Mentionsy

Lyryki - podcast o języku angielskim w znanych i nieznanych piosenkach
Lyryki - podcast o języku angielskim w znanych i nieznanych piosenkach
06.05.2025 17:12

#48: "Killer Queen" czyli rockowo-wodewilowa opowieść o tym, że nawet ludzie z klasą mogą okazać się... no właśnie, kim?

👑 🎸 Drugi sezon Lyryków kończymy niczym królow(i)e, bo i zespół i utwór mają królową w nazwie. Z tego odcinka dowiecie się m.in. czym zastąpić chleb, gdy chleba brak, jakiego szampana najchętniej pija się w Hollywood, oraz jakie są rodzaje szafek. Tak, o takich rzeczach też rozmawiamy.


💨 Ostatnie 24 tygodnie to była jazda bez trzymanki, i takie też są utwory Freddiego i spółki, więc wybór zespołu nie mógł być inny. 


🙌 Dziękujemy, że jesteście z nami i polecamy się na przyszłość, która nastąpi - to postanowione!


🎵 Cytowany utwór: • Queen – “Killer Queen” • Album: Sheer Heart Attack (1974) • Label: EMI Records📝 🎓 Utwór cytowany zgodnie z prawem cytatu (art. 29 i 34 Ustawy o prawie autorskim) – w celach edukacyjnych i analitycznych.


🎧 Gdzie jeszcze nas znajdziesz?


➡️ Posłuchaj nas również na ⁠YouTube⁠

➡️ Subskrybuj, komentuj i zostaw łapkę – każda aktywność wspiera nasz podcast!


📲 Obserwuj nas w social mediach:

🔹 ⁠Instagram⁠

🔹 ⁠Facebook⁠


W naszych mediach społecznościowych znajdziecie podsumowania słownictwa omawianego w odcinkach oraz dodatkowe materiały edukacyjne – rozwijamy tam tematy, które poruszamy w podcaście i podrzucamy jeszcze więcej językowych smaczków!


📬 Masz pomysł na odcinek? Pisz do nas!

Czekamy na Twoje propozycje i pytania: ⁠[email protected]



🎶 #podcastmuzyczny #BillyJoel #WeDidntStartTheFire #majówka2025 #LyrykiPodcast #angielskiwmuzyce #analizautworu #kultowepiosenki #podcastpolski #podcastkulturalny #grillplaylist #rocklat80


O podcaście “Lyryki”:

„Lyryki” to podcast muzyczny, w którym analizujemy znane anglojęzyczne piosenki – od warstwy językowej, przez kontekst kulturowy, aż po muzyczną konstrukcję utworów. Łączymy pasję do języka angielskiego i historii muzyki, tworząc lekkie, a zarazem pełne wiedzy odcinki dla fanów dobrego brzmienia i ciekawych opowieści.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 75 wyników dla "Queen"

Bo zespół to Queen, czyli królewsko jest.

I wymyśliliśmy, że skończymy Queen, bo jak kończyć to z klasą?

Jak kończyć to z klasą, po królewsku, a poza tym to jedyny odcinek w maju, a Brian May, gitarzysta Queen, ma na nazwisko May, a May to po polsku Maj.

Queen, ale jaka piosenka?

A to dlatego, że piosenka, którą dzisiaj się będziemy zajmować to Killer Queen i jest to pierwszy tak naprawdę prawdziwy przebój zespołu Queen, który osiągnął sukces nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale też pojawił się na listach przebojów w Stanach.

Queen już istniał.

Queen istniała w zasadzie od 70 roku w tym składzie.

Tyle, że te dwie płyty poprzednie nazywające się Queen 1 i Queen 2, to były płyty inne.

Nie lubię strasznie tego glam rocku, rocka, w koncepcji przynajmniej, bo ja od razu widzę te skórzane jeansy, skórzane spodnie i te natapirowane włosy, ale jak się Queen słucha, to się wszystko broni.

Ale strzał w dziesiątkę, no bo w ten sposób weszli na listy przebojów i weszli do mainstreamu muzycznego, co tylko przyniosło im samo dobre, a i nam przyniosło wiele dobrego, bo dzięki temu mamy Queen taki, jaki wszyscy kochają.

Że tych przebojów grupy Queen jest tak dużo i co płyta to sukces.

Niektórzy mówią przebój Queen, czyli Bohemian Rhapsody jest na następnej płycie.

