Mentionsy
"Wichrowe wzgórza" Emily Brontë | #61. Literatura piękna obca
“Wichrowe Wzgórza” należą do mojej ulubionej kategorii prozatorskiej, którą roboczo nazywam: arcydzieła niepozbawione wad. Ta ponadczasowa powieść wciąż wzbudza wiele emocji, a jej bohater Heathcliff bywa nazywany uosobieniem romantycznego kochanka. Czy jest w nim istocie? I czy to w ogóle powieść o miłości?
O tym (a także o cechach powieści gotyckiej, problematycznych adaptacjach i tajemniczej Emily Brontë) staram się opowiedzieć w odcinku.
________________________
Jeśli Ci się podobało zasubskrybuj mój podkast i daj mu kilka gwiazdek! ♥
Sprawdź też moje strony:
https://www.instagram.com/literatura.przepiekna/
https://literaturaprzepiekna.pl/
E-book "Analiza książek krok po kroku":
https://ebook.literaturaprzepiekna.pl
Nowy Kurs: Analizy Literatury Popularnej:
https://popularna.literaturaprzepiekna.pl
Szukaj w treści odcinka
Obecnym właścicielem obu tych posiadłości jest Hitlif i do Wichrowych wzgórz przybywa nowy najemca Drozdowego gniazda.
Drozdowe gniazdo, chociaż należy do Hitlifa, jest wynajmowane.
I kiedy on wraca do siebie, czyli do drozdowego gniazda, to pyta swojej gospodyni Nellie o to, kto tam mieszka, co to za mieszkańcy, co to za jedni, a przede wszystkim, kim jest Hitliff.
Miał też jeszcze jednego syna, Hitlifa, ale on wcześniej bardzo zmarł, więc teraz ma dwójkę dzieci i wraca do domu pewnego dnia z takim bardzo zaniedbanym chłopcem.
Zaprzyjaźnia się z nim, ona daje mu imię, czyli proponuje, żeby nazywać go Hitlifem, pozmarłym bracie, ale Hindley, czyli jej brat, cały czas jest wrogo nastawiony i rywalizuje z tym nowym chłopcem.
To nie jest taka figura sieroty, którą czasem nam serwuje literatura, tylko ten mały Hitliff manipuluje, wykorzystuje względy ojca, przybranego ojca.
Hitliff wybiera ładniejszego.
I to też pokazuje bardzo istotną cechę charakteru Hitlifa, że w momencie, kiedy on osiąga cel, czyli dostaje tego ładniejszego, czy tam zdrowszego konika, to jest mu już wszystko jedno, czy ktoś go poobił, czy nie.
I w naszej powieści bardzo wyraźnie widać, jak różnią się te relacje rodzeństwa, czyli ta relacja pomiędzy Hindleyem i Hitlifem i Hitlifem i Katie.
Dlatego, że Katie jest pod takim parasolem ochronnym Hitlifa.
To wszystko trwa, aż pan Earnshaw umiera i wtedy na czele rodziny staje Hindley i on oczywiście przez te wszystkie lata, przez te wszystkie urazy nagromadził sobie tyle tej złości, że degraduje Hitlifa.
Syn Hitlifa ma na imię Linton.
Chcę po prostu bardzo mocno zaznaczyć, że ta druga część z tymi dziećmi, bo każdy ma jedno dziecko, Hitlif ma jedno dziecko, ma syna, Katie ma córkę o takim samym imieniu i Hindley, czyli ten starszy brat, też ma jedno dziecko, syna Haretona.
Ale też wyznania Hitlifa o tym, że odkopał grób Keti gołymi rękami.
Zresztą Hitlif w swojej konstrukcji też nawiązuje do gotyku, bo on jest taki bardzo namiętny.
Czyli jeżeli Hitlif wykopywał ciało swojej ukochanej, to może mógłby ją jeszcze zjeść?
Katie zresztą nie jest wcale typem niewinnej dziewicy, tylko jest tak samo winna jak Hitliff.
Możemy się zresztą zastanawiać, czy czasem to nie jest tak, że to przez nią wszystko się wydarzyło, czyli czy to nie jest jej wina, że Hitliff się tak zapętlił w tej swojej spirali nienawiści, bo przecież zapalnikiem było to, że ona przyjęła oświadczyny Lintona.
I w takiej rozmowie z nianią powiedziała, że poślubienie Hitlifa byłoby dla niej upokorzeniem.
I od razu może też zdradzę, że Hitlif, za każdym razem kiedy czytam sobie powieść czy fragment, bo wiadomo, że nie czytam powieści codziennie, to Hitlif ma dla mnie zawsze twarz i energię Rejfa Feinza.
I dzięki temu widać, że nasz Hitlif to nie był romantyczny kochanek, tylko to był łobuz, prawdziwy zbój.
I to też jest takie znamie naszego Hitlifa, który wbrew naszym adaptacjom nie był amerykańskim, jasnoskórym chłopakiem z koledżu, tylko właśnie cyganem.
Hitliff ją bije, policzkuje ją, stosuje przemoc w bardzo różnych wydaniach i to jest wprost podane w powieści.
Mamy też wątek syna Hindleya, Harethona i tutaj też Hitliff się nie popisuje, bo nie dość, że okrada tego chłopca z majątku, a on się nim zajmuje, jest jego opiekunem.
A Hitlif wprawdzie się buntuje, ale robi to jak człowiek głęboko zraniony, który buntuje się, bo chce się zemścić.
które urywają w dogodnym momencie, ale też podkreślają takie przepiękne, intensywne wypowiedzi Hitlifa.
Wszystkich hitlifów.
I kiedy ona tam umiera, to Hitlif nie opuszcza drozdowego gniazda przez wiele, wiele dni.
I Katarzyna, i Hitliff, to brzmi tak egzotycznie.
Ostatnie odcinki
-
"Zostańmy przyjaciółmi" Gun-Britt Sundström | #...
15.04.2026 20:06
-
"Karawele" Antónia Lobo Antunesa | #62. Literat...
20.03.2026 07:39
-
"Wichrowe wzgórza" Emily Brontë | #61. Literatu...
17.03.2026 13:44
-
"Położne" Sabiny Jakubowskiej | #60. Literatura...
09.03.2026 22:13
-
"Grom z jasnego nieba" Laury Cumming | #59. Lit...
03.03.2026 12:30
-
"Lincoln w Bardo" George'a Saundersa | #58. Lit...
26.02.2026 07:54
-
"Wczoraj byłaś zła na zielono" Elizy Kąckiej | ...
16.02.2026 15:46
-
"Wojna i wojna" László Krasznahorkaiego | #56. ...
31.12.2025 21:26
-
"Spóźnieni kochankowie" Williama Whartona | #55...
11.12.2025 08:12
-
"Ulica Żółtego Błota" Can Xue | #54. Literatura...
07.12.2025 14:13