Mentionsy

Lewackie Pitolenie
Lewackie Pitolenie
12.05.2025 07:00

Lewackie Pitolenie o Billu Gatesie.

Send a text

Żyjemy dziś w rzeczywistości, w których źli bilionerzy z powieści SF klasy B czy filmów o Jamesie Bondzie wydają się sympatycznymi wujaszkami na tle tego, co dziś robią ludzie tacy jak Elon Musk. 

Ale jeszcze dwie dekady temu sztandarowym znienawidzonym bilionerem był Bill Gates. #Tomek i #Beret postanowili się więc przyjrzeć tej osobie z bliska i zastanowić się, czy człowiek, który kiedyś trzymał w garści rządy i praktycznie cały komputerowy świat a dziś zajmuje się działalnością charytatywną zmienił się, czy może po prostu nigdy nie był aż tak zły jak jego młodsi koledzy? 

W odcinku tym omawiamy historię firmy Microsoft, jakie piętno odcisnęła na rynku oprogramowania i pokazujemy, że wbrew popularnemy mitowi historia Williama Henry'ego Gatesa III-go to nie jest historia młodego, zdolnego chłopca z biednej rodziny który dzięki swoim nadzwyczajnym umiejętnościom programistycznym i wytrwałej, ciężkiej pracy przebył drogę od pucybuta do milionera. 

Zapraszamy!

* * *

Nazwa tej audycji jest nieco ironiczna. Takimi słowami oburzeni prawicowi czytelnicy podsumowywali kiedyś artykuły w prowadzonym przez Maćka i Tomka portalu Gazeta Elektroniczna. Choć jednak serca mamy bardziej po lewej niż po prawej, to załoga podkastu różni się w swoich poglądach, co pozwala nam toczyć dyskusje i spory które - mamy nadzieję - są interesujące również dla naszych słuchaczy.

Jako że postanowiliśmy oddzielić nasze pitolenie od mądrego gadania, które często prezentują zapraszani przez nas goście, nasze wywiady będą teraz ukazywać się w serii Mądrze Gada.

Rozsianą po świecie ekipę przygotowującą te podkasty tworzą:

Alex Cetera - archeolog z Londynu Magdalena Lasota - fotografka i przedsiębiorca z Wrocławia Adam "Beret" Mańczuk - nomad, żeglarz, hippis i programista pomieszkujący wszedzie po trochu. Tomasz Oryński - niezależny dziennikarz i kierowca ciężarówki mieszkający w Helsinkach Maciej Przybycień - dawniej redaktor prasy polonijnej a dziś barman i programista żyjący w Edynburgu Dariusz Wójcicki - project manager z branży IT mieszkający w Warszawie

W pierwszym okresie działania podkastu współpracowała z nami także Martyna Sokołowska, dziennikarka z Sanoka.

Kontakt: [email protected]


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 51 wyników dla "Gates"

A tam w windzie jest Osama Bin Laden, Saddam Hussein i Bill Gates.

No i właściwa i śmieszna odpowiedź była do Billa Gatesa, dla pewności dwa razy.

Może po prostu byśmy powiedzieli sobie tak przejrzeli karierę Billa Gatesa od początku i zastanowili się czy on był faktycznie taki zły i się zmienił czy może po prostu wyblakł na tle tego co dzieje się dzisiaj.

Nie da się ukryć, że Bill Gates jest w tej chwili po prostu człowiekiem memem.

Dlaczego Bill Gates w ogóle stał się takim bad boyem po prostu IT?

Ja może tak postaram się naprawdę krótko zarysować pewien obraz tego okresu, bo to jest bardzo ważne, żeby zrozumieć kim w tym momencie był Bill Gates i w czym był pionierem, co zrobił po prostu przełomowego.

No oczywiście tych dwóch studentów to był Paul Allen i Bill Gates.

Dlatego sięgnąłem aż tak głęboko, bo to był ten moment, kiedy Bill Gates stał się tym złym.

Otóż Bill Gates postanowił na tym Basicu zarabiać.

No i dalej się wymieniali programami, również tym Byzikiem od Billa Gatesa.

Co następnie zaowocowało listem Billa Gatesa do środowiska właśnie programistów, w którym on krytykował ich postawę i to, że oni bezprawnie kopiują jego owoce, jego prace, okradając go w ten sposób.

Także Bill Gates tutaj był pionierem w paru dziedzinach.

Czyli tu podsumujmy, znowu Bill Gates, który też jak gdzieś kiedyś wyczytałem kontakty w IBM i miał dzięki znajomości swojej mamy z którymś tam wysoko postawionych menedżerów, obiecał im system, którego nie ma i poleciał i ten system wykupił od tych ludzi, którzy go stworzyli i potem sprzedał jako swój.

Tak, tutaj warto właśnie wyraźnie zaznaczyć, bo to też może tworzyć legendek Billa Gatesa jako osoby po prostu może i psychopatycznej, może i bezwzględnej jako biznesmen, ale u sobie nie amerykańskiego mitu od pucybuta do milionera.

