Mentionsy
Zbójnicy z Podhala – legenda i prawda
Andrzej Szczerba-Bazaliński, Cygan jak wtedy mówiono na Romów, ze wsi Sromowce Wyżne grasował w latach 30. ubiegłego wieku na Podhalu. Kreował się na Ondraszka czy Janosika, lecz jak czytamy o jego "dokonaniach" wychodzi na to, że był pospolitym, żądnym pieniędzy bandytą. Zaczęto o nim mówić „Postrach Podhala” czy „Wampir Podhala”. Kiedy został złapany? Czy śladem Janosika zawisł na haku? Czy możemy uznać go za ostatniego Tatrzańskiego Zbójnika? Opowiedzą Grzegorz Kalinowski i Jacek Dehnel.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj na mapie zbrodni historia Andrzeja Szczerby-Bazalińskiego, który w latach 20. i 30.
Tajny detektyw opisując Andrzeja Szczerbę-Bazalińskiego podaje cały taki długi wywód, dzisiaj oczywiście brzmiący strasznie rasistowsko.
No, tam dalej się robi gorzej, bo o Szczerbie-Bazalińskim mówi, ten podobny jest do dzikiego zwierza, który raz zakosztowawszy krwi ludzkiej szuka jej wszędzie.
To był Andrzej Szczerba-Bazaliński, mężczyzna niewysoki, drobny, o głęboko osadzonych czarnych oczach, dużym wąsie, który zakrywał też częściowo dzioby na twarzy, bo przeszedł ospę w dzieciństwie.
Bazalińskiego datuje się od roku 1928, kiedy na Podhalu pojawiła się banda Cyganów, grasując w rozmaitych jego częściach, dokonując włamań po wsiach, nie przebierając w środkach w celu zdobycia łupu w postaci garderoby, gotowizny oraz wreszcie, aprowizując się w kradziony żywy inwentarz.
Andrzej Szczerba-Bazaliński wraz ze swoim bratem Janem, o przydomku Mirgan i synem Stanisławem.
To jest zresztą ciekawe, że ten brat ma pseudo Mirga, jakby chyba od żony, natomiast ich syn Stanisław jest też Szczerba-Bazaliński, więc te imiona i przydomki bardzo się tam mieszają w tej rodzinie.
Tak, w niektórych wręcz artykułach można wyczytać, że Szczerba-Bazaliński zbujołał ze swoim synem, co patrząc na wiek tego bandyty jest sprawą absolutnie niewykonalną, chyba że
Szczerba-Bazaliński był niezwykle przebiegłym zbójem.
Natomiast faktycznie Szczerba-Bazaliński ze swoją drugą bandą wpadł w 1930 roku jesienią, trafił do aresztu i spodziewał się wysokiego wyroku za recydywę, więc bardzo już chciał urwać się stamtąd i mu się udało.
Wkrótce też potem Bazaliński daje znak życia osobie organom policyjnym, włamując się w nocy z dnia 21 na 22 listopada 1930 roku do chaty góralskiej na Zoniówce.
Z całą stanowczością zeznała w śledztwie pod przysięgą, iż sprawcą mordu był dobrze jej znany cygan Szczerba-Bazaliński, który przed kilku laty mieszkał w jej sąsiedztwie na Zoniówce.
Regina, matka Jędrzeja i babcia Jędrka przeżywa no i identyfikuje Szczerbę-Bazalińskiego.
Ta obława naprawdę nie udaje się za nadto i tajny detektyw postanawia wkroczyć z jakimś naprawdę solidnym pomysłem na odkrycie Szczerby-Bazalińskiego.
No ale faktycznie węgierskie medium zostało poproszone o to, żeby wykryć Szczerbę-Bazalińskiego.
Pani Tomaj podała dalej, że Bazaliński znajduje się w zmowie z bandą cyganów, wśród której ma chłopca do pomocy.
W grudniu 1930 roku komisariat w Zakopanem został powiadomiony, że w kościeliskach na Małej Łące ukrywa się ten Szczerba-Bazaliński przebrany w szaty kobiece.
Niestety okazało się, że była to rzeczywiście baba i do tego chora na umyśle, a nie oczekiwany Szczerba-Bazaliński.
To był kolejny fałszywy trop, który sprowadził policję na manowce, no ale wreszcie w tym 1930 roku Szczerbę-Bazalińskiego złapano.
Ostatecznie Szczerbę-Bazalińskiego pochwycono, mimo tych wszystkich jego niesamowitych kryjówek, mimo tego, że się chował jak bestia, jak zwierzę, tak pisała prasa.
Otóż w lipcu 1933 roku policjanci wyśledzili Anielę, matkę dziecka Bazalińskiego i właśnie, nie wiemy czy kochankę czy żonę, mieszkała sobie w Mszanie Dolnej.
W nocy z 22 na 23 lipca Szczerba-Bazaliński zakradł się do domu, wygrzewał się na przypiecku, wtedy
Szczerba-Bazaliński trafił do aresztu w Nowym Sączu, już dobrze sobie znanego.
Wyrok został wykonany, Szczerba-Bazaliński został powieszony, ale no już mieliśmy czasy bardziej cywilizowane, w związku z tym został powieszony normalnie na stryczku, a nie na haku.
Stanisław Szczerba-Bazaliński, syn Andrzeja, jednak nie zaistniał w kulturze lat 20. i 30. jako bohater romantyczny, tak jak jego poprzednicy.
No to rzeczywiście w przypadku Szczerby-Bazalińskiego też widać.
Ostatnie odcinki
-
Bogini zemsty, królowa bandytów i masakra w dn...
17.02.2026 20:00
-
Szachownicowy morderca
10.02.2026 12:00
-
Seryjnie zmyślony morderca
03.02.2026 12:00
-
Seryjnie zmyślony morderca
03.02.2026 12:00
-
Porywał kobiety. Mordował je w żwirowni.
27.01.2026 12:00
-
Porywał kobiety. Mordował je w żwirowni.
27.01.2026 12:00
-
Zbójnicy z Podhala – legenda i prawda
20.01.2026 12:00
-
Zbójnicy z Podhala – legenda i prawda
20.01.2026 12:00
-
Truciciel z Sosnowca
16.12.2025 12:00
-
Truciciel z Sosnowca
16.12.2025 12:00