Mentionsy
MICHAŁ WÓJCIK: "KAMIENIE NA SZANIEC" TO NIE DO KOŃCA PRAWDA. MELLINA – Meller
Gościem najnowszej Melliny jest dziennikarz Michał Wójcik, autor wielu książek historycznych. W rozmowie z Marcinem Mellerem opowiada m.in. o swojej publikacji "Miasto Szpiegów", gdzie odkrywa prawdziwą historię Warszawy podczas Drugiej Wojny Światowej. Wójcik ujawnia prawdę, o której nie mówi się na lekcjach historii. Dowiemy się m.in. o tym, że podczas słynnej Akcji pod Arsenałem, wśród uwolnionych był tajny agent Gestapo. Czy więc możliwe, że Niemcy wiedzieli o planowanej akcji Szarych Szeregów? Prawda o Polskim Państwie Podziemnym też różni się od tej, którą znamy z podręczników. Tu bycie szlachetnym często kończyło się, kiedy zapadała noc. Jak naprawdę wyglądała wojna szpiegów w okupowanej Warszawie – o tym w najnowszej Mellinie.
Sponsorzy odcinka (1)
"był sponsorem Polonii Amerykańskiej"
Szukaj w treści odcinka
I do tej pory nie ma obowiązującej monografii państwa podziemnego Armii Krajowej Delegatury agent Lulu.
No i robili straszne rzeczy, bo później już jak wojna się skończyła i szef kontrwywiadu AK siedział w więzieniu stalinowskim, to napisał taką pracę i określił, że ta grupa właśnie mączyńskich feltów była jedną z najgroźniejszych struktur, które dobrały się do tyłka Armii Krajowej.
To oni wydawali żołnierzy oficerów Armii Krajowej za kasę
A jaka była skala inwigilacji Armii Krajowej przez Niemców?
obowiązującej monografii państwa podziemnego, armii krajowej, delegatury.
Akcja pod Arsenałem, fundament, to jest taki kamień węgielny naszej tradycji o szarych szeregach i Armii Krajowej.
ale udało się Armii Krajowej przechwycić listy, które po wyzwoleniu z tej więźniarki, no uciekł po prostu, tu szary szegi skupiły się na Janku Rudym, który go wywieziono do domu, do lekarza, a wszyscy inni z tej więźniarki pouciekali, no poukrywali się i tak samo Ryszard Walter gdzieś zwiał i popełnił błąd, bo wysłał na Szucha list.
który AKP przejęło, no bo agenci wywiadu i kontrwywiadu Armii Krajowej byli na poczcie głównej na Placu Napoleon.
A agent proboszcz, i udało mi się go zdekonspirować, był najlepiej ukrytym agentem Armii Krajowej w Łonie.
Powiedz, wspomniałeś wcześniej o egzekutorach Armii Krajowej.
Napisałeś razem z Maratem, z Emilem, książkę też o egzekutorach, wcześniejszą o egzekutorach Armii Krajowej.
Jak często egzekutorzy Armii Krajowej działali?
A powiedz mi, bo wspominałeś o agentach Armii Krajowej na przykład na pocztach, w tego typu urzędach, a czy Armia Krajowa w ogóle miała agentów w niemieckich służbach?
I ona pracowała dla Gestapo, dla Abwery, czyli dwa konkurujące ze sobą służby niemieckie, ale pracowała również dla Narodowych Sił Zbrojnych, czyli wywiadu i dla wywiadu Armii Krajowej.
Taką małą strukturką, która urosła do gigantycznych rozmiarów, bo to on się wbił w ten kręgosłup Armii Krajowej, komendy głównej Armii Krajowej.
Ostatnie odcinki
-
Parafianowicz: Iran jak Korea Północna. MELLINA...
17.04.2026 09:56
-
Paulina Młynarska: nasze żarty były kastrowane ...
10.04.2026 07:22
-
Spięty: śpiewający kierowca ciężarówki. MELLINA...
03.04.2026 09:28
-
Kardyś: dziś pokolenie Z nie googluje, wiedzę c...
27.03.2026 10:04
-
Włosok: miał być dziennikarzem, sławę zyskał ja...
20.03.2026 08:04
-
Grabowski z Dezertera: punkowcy stawali się ski...
13.03.2026 12:02
-
WaluśKraksaKryzys: wypasał owce i kozy, to prac...
06.03.2026 14:24
-
Ania Wyszkoni: "Agnieszka" była przełomem. Konk...
27.02.2026 13:14
-
Omenaa i Vanessa Mensah: chcę zmieniać świat na...
20.02.2026 13:36
-
Mateusz Lachowski: Ile zarabia żołnierz na fron...
13.02.2026 08:46