Mentionsy

Ludzie
Ludzie
11.04.2024 11:02

Krystyna Bochenek – kobieta renesansu z radiem w sercu [POSŁUCHAJ REPORTAŻU]

– Radio jest moją największą miłością zawodową i tak już zostanie – mówi w reportażu "Krystyna" jego bohaterka, Krystyna Bochenek. Audycja została wyemitowana w Trójce 10 kwietnia 2024 roku, w 14. rocznicę katastrofy smoleńskiej, w której zginęła była wicemarszałkini Senatu RP.

Rozdziały (10)

1. Wstęp i przedstawienie reportażu

Podróżnicy wpałkują się w temat reportażu o Krystynie Bochenek, zapisanego przez Annę Dudzińską i Annę Sekudewicz.

2. Opowieść o Krystynie Bochenek i jej rodzinie

Anna Dudzińska opowiada o Krystynie Bochenek i jej relacjach z rodziną, szczególnie z mężem i córką.

3. Znani ludzie z radiem i ich opowieści

Opowieści o Krystynie Bochenek z perspektywy profesora Andrzeja Bochenka i Magdy Bochenek, jej córki.

4. Głos Krystyny Bochenek i jej wpływ

Anna Dudzińska opowiada o głosie Krystyny Bochenek i jego znaczeniu w jej pracy radiowej.

5. Znani ludzie z radiem i ich opowieści (część druga)

Opowieści z perspektywy Ewy Niewiadomskiej, Beata Tomanek, Macieja Szczawińskiego i Mareka Mierzwiaka.

6. Krystyna Bochenek – kobieta renesansu

Analiza osobowości Krystyny Bochenek, jej cech i wpływ na współpracowników.

7. Magazyn Medyczny i jego wpływ na życie

Krystyna Bochenek opowiada o swoim magazynie medycznym i jego wpływie na jej życie, pracę i zainteresowania.

8. Wpływ Krystyny na radia i telewizję

Krystyna opowiada o swojej pracy na radia i telewizji, a także o jej wpływach na inne programy i jej zastosowania w polityce.

9. Krystyna jako kobieta renesansu

Krystyna opowiada o swoich zainteresowaniach, pracy i wpływach na życie innych, pokazując, jak była kobieta renesansu w radiu i telewizji.

10. Ostatnie spotkanie Krystyny

Rozmowa o ostatnim spotkaniu Krystyny w kościele, jej planach na podróż i tragicznym powiadomieniu o jej śmierci.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Senatu"

5 listopada 2007 roku wybrano ją wicemarszałkiem Senatu.

Pamiętam, że było jej również dziwnie troszkę po tym, jak została wicemarszałkiem senatu.

Opowiadała mi, że mówi, wiesz Jarek, byłam w parlamencie zaraz po tych wyborach, wchodzę do senatu,

Dopiero później do mnie dotarło, że jestem wicemarszałkiem Senatu i oni muszą to robić.

Jak zostałem wicemarszałkiem, to też byłem świadkiem tego, po raz pierwszy dostała kopertę ściśle tajna, bo wicemarszałkowie Senatu, podobnie jak w przypadku marszałków, wicemarszałków Sejmu, dostają informacje o charakterze poufnym.

Nie można było na przykład nie przyjechać na obrady Senatu.