Mentionsy
Zdradzamy kulisy "skoku stulecia". Jak fałszywy konwojent ukradł 8 milionów złotych?
Podcast kryminalny Radia ZET "Materiał dowodowy". Zaprasza Mateusz Kapera
Szukaj w treści odcinka
Adam K. Adam K. to były funkcjonariusz policji.
W takim sklepie wielkopowierzchniowym w Łodzi pojawił się właśnie Adam K. w towarzystwie swojego serdecznego przyjaciela Grzegorza Eł, który jednocześnie był wiceprezesem firmy ochroniarskiej Servo i kupili właśnie te telefony na kartę.
Ale kiedy już transakcja została dokonana, co robi Adam K.?
To pytanie zadałem Adamowi K. w moim reportażu w Superwizjerze.
Czyli takim punktem, to znaczy, to też jest troszeczkę bardziej zniuansowane, ale myślę, że możemy powiedzieć, że takim momentem przełomowym było to wpłacanie środków w banku, bo Adam K. znalazł się na orbicie zainteresowań policji dzięki pracy osoby,
To jest były antyterrorysta, to jest jednocześnie człowiek, który rozpoczął swoje prywatne śledztwo i on bardzo szybko wskazał kryminalnym z Poznania, że Adam K. to jest ktoś, kim
Adam K.
Badania daktyleskopijne wykazały, że to Adam K. We wrześniu 2015 roku, około dwóch miesięcy po skoku funkcjonariusze już wiedzieli, że mają
To był sukces, za którym wydawało się, że jest już ściana, to znaczy Adam K. był namierzony, ale fałszywego konwojenta ciągle ani widu, ani słychu, więc trzeba było namówić Adama K. do współpracy i finalnie to się udało, bo to właśnie architekt skoku stulecia zdecydował się ostatecznie na współpracę.
Facet, który został wskazany przez Adama K., nie przypomina tego postawnego konwojenta, którego nagrywały kamery, kiedy wykonywał swoje obowiązki.
I on przyznał, że z ciężkim sercem zastanawiali się z prokuraturą czy uwierzyć Adamowi K. i rozpocząć operację zatrzymania, czy też nie.
Krzysztof W. musiał być świadomy, że Adam K. został zatrzymany, że przebywa w areszcie, ale z oczywistych względów prokuratura w takich historiach nie informuje, czy doszło do współpracy, czy też nie.
Ale zwróćmy uwagę, że tak, Adam K. został zatrzymany we wrześniu.
No bo raz ten Adam K., że no dosyć dziwne działania z tymi telefonami, choć przypominam sobie, że też w sprawie Krzysztofa Olewnika, w przypadku jego porwania, tam też porywacze popełnili dosyć taki prosty błąd i to jeden z takich doświadczonych
I myślę, że nawet jeżeli posiada się wiedzę, tak jak w przypadku Adama K., wieloletniego funkcjonariusza policji, to kiedy stawką jest przyszłość wieloletnia, swoja, swojej rodziny, to można troszeczkę wygubić przekonanie o tym, że wie się, co się robi.
Jak już wspomnieliśmy, Krzysztofa W. zatrzymano, zatrzymano też Adama K. Po kolei też wpadali inni członkowie, bo tam było bodajże jeszcze chyba dwie, trzy osoby, które były w to zamieszane.
Jak poznał się Krzysztof W. z Adamem K., z Grzegorzem, a z innymi członkami?
Przyjacielem Grzegorza Eł z czasów wspólnej pracy w policji, bo Grzegorz Eł był funkcjonariuszem policji, jest Adam K. I mężczyźni, jak później opowiadali podczas spotkania towarzyskiego, zaczęli zastanawiać się na początku w formie pewnego żartu, takiej anegdoty, jak można by było spróbować położyć rękę na tej gotówce, która jest każdego dnia przewożona gdzieś w Polsce.
I była rozmowa Grzegorza Eł z Adamem K. I Adam K. wtedy miał wymyślić plan.
Znajomym Adama K.
Wtedy to na scenie pojawia się Krzysztof W., któremu ci wspomniani mężczyźni, czyli Adam K., wiceprezes Grzegorz Eł i jego znajomy Marek K., przedstawiają plan działania.