Bardzo to jest ładne swoją drogą i takie turbo charakterystyczne dla Queen.

Wiesz co, jeżeli chodzi o chórki, to Queen jest niedoścignionym wzorem, bo tam...

Projektował okładki też dla Queen.

Queenowe są niepodrabialne absolutnie, bo oni nie dość, że śpiewają dobrze i czysto, to jeszcze śpiewają tak charakternie, z takim rockowym właśnie zaśpiewem, że ja mówię, każdy mógłby być wokalistą swojego zespołu bez problemu.

Też pojawia się tam Queen i gra świetny, świetny koncert.

To był właśnie występ Queenu podczas tego występu, tego koncertu.

Powiem Ci tak, Brian May gra na tej gitarze od początku istnienia Queenu do dziś.

Nie wiem, czy masz tak, że jak słyszysz muzykę i nie wiesz co to leci, ale nagle zaczynasz słyszeć solówkę, to myślisz ooo, to chyba będzie Queen.

Zresztą, jak myślisz o zespole Queen, to nie myślisz o tej gitarze.

Płyta Shirted Heart Attack 1984, zespół Queen, piosenka Killer Queen.

Gdzieś idę, to jest jedna z dwóch, zresztą te dwie zawęźliśmy do wyboru i ostatecznie wygrało Killer Queen i bardzo się cieszę.

O tej piosence ktoś się wypowiadał, czy to sami członkowie zespołu Queen mówili też, że to nawiązanie takie wodewilowe.

To jest też sprawa wyjątkowa, a rzadko się to spotykało zdaje się w twórczości Queenu, a przede wszystkim w twórczości Frediego, w kompozycjach Frediego, że najpierw powstało tekst.

Aha, widzisz, to tego nie wiedziałem, że... Podobno ta Killer Queen, ta protagonistka tej piosenki, to jest postać, która mu przyszła do głowy, jak myślał o innej piosence, którą nagrał, czy tam napisał jeszcze w ogóle jak nie było żadnej płyty Queen.

I to są takie efekty właśnie studyjne, którymi Queen się wtedy bardzo fascynował.

W ramach dealu płytowego, czy tam z firmą fotograficzną, z którą Queen podpisał umowę, kontrakt, chyba w okolicach trzeciej... nie, pierwszej ich płyty, dobrze pamiętam, wybrali firmę, która pozwoliła im w ramach tego dealu nagrywać w jakimś takim nowo otwartym, turbo-nowoczesnym studiu.

Następna ich płyta, czyli Queen at the Opera, dobrze mówię?

Ale Killer Queen nie wprowadziła do tego, na ten szlak.

No Killer Queen, no to królowa zabójczyni, morderczyni, albo zabójcza królowa, trudno to jednoznacznie określić, ale już wiemy, że jest o kobiecie.

Ale też może być zaproszenie takie, wiesz, jak ktoś mówi, że ci grozi śmiercią, albo jak nie zrobisz czegoś, to cię zabije, a to jest Killer Queen, to też takie zaproszenie, wiesz.

Kto ta Killer Queen?

Killer Queen trzyma Moet Chandon, czyli butelkę tego szampana lub też większą ich liczbę, w swojej małej szafeczce.

Ale idźmy dalej, bo jeszcze nie powiedzieliśmy jak my widzimy tę Killer Queen, a tu jeszcze są rzeczy istotne o niej.

I że Killer Queen

Więc ta nasza Killer Queen też nie dość, że kawior je i papierochy pali w długiej filtrze, to jeszcze się zna na tym, wiesz, jak dygnąć, komu rękę podać, a komu nie.

She's a Killer Queen, czyli ona jest właśnie tą zabójczą królową.

Pewnie zabójcze to wszystko ma być, no bo mówimy o Killer Queen.

Moim zdaniem to jest porównanie do skuteczności, czy też nieuniknioności losu w kontekście Killer Queen, że ona jest... jednocześnie ma gigantyczną siłę rażenia i absolutną precyzję uderzenia.

To rzuca nowe światło na Killer Queen.

Chyba idziemy w kierunku nieuniknionego, Jacek, czyli teraz się okaże, kim ta Killer Queen prawdopodobnie jest.

Widziałem film Bohemian Rhapsody i on wiesz, ja mam do niego... To nie jest zły film, to jest film rzeczywiście opowiadający biografię zespołu, a tak naprawdę malujący piękną laurkę dla Freddy'ego, dla Queen'u jako takiego.

