Mentionsy

Marketer+ Podcast
Marketer+ Podcast
05.03.2026 09:11

Jak budować widoczność i zaufanie na LinkedInie? Mniej wirali, więcej relacji | Adrian Gamoń

Jak dziś budować widoczność i zaufanie na LinkedInie, gdy platforma szybko rośnie, ale tylko niewielki procent użytkowników publikuje treści? Czy w świecie sztucznej inteligencji i generowanego contentu autentyczny głos eksperta ma jeszcze większą wartość? I dlaczego LinkedIn coraz mniej przypomina kanał szybkich zasięgów, a coraz bardziej długofalowy proces? W nowym odcinku „Marketer+ Podcast” o zmianach na LinkedInie i praktyce komunikacji w tym kanale opowiada Adrian Gamoń – strateg komunikacji marki, autor raportu „LinkedIn w Polsce i na świecie”.

Gość: Adrian Gamoń

Strateg komunikacji marki, ekspert LinkedIna i trener biznesu, psychoterapeuta w trakcie szkolenia. Od 15 lat pomaga firmom i osobom odkrywać ich unikalną, spójną opowieść oraz budować z jej pomocą trwałe, owocne relacje biznesowe. Przeszkolił kilkanaście tysięcy profesjonalistów, współpracując z największymi firmami technologicznymi, finansowymi i instytucjami publicznymi w Polsce i za granicą. Twórca koncepcji 16 ścieżek™ rozwoju marki osobistej dopasowanych do predyspozycji i cech osobowości. Twórca i opiekun merytoryczny kierunku „Social media & content marketing” na AGH. Autor e-booków: „Sukces na LinkedIn z AI”, „LinkedIn w zgodzie ze sobą” oraz wydawca corocznego raportu „LinkedIn w Polsce i na świecie”.

Z tego odcinka dowiesz się m.in.:

jak zmienia się LinkedIn w Polsce i ilu użytkowników korzysta z platformy, dlaczego tylko niewielki procent użytkowników publikuje treści i kto robi to najczęściej, jak działa dziś algorytm LinkedIna i dlaczego relacje są ważniejsze niż wiralowość, jakie błędy najczęściej popełniają osoby budujące markę osobistą na LinkedInie, jak przełamywać blokady przed publikowaniem i zacząć komunikację krok po kroku, jak mądrze wykorzystywać sztuczną inteligencję w tworzeniu treści, jak firmy powinny prowadzić komunikację na LinkedInie i jaką rolę odgrywają profile pracowników, dlaczego LinkedIn warto traktować jako długofalowy proces budowania widoczności i zaufania.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 136 wyników dla "Linkedin"

LinkedIn osiągnął pewien pułap.

LinkedIn jest przede wszystkim infrastrukturą budowania tożsamości firmowej, zawodowej.

Więc LinkedInie jest medium, gdzie obserwuje się treści, szuka się treści, szuka się wiarygodności firm.

Budowanie marki na LinkedInie to jest kumulacja pewnych rzeczy.

I też ta siła naszej marki nie wynika z tego, co my robimy na LinkedInie, tylko co my robimy w życiu.

Witajcie w kolejnym odcinku Marketer Plus Podcast przy mikrofonie Sławomir Kruczek, a dziś porozmawiamy o komunikacji na LinkedInie, czyli platformie, która może być przestrzenią realnego wpływu budowania marek osobistych, relacji biznesowych, także eksperckiego głosu w branży.

Zastanowimy się, co naprawdę zmieniło się tam w ciągu ostatnich miesięcy, kto dziś tworzy treści, dlaczego też wielu specjalistów wciąż dojrzewa do głosu i czemu LinkedInie coraz częściej przestaje być kanałem bardzo szybkich efektów, a zaczyna przypominać długofalowy proces budowania widoczności i zaufania.

Moim gościem jest Adrian Gamoń, strateg komunikacji marki i ekspert LinkedIna z kilkunastoletnim już doświadczeniem w transformacji marek osobistych i biznesowych.

