Mentionsy
#45: Co z tym wszystkim wspólnego ma miłość, czyli simply najlepsza Tina Turner jako ikona siły, odwagi i niezłomności.
W tym odcinku Lyryków przybliżamy postać wielkiej Tiny Turner i na przykładzie utworu Private Dancer* (album Private Dancer, 1984) i zastanawiamy się nad naturą odwagi i niezłomności w dążeniu do celu.
*Za pomoc w researchu do odcinka serdecznie dziękujemy naszej czołowej słuchaczce Kindze M.!
Szukaj w treści odcinka
Tak, i to dwukrotnie w ogóle chyba, zarówno solowo później, a wcześniej z tym słynnym, niesławnym Ajkiem, o którym to za chwilę jeszcze parę słów mówimy.
No właśnie i tutaj bardzo ciekawe są te różne wywiady, bo niektórzy mówią, że to było po prostu małżeństwo i miłość, przynajmniej na samym początku i że się pokochali, a inni twierdzą i też jest taki wywiad z jeden z Tina Turner, gdzie ona to dość wprost mówi, choć już po latach od rozstania z Ajkiem, że to nie była miłość, że ona go wcale nie kochała, że to był bardzo dobry dla obojga, ale zwłaszcza dla niej układ, bo ona się czuła bezpieczna, była zaopiekowana, dostała od Ajka bardzo dużo wsparcia, jakby w takim życiu
I tak też od tego momentu powiedzmy zakończyło się małżeństwo z Ajkiem.
Najpierw też Zajkiem supportowali Rolling Stonesów, stąd się znali podobno.
Tymczasem to otwarcie, to nowe otwarcie, rozpoczęło podróż na szczyty dużo, dużo wyższe niż to, co osiągnęła wcześniej z Ajkiem.
W tym wywiadzie ona bardzo wyraźnie podkreślała, że ona chciała się jak najbardziej, wprost i nie wprost podkreślała, że chciała się odciąć od tej historii z Ajkiem.
Począwszy od tej farby bawełny, przez to małżeństwo, przez tą przemocową rodzinę najpierw, gdzie ojciec lał matkę, przez to życie z tym Ajkiem w tym zespole.
Ostatnie odcinki
-
#71: Prince czyli rysy na wiecznej miłości oraz...
17.04.2026 14:17
-
#70: „Ironic” czyli kto by pomyślał, że Alanis ...
05.04.2026 19:17
-
#69: Billie Eilish czyli jak się robi muzykę w ...
30.03.2026 15:35
-
#68: Iron Maiden czyli ciężkie granie na jeszcz...
24.03.2026 16:57
-
#67: Poker Face czyli rozwiązłe studium popoweg...
13.03.2026 12:12
-
#66: Britney Spears czyli nieznośna lekkość gat...
03.03.2026 20:02
-
#65: "One Night In Bangkok" czyli szachowa rozg...
24.01.2026 13:31
-
#64: Młodzi, gniewni i zabawni, czyli Coolio, M...
06.01.2026 16:45
-
#63: Na zachodzie bez zmian, czyli The Clash i ...
31.12.2025 15:27
-
#62: Cierpienia młodego Michaela czyli doroczny...
23.12.2025 00:19