Mentionsy

Machloje - krew i koronki
Machloje - krew i koronki
30.09.2025 11:29

Histeryczki z paryskiego Salpêtriére i gdzie jest dzisiaj histeria

W pierwszym odcinku podcastu Machloje rozmawiamy o histerii w wydaniu koronki, reflektory i trochę freak show, trochę magią performansu, trochę patriarchalne obsesje, a trochę faktyczne leczenie. Wszystko to na podstawie fantastycznej książki Asti Hustvedt „Medical muses”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Salpêtrière"

I jesteśmy w Paryżu, w szpitalu Salpêtrière.

Ważne też jest to, że szpital Salpêtrière był żeńskim szpitalem.

I to jest o tyle ciekawe, że my mamy jakieś takie pojedyncze wzmianki tych badaczy z Salpêtrière co do histerii, która dotykała także mężczyzn.

No i kolejna rzecz, która jest bardzo ważna, to jest to, że w Salpêtrière regularnie, co tydzień urządzano pokazy histerii.

Jak szkoła w Nancy, mieliśmy artystów jak André Bruyette, który uwiecznił seans w Salpêtrière na obrazie, który później wystawił na salonie.

Bo gdyby Histeria Salpêtrière była sektą, czy takim kultem, a momentami troszeczkę jakby była, to tym jej charyzmatycznym przywódcą, wszechwiedzącym guru, za którym ciągnęły po prostu tłumy, to byłby Charcot.

Po drugie, te warunki w Salpêtrière pod rządami Charcotta zmieniły się ogromnie na lepsze.

I Histeryczki w Salpêtrière zajmowały miejsce na samym czubeczku tego szpitalnego łańcucha pokarmowego.

Sława historyczek była tak ogromna, że do Salpêtrière, żeby przygotować się do roli, udała się we własnej osobie żywa legenda Sarah Bernard.

Przebywała tam również Jane Avril, która później była gwiazdą jako tancerka w Moulin Rouge, była też modelką Toulouse-Lautrec'a, a do szpitala Salpêtrière trafiła jako młoda dziewczyna po takiej bardzo tragicznej, bardzo poruszającej, na szczęście nieudanej oczywiście, próbie samobójczej.

Ona później podkreślała, że histeryczki cieszyły się w Salpêtrière wyjątkowymi przywilejami.

Zwłaszcza Blanche później, po już zakończeniu kariery jako popisowa historyczka i po śmierci Charcotta, ona spędziła w Salpêtrière resztę życia jako pracownica, jako jedna z pierwszych radiolożek.

Tylko, że na szkicach badaczy Salpêtrière te fazy w ogóle nie bawią.

Ci jego asystenci, którzy za życia go absolutnie wielbili i zawdzięczali mu późniejsze swoje kariery, publicznie po jego śmierci zaczęli się odcinać od jakichkolwiek związków w Salpêtrière.

Sama Jane Avril pisała później, że w Salpêtrière notoryczne było symulantstwo.

I to wszystko jest bardzo wyraźne, kiedy czytamy o Salpêtrière.

Bo wątpię, czy ktokolwiek z nas usłyszałby cokolwiek o Salpêtrière, gdyby nie te fotografie, które się stamtąd zachowały.

W Salpêtrière funkcjonowało studio fotograficzne, w którym największe triumfy święciła Augustine.

Natomiast co do tego sposobu, w jaki badacze z Salpêtrière komentowali te wcześniejsze cudowności i demoniczności, to wydaje mi się, że to jest właśnie tak naprawdę klucz do całej tej układanki i do tego, jak patrzeć dzisiaj na histerię z Salpêtrière.

I ten sam fakt, że badacze z Salpêtrière nabijali się z tych wszystkich przednaukowych metod i uważali, że oni po prostu są tymi osobami oświeconymi, tymi osobami, które rozumieją o co chodzi.

I to na jakąś lekcję i myśl o tym, czego my możemy się nauczyć dzięki historyczkom Salpêtrière, to zwróciłabym naszą uwagę na swojego rodzaju ścieżkę.

Także dzisiaj może nie zrobimy kariery jako Histeryczki ze szpitala Salpêtrière, ale w dalszym ciągu niestety nie wygrałyśmy.