Wydawca co ważne corocznego raportu Linkedin w Polsce i na świecie, a także autor niedawnego ebooka Linkedin w zgodzie ze sobą.

O komunikacji firm, ale też przyszłości LinkedIna jako narzędzia marketingowego.

Na początek zapytać, jakie są te najważniejsze wektory właśnie zmian, to znaczy co najbardziej zmieniło się w trakcie ostatniego roku na LinkedInie, gdybyś tak mógł początkowo to jakoś syntetycznie ująć.

Zmian z roku na rok jak zwykle jest dużo, ale to co najważniejszego to wciąż rekordowy, jeszcze większy przyrost liczby użytkowników LinkedIna w Polsce.

Z roku do roku milion pięćset tysięcy nowych kont mamy na LinkedInie, więc ten zasięg dla reklamodawców rośnie z roku na rok.

Obecnie z początkiem roku LinkedInie miał ponad 9 milionów 600 tysięcy kont, więc tutaj też podkreślam kont niekoniecznie aktywnych użytkowników, to jeszcze inna metryka, ale jednak ten przyrost jest rekordowy.

W ciągu ostatnich 30 dni, w ciągu miesiąca grudnia około 2% użytkowników LinkedIna opublikowało post.

Natomiast co ważnego się wydarzyło w ubiegłym roku i też ma wpływ na LinkedIna i też na biznes i na marketing.

To, że te treści z LinkedIna jeszcze bardziej są indeksowane nie tylko przez Googla, czyli posty.

To, co LinkedIna umożliwia również jest widoczne w Googla, ale również co się zmieniło przez modele językowe.

Tak, szczególnie tutaj Gemini, ale też ChatGPT zbiera te dane jako źródłowe właśnie z LinkedIna.

Także między innymi dane same od LinkedIna za ubiegły rok pokazały, że tak jak mamy około średnio zalogowanych było 2,5 miliona osób na LinkedInie.

Tak więc 2,5 miliona osób średnio miesięcznie aktywnie korzystających z LinkedIna.

Ale 10 milionów średnio miesięcznie było unikalnych wejść na stronę LinkedIn.

Czyli trochę taki wniosek jest, że na LinkedInie warto być po prostu dzisiaj, biorąc pod uwagę tę widoczność.

Dokładnie tak, że LinkedIn osiągnął pewien pułap, bo to już jest, myślę, że lada moment przekroczy 10 milionów użytkowników.

Kto wie, ale to co jest istotnego jest to też to, że Linkedin w ten sposób stał się istotną, ważną platformą społecznościową.

KONT na LinkedInie.

I mikroprzedsiębiorcy, eksperci zaczynają dostrzegać, widzieć tego LinkedIna.

Oczywiście ten Linkedin staje się trochę pułapką patrzenia, bo coraz częściej patrzymy na LinkedIna jako na medium naturalne, takie medium społecznościowe, a Linkedin nie jest tylko medium społecznościowe.

To jest jednak, jak można powiedzieć, wycinek tego, czym jest Linkedin.

Linkedin jest przede wszystkim infrastrukturą budowania tożsamości firmowej, zawodowej.

Oczywiście są tacy użytkownicy, używają Linkedina jako jedynego swojego medium społecznościowego do kontaktu, do biznesu.

Czyli komu byś szczególnie LinkedIna właśnie polecał, tak?

Patrząc z perspektywy najpierw użytkowników, bo oni są tutaj ważniejsi na LinkedInie, a jako użytkownicy też reprezentują różne firmy i podmioty, to przede wszystkim liderzy, liderzy firm, członkowie zarządów, leadership cały jest bardzo istotny, bo dzisiaj profile liderów na LinkedInie mają znacznie większe zasięgi, większą widoczność, większy wpływ.

LinkedIn w ubiegłym roku oczywiście też zmienia się algorytm treści na LinkedInie.

To, co ważnego jest, to jednak LinkedInie wycofał się z treści wideo.

Ale LinkedInie się z tego wycofał.

