Mentionsy

Literatura Przepiękna
Literatura Przepiękna
03.03.2026 12:30

"Grom z jasnego nieba" Laury Cumming | #59. Literatura piękna obca

Czy znacie Państwo malarstwo holenderskie? Jeśli tak, to ta książka będzie idealną lekturą. Jeśli nie - tym bardziej. Laura Cumming zaprasza nas do niezwykłego świata, w którym artyści odzyskują głos. Poznajemy nie tyle Fabriciusa-malarza, co Fabriciusa - tajemniczego outsidera. Dwukrotnie żonatego, rezydującego u Rembrandta, ale jednocześnie od początku osobnego. Opłakującego pierwszą żonę i dzieci, przedwcześnie zmarłego w wybuchu prochowni w Delft.

Poznajemy nie "wielkiego Rembrandta", ale męża Saskii, którą wielbił i uwieczniał na tylu portretach.

Życie malarzy splata się z życiem autorki, więc prosto z Delft przechodzimy do jej mieszkania. Odkrywamy historię jej ojca, przeżywamy diagnozę córki, zaczynamy patrzeć na świat jej wrażliwymi oczami.

Piękna to opowieść - i warta wysłuchania. Zapraszam Państwa serdecznie.

Laura Cumming, Grom z jasnego nieba, tłum. Anna Sak, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2026

________________________

Jeśli Ci się podobało zasubskrybuj mój podkast i daj mu kilka gwiazdek! ♥ 

Sprawdź też moje strony:

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/literatura.przepiekna/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://literaturaprzepiekna.pl/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠


E-book "Analiza książek krok po kroku":

⁠⁠https://ebook.literaturaprzepiekna.pl ⁠⁠


Nowy Kurs: Analizy Literatury Popularnej:

⁠⁠⁠⁠⁠https://popularna.literaturaprzepiekna.pl⁠

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Fabriciusa"

To jest obraz holenderskiego malarza Fabriciusa.

To jest na tyle skuteczne, że ja od kilku dni negocjuję z moją mamą, czy ona mogłaby przyjechać na 2-3 dni do mnie do domu, bo dzieli nas aż 350 km, żeby popilnować na chwileczkę moich dzieci, żebym ja w tym czasie mogła skoczyć do muzeum w Hadze, popatrzeć właśnie na dzieła Fabriciusa.

A szczególnie na szczegół, właśnie tego szczegół, który jest na okładce tej książki i który jest też ostatnim dziełem tego malarza, Fabriciusa, milczącego outsidera.

Taki już Fabriciusa los.

To jest koniec cytatu, a ponieważ w tej książce my mamy zaraz obok te autoportrety, bo tak jak wspomniałam, te ilustracje są bardzo mocną stroną naszego wydania, to my już zawsze będziemy widzieć te właśnie zdarzenia, patrząc na te obrazy, nie tylko dotyczące Fabriciusa.

Na przykład na jednym z autoportretów postać Fabriciusa ciąży ku dołowi.

Bo pierwszym gromem, który mamy tak podsunięty pod same oczy, jest ta nagła śmierć Fabriciusa.

Nawet Warszawa się pojawia w pewnym momencie, bo to właśnie tam w Muzeum Narodowym jest wskrzeszenie Łazarza, właśnie Fabriciusa.