Mentionsy

Marketer+ Podcast
Marketer+ Podcast
04.12.2025 08:05

Emocje, AI i tastemakerzy. Jak budować marki w 2026 roku? | Magdalena Kowańdy

Świat marek przeżywa okres największych zmian od lat. Konsumenci gubią się w szumie komunikatów, AI generuje tony bardzo podobnych treści, a firmy – zamiast się wyróżniać – coraz częściej zaczynają mówić jednym językiem. Jak w takim otoczeniu zbudować brand, który będzie pierwszym wyborem, da klientowi poczucie spokoju i stanie się stałym punktem w zmiennym świecie? W najnowszym odcinku „Marketer+ Podcast” o strategii, emocjach, tastemakerach i roli AI w budowaniu marek przyszłości opowiada Magdalena Kowańdy.

Gość: Magdalena Kowańdy

Ekspertka strategii marketingowej i brandingu. Od prawie 18 lat tworzy strategie dla brandów na polskim rynku. Doświadczenie zdobywała w agencjach, domach mediowych, startupach i po stronie klienta (głównie beauty & FMCG), w komunikacji B2B i B2C. Wprowadzała na rynek i budowała działania marketingowe m.in. dla takich marek jak: Phlov by Anna Lewandowska, Ipanema, Rider, Diadora, Disugual, Alkemie, MomMe Cosmetics, Stara Mydlarnia, Wiejska Zagroda, Alpha Spirit, Catch a Tiger. Jej strategie łączą analityczne podejście (analiza potrzeb konsumenta, DNA marki, trendy rynkowe) z kreatywnością, co przekłada się na mierzalne rezultaty i budowanie love brandów. Wykładowczyni planowania marketingowego na Uniwersytecie Dolnośląskim i ekspertka Polskiej Szkoły AI, gdzie uczy, jak łączyć AI ze strategią, by tworzyć skuteczne i autentyczne marki.

Z tego odcinka dowiesz się m.in.:

jakie zmiany w marketingu, brandingu i zachowaniach konsumenckich widać w perspektywie 2026 r.,dlaczego konsumenci są coraz bardziej zagubieni w szumie komunikatów i jak marki mogą im ten wybór realnie uprościć,czym jest DNA marki i „system operacyjny brandu”, a także jak zachować spójność przy jednoczesnej elastyczności działań,jak mądrze korzystać z AI w strategii marki: od insightów, przez martech i workflow, aż po rolę „sparingpartnera” dla marketera,dlaczego krytyczne myślenie staje się jedną z kluczowych kompetencji marketingowych w erze generatywnej AI,dlaczego warto budować strategie oparte na emocjach, komforcie i poczuciu bezpieczeństwa konsumenta,kim są tastemakerzy i dlaczego nano- i mikroinfluencerzy mogą dać marce więcej niż masowe zasięgi,jakie wyzwania stoją dziś przed marketerami w firmach i czego potrzebują, aby skutecznie łączyć strategię, AI i emocje w swoich działaniach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "AI"

My jako konsumenci zaczynamy głupić się w tym szumie, głupić się w tym natłoku tych wszystkich informacji, reklam, które wygenerowane przez AI bardzo trafiają w punkt i tak naprawdę wszystkie marki mówią to samo i widzę, że klient jest zagubiony w chmurze informacyjnej.

Widzę tak bardzo to, że my jako konsumenci zaczynamy głupić się w tym szumie, głupić się w tym natłoku tych wszystkich informacji, reklam, które wygenerowane przez AI czy ze wsparciem AI bardzo trafiają w punkt i tak naprawdę wszystkie marki mówią to samo już i widzę, że klient, że ten klient ostateczny jest zagubiony.

No teraz wygląda aktualnie to inaczej i chciałabym się odnieść do tego jak w dobie AI, jak w dobie zmieniającego się rynku, zmieniających się taktyk, zmieniających się oczekiwań klientów i lęków, które mamy wszyscy.

Wiadomo jak sztuczna inteligencja potrafi prowadzić nas na manowce i tutaj taki krytycyzm, który powinien nam się włączać przy właśnie korzystaniu z pomocy w postaci AI, który jest włączony do tego workflow przy tworzeniu i budowaniu marki, to pierwszą i tak naprawdę najważniejszą zasadą powinno być to, że

I tak naprawdę musimy wiedzieć, czego chcemy, bo wiesz, jak teraz piszesz do AI-a, zrób mi strategię na to i na to, to on ci wypluje piękną strategię.

Po drugiej, skrajnej stronie mamy bardzo wyspecjalizowane osoby, które skupiają się głównie na tym, żeby ta strategia była bardzo mocno osadzona w tym, w czym AI może nam pomóc i żeby to była już struktura, która działa już dla całej firmy i będzie używana, więc tych ścieżek mamy wiele.

Takim tastemakerem jest też AI i też to, co wypluwa nam, bo zadajemy pytanie już w kontekstach.

Pytasz mnie o to, jak to AI wykorzystać, żeby to nie była kolejna powtarzalna chmura pomysłów, tylko żeby to AI było dla nas narzędziem?