I co jest ważnego w tej zmianie, to to, że LinkedInie widać, że bardziej stawia jednak na ten content merytoryczny, boi się trochę tej takiej, można powiedzieć, dopaminowej treści, rolkowej, krótkiej, szybkiej, że jednak ta treść jest dobra.

A co jest największym zyskiem dla LinkedIna?

Regularnie wpisy, posty na LinkedInie.

Czy ktoś dopiero jest studentem, stażystą w jakiejś firmie, to LinkedInie jest super narzędziem dla niego.

Czyli trochę można powiedzieć te statystyki 55+, też coś pokazują na LinkedInie, że te osoby już nie czują tego.

Na LinkedInie dominują eksperci, specjaliści, osoby z doświadczeniem, jeśli chodzi o publikowanie postów i treści.

Ja to nazywam ich milczącą większością, więc zarazem można powiedzieć, że LinkedInie jest takim medium bardziej do czytania i obserwowania.

Od momentu założenia konta na LinkedInie do tej aktywności mija parę lat przeważnie, że to jest jakiś pewien etap.

To nie jest tak, że wejdę na LinkedIna hura, bo wtedy często ktoś tam potem sobie, jak to się mówi, może się przewrócić.

Więc LinkedInie jest medium, gdzie obserwuje się treści, szuka się treści, szuka się wiarygodności firm.

Czyli LinkedInie jest medium, gdzie ja sprawdzam.

Sprawdzam, buduję sobie tą relację, buduję sobie tą chemię, więc to nie jest efekt szybkich strzałów na LinkedInie, nie?

Mówiłeś o tym, że Linkedin wymaga tego dojrzewania do głosu, że może czasem dopiero kilka lat później po tych obserwacjach przyjdzie moment, kiedy zaczniemy publikować, ale też pewnie wielu ludzi obecnych na LinkedInie no ma różne blokady.

Pamiętam, Ty też między innymi w Marketerze Plus o tym pisałeś, o takich różnych ścieżkach rozwoju konta na LinkedInie i też takiego powiedziałbym pod względem psychologicznym spójnego ze sobą rozwoju i publikowania.

Też taki nosi tytuł LinkedInie w zgodzie ze sobą.

No właśnie, 11 marca to też w ramach takich ogłoszeń parafialnych w Marketerze będziesz miał webinar, dlaczego twoja marka osobista na LinkedInie nie działa i jak to zmienić w roku 2026, więc też już zapraszamy naszych słuchaczy do zapisywania się.

Także taki chwytliwy tytuł, ale wyzwania są poważne i ja się im przyglądam od lat, bo od 11 lat szkolę z LinkedIna i też widzę... Moim celem jest, żeby jak najwięcej osób było aktywnych i chciało korzystać z LinkedIna, a zarazem widzę opory, widzę trudności i wcześniej na to tak...

Pół godziny w tygodniu trzeba wprowadzić sobie tego LinkedIna, nie?

LinkedIny też jest jak nawyk, nie?

Czyli muszę się rozeznać, muszę wejść na tą arenę, największą arenę targową na świecie, którą jest LinkedIny.

Nie zauważamy często tego, że ta osoba działa na LinkedInie już od trzech lat.

Że to nie jest też tak, że ja muszę od razu wejść na LinkedIna i zrobić mega post, wiecie, żeby był wiral, olbrzymi zasięg i tak dalej, bo zresztą to na LinkedInie nieistotne są wirale, to tak przy okazji.

LinkedIn blokuje wręcz wiralowość treści.

Bo praca na LinkedInie jest to pewien proces kumulacji.

Budowanie marki na LinkedInie to jest kumulacja pewnych rzeczy.

I też ta siła naszej marki nie wynika z tego, co my robimy na LinkedInie, tylko co my robimy w życiu.

Poza Linkedinem, a Linkedin jest trochę pewnym lustrem, pewną areną do zaprezentowania, do pokazania tego.

Więc to też nie jest tak, że ja od zera zbuduję markę, jeżeli nic więcej poza Linkedinem nie robię.

