Mentionsy

Linia Wschodu w Radiu Kampus
Linia Wschodu w Radiu Kampus
04.04.2026 11:00

Orban po raz pierwszy może przegrać. Wybory na Węgrzech za tydzień

Orban po raz pierwszy może przegrać. Wybory na Węgrzech za tydzień

Kto jedzie dziś przez Budapeszt, częściej zobaczy na billboardach Zełenskiego niż węgierskich kandydatów. Gdy niezależne sondaże dają partii TISZA nawet dwudziestopunktową przewagę nad Fideszem, prorządowe wskazują niemal remis. Co stanie się, jeśli Orban naprawdę przegra? I dlaczego największym zagrożeniem dla Fideszu okazał się Péter Magyar — lider partii, która dwa lata temu w zasadzie nie istniała? Odpowiada Andrzej Sadecki, kierownik Zespołu Środkowoeuropejskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich. Pyta Maks Walewski

(Zdjęcie: Bernadett Szabo/Reuters)

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "TIS"

Te niezwiązane z rządem pokazują kilkunastoprocentową przewagę właśnie partii TISA Pétera Magyara.

Te sprawy gospodarcze prawie na równi ze służbą zdrowia, to znaczy nawet bardziej niż służba zdrowia, są tematami, o które Węgrzy się martwią, więc tutaj zdaje się, że Magyar wykorzystał ten kapitał, ale partia TISA to nie tylko Magyar.

On przejął taką małą partię TISA przed wyborami do Parlamentu Europejskiego dwa lata temu.

Ok, jest tam parę osób znanych z innych obszarów, jest jakiś piosenkarz, jest jakiś sportowiec, ale generalnie są to ludzie zupełnie nowi w polityce, co jest ogromną siłą TIS-y, ale z drugiej strony jest też obciążeniem, bo Fidesz regularnie zarzuca, że jest to partia niedoświadczona i myślę, że wyborcy również się zastanawiają, czy oddać władzę Partigno, która jest zupełnie

Natomiast jak ten spór pomiędzy Fideszem a właśnie Tissot wygląda w węgierskiej kampanii?

Tisa przede wszystkim mówi o gospodarce i tutaj ma ewidentnie przewagę nad Fideszem, bo jest w stanie zaoferować zmianę.

Sytuacja gospodarcza jest kiepska, więc bardzo mocno Tisa, Magyar koncentrują się na kwestiach korupcji, oligarchizacji, całego tego systemu, który stworzył Orbán.

TISA będzie się starała odejść od projektu budowy elektrowni z Rosją.

Część z sondaży, znaczna część sondaży, pokazuje wyraźną, nawet kilkunastoprocentową przewagę TIS-y nad ugrupowaniem Viktora Orbána.

W tych sondażach, w których Fidesz prowadzi, to są agencje, które są wprost i w pełni finansowane przez partię rządzącą, więc tu ich wiarygodność jest ograniczona, co nie znaczy, że w tych sondażach niezależnych od władzy, w których TISA ma przewagę i to niekiedy bardzo wysoką, sięgającą 20 punktów procentowych,

Fidesz dzisiaj jest popierany, jest jakby przepaść generacyjna między Fideszem a TIS-ą.

Więc nawet jeśli Tisa ma znaczną przewagę, to niekoniecznie ostatecznie zwycięży.

Więc jakiego w zasadzie poparcia TISA w wyborach parlamentarnych realnie potrzebowałaby, by osiągnąć po pierwsze tę większość zwykłą głosów, po drugie tę większość uprawniającą do poważniejszych zmian?

Szacuje się, że koło 3-5 punktów procentowych TISA powinna mieć więcej, żeby w ogóle wygrać i mieć większość zwykłą.

Okazuje się, że nie, że jednak do końca TISA rośnie, choć niewiele w sondażach.

Nawet w sondażach właśnie robionych przez te ośrodki bliskie Fidesowi, w których przegrywa, ale nie widać tendencji, żeby TISA miała coraz mniej zwolenników, a Fidesz coraz więcej.