Tak jak wiemy, że Excel jest do liczenia, czy Photoshop do przygotowania grafik, tak AI będzie miało też swoje konkretne zastosowanie, będzie narzędziem.

Ponieważ każdy z tych elementów osobno będzie działał, część z nich AI dowiezie, w sensie wypluje, może nie dowiezie, ale teraz po naszej stronie jest rola tego, no właśnie tastemakera, ostroń specjalisty, tak?

Co tak naprawdę z tego co AI wypluje ma wartość i budować tę wartość w postaci umiejętnego zadawania pytań, w postaci umiejętnego dawania danych, w których on może nam... Czyli też rozwój kompetencji marketerów jest tutaj wcale nie ważny, żeby umieć to robić, ale to chyba też nie jest dzisiaj łatwe, zwłaszcza, że takich treści edukacyjnych na temat korzystania ze sztucznej inteligencji jest bardzo dużo.

Ale jeżeli zapytasz mnie, czy AI jest prosty, to powiem ci, że nie.

I im bardziej będziemy szli w głąb pracy z AI-em i im bardziej specjaliści będą się w to angażować, a on będzie tak szybko się rozwijał, że my nie nadążamy za tym, to takie przerażenie tym, że my nie wiemy tego wszystkiego, co tam się kryje i co można z tym zrobić,

Ten AI to wszystko wie, tak jak Google wszystko wie.

Zresztą rozmawialiśmy jakiś czas temu o kompetencjach marketerów w podcaście z Donatą Wilczewską, która się zajmuje tą tematyką, więc też zainteresowane osoby odsyłam do tego.

A odnoszę wrażenie, szkoląc też ludzi z AI, że my się stawiamy niżej niż ta maszyna, że ona wie lepiej.

W związku z tym też myślę, że są osoby, które będą stawiać się niżej ze swoją wiedzą niż to, co wypluje AI, a to tak nie powinno być.

Dzisiaj oczywiście sztuczna inteligencja, te różne narzędzia, systemy generatywne głównie są wykorzystywane bardzo często do tworzenia contentu po prostu, ale mówimy też o budowaniu właśnie strategii z narzędziami AI.

Chciałabym, żeby też to wybrzmiało bardzo głośno, bo też spotykam się z taką postawą, o której ty mówisz, że albo AI jest be, albo jest fantastyczny.

Jak on używa AI-a?

Graficy mają Photoshopa, którego wspiera AI.

Skoro systemy AI są w stanie już programować i generować kod całkiem przyzwoicie, to senior, który to nadzoruje, jest wystarczający.

Jest ogromna konkurencja, między innymi też przez AI, bo dzisiaj tych treści generowanych przez różne firmy, marki jest cała masa, z racji tego, że jest większa łatwość tego tworzenia.

Magdalena Kowańdy, Anna Lewandowska, Uniwersytet Dolnośląski, Polska Szkoła AI, Polska, Polski rynku.

Wiadomo, kolejnym, nie wiem czy nie pierwszym tematem powinno być dla nas AI jako silnik i budowanie systemu Martechu w postaci, no właśnie systemu, systemu brandu jako podłączenia AI do DNA marki.

I wykorzystania go jako takiego przyśpieszacza naszego systemowego, a nie jako myśliciela o. I wiem, nie powiedziałam ci o tym, że warto traktować AI jako, ja go tak traktuję, jako sparing partnera, po prostu.

I mój partner w postaci AI tutaj ma bardzo krytyczne myślenie rozbudowane, jest też bardzo... Ale trzeba to umieć robić, bo taki standardowy partner niestety zawsze poklepuje po ramieniu i mówi, świetny pomysł, jesteś wspaniały, wspaniała, to jest świetna inicjatywa.

O feedback, tak, po prostu, bo ten sparing jest dla mnie bardzo ważny i po pierwsze też mnie rozwija, czuję jako specjalistę, bo nakazuje inne myślenie i myślę, że powinniśmy jako specjaliści chcący się rozwijać używać tak właśnie możliwości AI i warto, bo po prostu to jest bardzo ciekawe, bo czasami jak dostajemy feedback od osoby po drugiej stronie, od realnej osoby po drugiej stronie, to nie każdy jest otwarty na feedback, który może być uznany za krytykę.

Bo kogoś lubimy, kogoś nie lubimy, ktoś ma gorszy dzień, zrobił taką minę, a jednak AI tutaj jakby ma tę przewagę, że nie traktujemy go aż tak osobiście i te informacje, które od niego otrzymujemy w takiej postaci uwagi czy zwrócenia uwagi na jakiś szczegół jest traktowana bardziej uniwersalnie, przeze mnie, więc...

Do budowania komunikacji, ale też AI daje nam łatwiejszy dostęp do tego, żeby pokazać jak te emocje są odzwierciedlone w danych i można tutaj dać te ilości, te wartości na spotkaniach z właścicielami marek czy zarządami i wtedy otrzymujemy tę daną, która do tej pory była dla nas niedostępna, więc te emocje będą mogły być lepiej zbadane przez nas i przez marketerów.