Silną markę na Linkedinie.

Bo LinkedInie jest jakby taką też jeszcze inną metaforą, używając narzędziem do nauki myślenia, patrzenia na branżę.

Pozwala je trochę przełamać, bo nie mówię, że masz robić wszystko na LinkedInie tak jak inni, tylko popatrz, co tobie najłatwiej będzie wychodzić.

Czyli jak rozumiem, ta twoja psychoterapia przydaje się tutaj w podpowiadaniu uczestnikom i użytkownikom LinkedIna co do strategii obecności, budowania widoczności swojej na LinkedInie, że można to zrobić właściwie też w sposób taki autentyczny, a nie tylko, powiedziałbym, sztuczny, zaplanowany, że wypada nam tam być, więc robimy coś, co nam nie odpowiada.

Czy LinkedInie nagradza autentyczność, czy raczej właśnie profesjonalnie zaplanowany, wycyzelowany content?

Więc to, co jest ważnego na LinkedInie, to szukać swojej perspektywy, swojego stylu wypowiedzi.

Natomiast to, co jest ważnego w treściach, postach, to liczy się merytoryka na LinkedInie, ale liczy się narracyjność, czyli przystępność tych treści dla innych odbiorców.

I tak naprawdę doceniam to specjaliści z branży, bo też dla nich będzie zrozumiałe i dla niespecjalistów, bo to trochę tak jest na LinkedInie, że piszemy do naszej sieci kontaktów przede wszystkim, ale jest szansa, że ten post pójdzie dalej, do osób, które nie są z naszej branży, z naszej dziedziny, z naszej sieci kontaktów.

A wspomniałeś o tym, to mnie zaciekawiło kilka minut temu, że LinkedInie wcale nie premiuje wiralowości.

LinkedIn ma ograniczoną technicznie rzecz biorąc, skąd to się to bierze?

Jest ona ograniczona, czyli LinkedIn może wyświetlić trochę reklam, ale też nie może ich za dużo.

Więc im więcej osób jest na LinkedInie w Polsce, czyli 200 tysięcy osób publikuje posty, w ciągu miesiąca opublikuje przynajmniej jeden post.

Więc w danym momencie Linkedin musi wybrać komu co pokazać.

Ale zarazem Linkedin nie chce, żeby ta jedna treść trafiała do 200 tysięcy osób.

Czyli tutaj ta taktyka na LinkedInie, że wrzucę na LinkedIna trzy posty świetne, wiralowe, które świetnie działały na Instagramie, były to świetne rolki, tu niekoniecznie się to wydarzy.

Oczywiście są techniki, sposoby podkręcania wiralowości i różne tam inne rzeczy na LinkedInie i to też się zdarza, ale ta skala jest mniejsza.

LinkedIn chce nam też się wyświetlać tym osobom, z którymi tutaj nam najbliżej.

Z założenia oczywiście, to nie jest świat idealny na LinkedInie, ale też tak to działa.

Dzięki temu więcej osób też może coś osiągnąć, czyli chętniej tu wracać na LinkedIna, bo już coś ma, mało, ale ma, niż jest wiralowy post, ale tylko dostępny dla nielicznych.

A powiedz mi, co sądzisz o wykorzystaniu sztucznej inteligencji do komunikacji na LinkedInie?

Bo jak wrzucę na LinkedIna siedem sposobów na stworzenie posta wiralowego, to wcale się super nie przyjmie.

Parę lat temu, gdzie eksperci na LinkedInie, z LinkedIna, siedem osób publikowało posty, kilka postów bez AI i kilka stworzonych z AI.

Czyli tak już podsumowując, wykorzystanie AI w komunikacji na LinkedInie, gdyby ktoś był nowym użytkownikiem, to co byś polecał?

Ja nawet w swoim ebooku pomagam stworzyć takiego asystenta, który może być pomocnikiem w budowaniu marki osobistej, choćby na LinkedInie.

