Mentionsy

MOC HISTORII
MOC HISTORII
01.04.2024 10:10

Chorzewa w gminie Jędrzejów

Dziś miejscowość to raj dla wędkarzy. Słynie ze stawów, w których żyje wiele gatunków ryb. Jej historia jest bardzo odległa, bo pierwsze wzmianki pisane sięgają początków XII wieku. Legenda głosi, że na pobliskich mokradłach ukryty jest skarb, którego strzegą siły nieczyste. Jednak raz do roku w Boże Ciało grota się otwiera. Do Chorzewy w gminie Jędrzejów zapraszają: cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Chorzewie"

Oczywiście, że czasami ograniczający też poruszanie się po Chorzewie i okolicy, no bo to są te tereny związane z tym, że gdzieś tam nie można wejść, jest tablica informacyjna, że wstęp jest wzbroniony, no ale samo łowisko takie, które jest ogólnodostępne, a nie prywatne, bo jest dzierżawione przez wędkarzy, to łowisko obejmujące dwa duże stawy, łącznie to jest około 12 hektarów powierzchni,

No i oczywiście też ważne jest to, co widać wyraźnie w Chorzewie, bo nawet jest taka część wioski, która się nazywa Zagórze.

Dlatego, że w Chorzewie znajduje się kaplica Matki Bożej Anielskiej, którą opiekują się ojcowie Cystersi z Jędrzejowa.

No i to jest dokument, gdzie już o Chorzewie wyraźnie się mówi i nie mamy wątpliwości.

Dlatego, że w tej przestrzeni takiej, możemy powiedzieć, ogólnie publicznej, szerszej, funkcjonuje data 1273 jako bardzo nas interesujący czas, dlatego że ona wiąże się z pobytem w Chorzewie księcia Bolesława Wstydliwego.

Z pobytem, czyli był w Chorzewie, bo tutaj właśnie wydał dokument.

I to wszystko działo się w Chorzewie.

Więc wszyscy muszą pamiętać o Chorzewie.

Czyli dokumentów pisanych o Chorzewie mamy dość dużo, niezwykle interesujących i wskazujących na bardzo ciekawe wątki.

Czyli na przykład przewieźć gdzieś do klasztoru, albo na przykład w Chorzewie mogło być tak, nie mamy informacji na ten temat, ale równie dobrze mogło być tak, skoro był tutaj folwark, że była stodoła i było powiedziane, że do tej stodoły należy dostarczyć właśnie ten osyp.

W związku z tym ten pobyt książęcy w Chorzewie z 1270 roku możemy też traktować w takich kategoriach, że z jednej strony wcześniej książę zwolnił mieszkańców z tego stanu, że musieli ten dwór utrzymywać książęcy, ale potem zapewne jakieś były elementy, być może ktoś inny dostarczał, może dwór, ta świta sama sobie przywoziła, ale raczej to chyba należy wątpić.

Ale właśnie jeszcze jak o młynach mówimy, to właśnie Jan Długosz wymienił młyn w Chorzewie, więc tak jak wspominaliśmy, to właśnie w tym dokumencie o tym wspomina.