Rozpoczynają się przygotowania i mamy ten czteroosobowy zespół, który, jak twierdzi Adam K., przygotowywał się do tego skoku dłuższy czas.
Od tego był Adam K. O ironię, od tego był Adam K., który przecież popełnił takie błędy.
Kiedy, to też żeby nasi słuchacze się nie pogubili, to jest wiceprezes firmy ochroniarskiej, który nie został zatrzymany w momencie, kiedy wpadł Adam K., mimo tego, że...
A ten argument został użyty przez prokuratora Łukasza Biele, aby przekonać do współpracy Adama K., więc Grzegorz Eł nieświadomie przyczynił się do tego, że K. poszedł na współpracę.
Grzegorz Ałysz nie chce rozmawiać, ale rozmawiałem z Adamem K., czyli z architektem skoku stulecia, który w przeciwieństwie do fałszywego konwojenta rozmowę ze mną rozpoczyna od tego, że jest mu bardzo przykro, że robię ten reportaż, że tak wiele już zła
Prokurator wnioskował o rok więzienia dla Adama K., a sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku dość intensywnie skrytykował prokuraturę, mówiąc, że to jest kuriozalny wniosek, biorąc pod uwagę, że, jak wskazywał sędzia, Adam K. starał się w swoich wyjaśnieniach umniejszać swojej roli.
Konsekwentnie prokuratura chciała, żeby Adam K. odsiedział nie więcej niż rok.
No i Adam K., o którym już wspomnieliśmy.
Grzegorz E., ten, który później uciekł, twierdził, że po prostu wszystko ma Adam K.
Architekt skoku najbardziej, czyli Adam K. i były funkcjonariusz policji, najdokładniej opowiada o tym, co się ze środkami działo.
Adam K. tylko wziął te 300 tysięcy, które później polecił żonie, aby spróbowała wpłacić na konto, ale reszta miała być w ziemi.
I co się dzieje według narracji Adama K.?
Więc wersja Adama K. jest taka, że wszystko zabrał Grzegorz Eł.
A prokuratura sprawdziła tą działkę, o której mówił Adam K.?
Zresztą z takim kpiącym uśmiechem o tych działaniach mówi fałszywy konwojent, kiedy opowiada, że miał poczucie krzywdy, że on, choć kłamał, przyznaje, że kłamał, to prokuratura jemu nie wierzyła, a Adamowi K. wierzyła.
No i okazało się, że ta wersja Adama K. jest co najmniej dziwna.
Więc podczas działań nigdy nie udowodniono, że w tym miejscu, gdzie Adam K. wskazywał, że rzekomo była torba z pieniędzmi, kiedykolwiek jakiekolwiek działania w ostatnim czasie były podejmowane.
Tak było w przypadku właśnie Adama K., który ma dom pod łodzią, który oficjalnie nie jest jego własnością.
W zasadzie Adam K. nie ma niczego.
Umożliwia Jarosławowi Kurowi zlicytowanie domu należącego do żony Adama K., ponieważ on udowodnił, że była to próba
Dążył do tego, żeby każdy z tych skazanych, podobnie jak teraz Adam K., który ma stracić swój dom,
Ostatnie odcinki
-
Wszystkie twarze Jeffreya Epsteina. "Tylko czek...
09.02.2026 18:32
-
Funkcjonariusz SOP zaatakował własną rodzinę. W...
03.02.2026 09:00
-
Służby specjalne i śmierć dziennikarza. Prokura...
02.02.2026 06:00
-
Piekło w Sobolewie. Kim jest właściciel schroni...
30.01.2026 21:43
-
"Profesor" od narkotyków. Jak Ryszard Jakubczyk...
20.01.2026 14:00
-
Mieli zabić i zjeść człowieka. Były policjant z...
12.01.2026 16:00
-
Szokujące zabójstwo 11-latki w Jeleniej Górze. ...
05.01.2026 16:00
-
Najważniejsze wydarzenia kryminalne 2025 roku: ...
31.12.2025 13:33
-
Jak wygląda sekcja zwłok? "Dziewczyna sprawiała...
29.12.2025 16:00
-
Zdradzamy kulisy "skoku stulecia". Jak fałszywy...
23.12.2025 06:00