To kończąc już powoli wątek też budowania pewnej marki osobistej, pozycji eksperta na LinkedInie, właśnie komunikowania się przez użytkowników, chciałem cię jeszcze zapytać o błędy, które często dostrzegasz, bo mówiliśmy o tych dobrych praktykach, o tym jak rozpocząć, jak pokonywać pewne bariery.

Jeżeli mamy budować markę i celujemy w LinkedInie, że będzie tym naszym narzędziem, to potrzebny jest jakiś temat.

Będą treści związane na temat LinkedIna, jak z niego korzystać, jak budować markę, marketing, firmę itd.

Bo zarazem paradoksalnie jest na LinkedInie tak, że im bardziej niszowa, merytoryczna treść, unikatowa, można powiedzieć, może i bardzo dla nas dojrzała, ale świat tego jeszcze nie rozumie,

Również na LinkedInie, nie?

Ja bym powiedział, że Linkedin jednak jest tym przestrzenią bardziej do budowania długofalowego procesu, tej swojej ekspertyzy, zaufania, wiarygodności.

A nie wejście na Linkedina i tutaj też już...

Czasem mam tak, nie starcza mi czasu na systematyczną aktywność, ale mam szkolenie za dwa tygodnie i mówię o tym, słuchajcie, mam szkolenie, firma na LinkedInie i mam jeszcze wolne miejsca.

I a propos tej firmy na LinkedInie, bo mówiliśmy o profilach użytkowników, o marce osobistej, eksperckości, komunikacji, ale też jak wiemy, to jest narzędzie komunikacji dla brandów, dla marek, dla firm.

Zanim jeszcze to odpowiem, to dodam taką obserwację unikatową z tego raportu, że firmy na LinkedInie można podzielić na takie dwa polaryzacyjne obozy.

Czyli duże korporacje, które dominowały kiedyś na LinkedInie, ale teraz mamy dużo małych mikrofirm.

I też zarazem na LinkedInie mamy takie... Tych średnich firm jest mniej.

I też to widać tak, że 70% stron na LinkedInie, w zasadzie stron firmowych jest martwa, nieużywana.

To jest w jakiś sposób dla mnie zrozumiałe, bo to wynika z LinkedIna.

Ale to co na LinkedInie też widać, oczywiście są różnice branżowe, pewne branże są mniej czy bardziej aktywne.

No właśnie, bo też, żeby nie było takie wyobrażenie w głowach, uszach naszych słuchaczy, że właściwie w LinkedInie chodzi tylko o budowanie marki, czy to osobistej, czy firmowej, budowanie kontaktów.

Znaczy Linkedin, jak rozumiem, też może być bardzo skutecznym narzędziem w relacjach B2B, w relacjach sprzedażowych, tylko, że nie w sposób nachalny, tak?

Jak budować widoczność i zaufanie na LinkedInie?

Właśnie na bazie tego, co mówisz, ja bym wyraził takie trzy etapy rozwoju firm na LinkedInie.

Pierwsze, to wchodzimy na LinkedIna, zróbmy kampanię, wygenerujmy leady.

Więc wysyłamy w teren handlowców na LinkedInie, krążą po tej arenie targowej i oni gdzieś tam w tych prywatnych wiadomościach szukają, nawiązują kontakty, nie?

HR, co obserwuje pracowników i szuka potencjalnych talentów na LinkedInie, więc to stworzy się pewien ekosystem, pewne narzędzie, tak?

Żeby traktować LinkedInie jako proces właśnie, tak?

Wiadomo, że czasem się może spieszyć i wtedy okej, nie mamy czasu, a musimy mieć pewien efekt, no to kampania reklamowa na LinkedInie.

Więc ja na przykład robię szkolenia całodniowe z reklam na LinkedInie, a powiem szczerze, nawet jeden dzień to mu mało.

Więc Linkedin daje różne narzędzia, cały czas je rozwija.

Wiem, że taka może dygresja, ale Linkedin coraz więcej tego AI wprowadza i teraz jeszcze coraz mocniej to wchodzi również w Sales Navigatorze, narzędziach dla rekruterów, ale i również do mainstreamu być może wejdzie.