Określając dokładnie kto jest winny za to, że Queen miał jakąś tam przerwę w karierze i kto odciągnął Freddy'ego do solowej kariery od dobrego Queen'u do złej solowej kariery.

Bo tam menedżera jakiegoś i przyjaciela i partnera Freddy'ego obwinia za to, ale to jest film zrobiony w stuprocentowej komunikacji z członkami zespołu Queen.

Fajnie posłuchać muzyki, bo muzyka jest z Queenu zawsze przyjemna.

I to było bardzo niedługo przed wstąpieniem Freddy'ego do zespołu Queen.

Co ciekawe, Freddy bardzo ukrywał ten fakt, że jest chory i w pewnym momencie rzeczywiście zaczął się Queen rzadko pojawiać na scenach, rzadko pojawiać w telewizji i udzielać wywiadów.

Potem kilka zespół Queen też już w osłabionym składzie zagrał koncertów charytatywnych właśnie na rzecz tej fundacji i bardzo wiele w świadomości też się zmieniło dzięki temu, że

To jest tak, że on... On nagrał chyba z Queen?

To nieprawda, w sensie oni grali, koncertowali, tylko że on miał swój projekt na boku, jak zresztą wszyscy członkowie grupy Queen też.

No ale nie zerwał stosunków z Queenem.

Wydaje mi się, że to jest już Queen Queen.

I to jest to, co miała Killer Queen.

Słowo anytime, które było użyte w piosence w dosyć dosłowny sposób, na zasadzie takiej, że Killer Queen jest w stanie być dostępna dla państwa, dla swoich klientów być może.

To posuniemy w dwóch zdaniach sobie Queen.

Mam na przykład ciekawostkę pod tytułem logo zespołu Queen.

Jest rzeczywiście specjalne liternictwo, zwłaszcza na wczesnych ich albumach były wykorzystywane, ale jest też coś co się nazywa Queen's Crest, czyli godło w zasadzie, prawda?

Albo herb Queenu.

Jak zobaczysz, to na pewno rozpoznasz to chociażby z okładki amerykańskiej wersji płyty najlepszych przebojów Queen'u.

Jest to logotyp zaprojektowany jeszcze gdzieś w okolicach pierwszej płyty Queenu, w ogóle przez samego Freddy'ego Mercury'ego.

On miał w tym swoją myśl, on to specjalnie stworzył i Queen posługiwał się tym znakiem bardzo często i w bardzo wielu miejscach.

Ta płyta Greatest Hits, która w 81 roku się pojawiła, to jest płyta, która jest najlepiej sprzedającą się płytą zespołu Queen w ogóle.

A propos piosenki, żeby podsumować Killer Queen.

To jest ten Queen w najwyższej swojej formie.

W ogóle, jeszcze o Queenie, tak dosłownie trzy słowa i bardzo osobiście.

Mam jedną za to piosenkę, której nie lubię Queenu zdecydowanie.

Na pewno wielu się inspirowało później tym kawałkiem, ale nikt nie osiągnął czegoś takiego jak Queen tą piosenką.

Podobno, a propos tej piosenki czyli Under Pressure, to jest przez wielu uważany jest za najlepszy utwór Queen.

Właśnie i to jest też, a propos Queen, to tak może w ramach tego podsumowania, które strasznie długo trwa swoją drogą, to powiem, bo miałem o tym dzisiaj trochę przemyślenie, że...

I to też od tego momentu, gdzie jest ten przełom właśnie Killer Queen i potem już jest, tak jak powiedziałem dzisiaj, non stop, jeden za drugim, przynajmniej po dwa na płytę.

Ja jeszcze mam jedną rzecz, którą też niech wszyscy potrafią, że to jest bardzo, z tego co zauważyłem, bardzo mało antagonizujący widownie zespół, że bardzo mało, nie wiem czy znam kogoś, kto może z czystym sumieniem powiedzieć, nie lubię Queenu.

Dać nam znać, czy ktoś z państwa rzeczywiście nie lubi Queenu tak naprawdę, żadnej piosenki i że was denerwuje ten zespół.

O Jezu, no to każdy wie, że Queen się skończyli po Kilemol.

O, a to swoją drogą, jeżeli państwo rozumieją do czego jest ta aluzja, to prosimy też w komentarzach napisać, czy śmieszy was też to zdanie, że Queen skończyli się po Kilemol.