Wyszukiwanie poprzez komendy na LinkedInie.

Czyli na przykład wchodzisz sobie na LinkedIna i szukasz prelegentów do danego tematu, czy tam do podcastów, czy jakichś i wpisujesz sobie prompt typu szukam specjalistów w takiej dziedzinie, z takim doświadczeniem, takiej ekspertyzie już mających taki kontekst i

W tle wyszukuje Ci takie osoby Linkedin, więc też ten algorytmiczny sposób działania wyszukiwarki na LinkedInie też będzie upowszechniał się.

Być może Linkedin na razie się nie wycofał z tej tradycyjnej wyszukiwarki, ale może to będzie jako dodatek, a może kiedyś w ogóle odejdzie w niepamięć ta poprzez filtry.

Dla mnie uważam, że to jest najważniejsze narzędzie na LinkedInie.

W każdym razie na razie Linkedin też takie sposoby testuje.

Świat się zmienia, narzędzia się zmieniają, więc zobaczymy jak Linkedin będzie się rozwijał.

Tak już właśnie pod koniec nawet rozmowy widzisz jakieś może trendy albo takie wektory zmian, które mogą najmocniej wpływać na komunikację właśnie na Linkedinie w najbliższych miesiącach albo latach.

Może zarazem tak zbierając, podsumowując, że LinkedInie nie jest medium społecznościowym, że nie powinniśmy tylko traktować LinkedIna jako medium społecznościowego, a jako medium branżowe.

Druga rzecz, to co na LinkedInie się dzieje, to to, że te treści wchodzą w Googla.

Te posty i tak długo żyją na LinkedInie, bo potrafią żyć tygodniami i dostawać lajki, komentarze przez tygodnie, ale również teraz ta obecność w Google, w modelach językowych zmienia ten wymiar, że nawet dlatego warto tworzyć te treści.

Jeszcze może sobie powiemy o takich wyznacznikach na co patrzeć, ale to co ważnego jest to patrzenie na LinkedIna z poziomu, można powiedzieć, a właśnie takiego wpływu, czyli też tego efektu działania.

Mówiliśmy sobie o tym, LinkedInie to jest proces.

To co ważnego jeszcze jest to, że coraz bardziej reklama ma znaczenie na LinkedInie.

I dlatego ja też bardzo polecam, bo ten raport, w sumie jest świetnym, mój raport, LinkedInie w Polsce i na świecie, jest świetnym narzędziem dla reklamodawców, bo to są dane, które pokazują kim są użytkownicy, jak do nich podchodzić i na co uważać też zarazem.

Teraz tak pomyślałem o tym na żywo, że tak, to jest świetny materiał dla reklamodawców, osób, które myślą o reklamach, żeby lepiej zrozumieć LinkedIna pod tym kątem również.

Adrianie, można by na pewno z tobą bardzo długo na temat LinkedIna rozmawiać.

Więc ja jeszcze przypomnę właśnie na koniec, że w sklepie Marketera Plus jest e-book Linkedin w zgodzie ze sobą, który napisałeś.

To na koniec już tak absolutnie podsumowując, jakby nasz słuchacz miał zostać z jedną myślą, jedną radą, jedną refleksją o LinkedInie, o tym jak się komunikować albo dlaczego warto się komunikować w 2026 roku, to co byś powiedział?

Może pierwsza taka myśl, że warto wejść na LinkedIna i dać sobie czas na zbudowanie tej marki osobistej, obserwować innych, sprawdzać, eksperymentować, testować, ale też czasem sięgnąć choćby po sprawdzone metody, techniki, które są, szukać swojej drogi, ścieżki, tak bym to powiedział.

Adrian Gamoń, który jest strategiem komunikacji marki, ekspertem LinkedIna z już wieloletnim doświadczeniem, autor raportu Linkedin w Polsce i na świecie, był dzisiaj naszym gościem.