Nie, Bill Gates się urodził jako milioner.

I to był ten moment, kiedy właśnie Bill Gates stał się tym złym.

Ale wiesz, Apollo może zostawmy troszkę na bok, bo o ile wspomnieć należy, że to było w dużym kontraście właśnie z Microsoftem, to może skupmy się dzisiaj na tym Microsoftcie i na tym Billu Gatesie.

I tutaj też może znowu myślę, że warto wspomnieć, że Bill Gates ten pomysł z tymi okienkami i tak dalej, to go sam nie wymyślił, tylko zdaje się podejrzał w Xeroxie, jeśli dobrze kojarzę, gdzie też tam prowadzili różne badania rozwojowe.

No i tak się składa, że tam na wycieczce byli i Jobs i właśnie ten Gates, nie?

Więc w tym momencie jakby Bill Gates usiadł na tronie hegemona i to był właśnie ten moment, kiedy nagle

Nagle, w momencie kiedy Bill Gates usiadł na tym tronie, nagle po prostu zobaczył falę, która go mogła z tego tronu natychmiast znieść.

Polegało to na tym, że Microsoft natychmiast zebrał swoich programistów i kazał wszystkim, wszystkim programistom w całej firmie, to był słynny list Billa Gatesa do swoich pracowników.

I to zapewniało Gatesowi fortunę.

No i to było właśnie kopalnia złota dla Gatesa, natomiast to był po prostu monopol wspierany de facto przez państwo.

Bill Gates zresztą założył specjalną fundację dobroczynną, która płaciła dobroczynne rzeczy wszędzie tam, gdzie rząd zainstalował sobie Windowsy.

Natomiast podążmy może tropem tego Billa Gatesa, który mniej więcej też w tym okresie, będąc najbogatszym człowiekiem na świecie, odszedł z tego Microsoftu, nie?

Przy okazji może a propos tego, co mówiliśmy na początku, czy to jest naprawdę od pucy buta do milionera, bo otworzyłem sobie jego stronę na Wikipedii i jakby ktoś myślał, że to taki był chłopiec Bill Gates, to nie, to jest William Henry Gates III.

Bill Gates jest dyktatorem, jest człowiekiem apodyktycznym, który nie znosi jakiegokolwiek sprzeciwu.

Bill Gates ściągnął Balmera do firmy i przekazał mu ją po prostu, żeby ją prowadził tyle.

No ale właśnie, więc mamy tego Billa Gatesa takiego, który ma te złe początki, jak to mówisz, lekko psychopatyczne w biznesie.

Potem mamy tego Billa Gatesa znienawidzonego, kiedy te kawały chodziły, które na początku przytoczyłem w latach tam 2000, może też 2010.

No i w końcu ten Bill Gates odchodzi z tego Microsoftu i nagle mamy tego Billa Gatesa, który swoją fortunę zaczyna używać na jakieś cele charytatywne, prowadzi naprawdę wielkie i wartościowe programy szczepień w Afryce.

Czy Bill Gates zawsze był zły, a teraz na starości zrobił dobry?

Po pierwsze, jeżeli chodzi o działalność kartetym Nobila Gatesa, na samym początku wyglądało to w ten sposób, że kiedy na przykład rząd Australii, przepraszam, rząd Brazylii albo jakiegoś innego, mniejszego i biednego państwa chciało po prostu przechodzić

No to przychodziła fundacja Billa Gatesa i mówiła, my wam tutaj takie zrobimy, projekty takie, no i jeszcze wam damy w ramach tej pomocy humanitarnej licencję na Windowsa, które sobie policzymy tak, jak nam się podoba.

I tam służyła fundacja Billu Gatesa na samym początku.

W tamtym okresie właśnie fundacja Billa Gatesa jeździła po całym świecie, oni jeździli po całym świecie i byli jednym z elementów nacisku, oprócz dyplomacji amerykańskiej, bo również dyplomacja amerykańska się pojawiała.

Bill Gates dowodził twardą ręką Microsoftem, ale cały czas to była po prostu korporacja.

Z tego się rozlicza takiego Billa Gatesa, czy kogokolwiek innego, kto stoi na czele rady nadzorczej.

Więc tutaj przechodzimy do takiej konkluzji, że Bill Gates nie jest ani lepszy, ani gorszy od jego następców, następujących po nim milionerów, takich właśnie jak właściciele Amazona, jak właściciele...

Ja to takiego troszkę adwokata diabła zagram, bo jednak może to jest tak, że po prostu Bill Gates z tymi swoimi fundacjami, które robią dobrą robotę, to się po prostu troszkę wykoleił i skupił na tym, że tak powiem pobocznym wątku czynienia dobra i dlatego teraz robi dużo dobra.

On jakieś tam projekty buduje w Afryce i tak dalej, ratuje ludziom życie i tak dalej, a no ci miliarderzy to sobie wysyłają znajome piosenkarki w kosmos albo albo wykupują sobie prezydentów i wprowadzają faszyzm w swoim kraju zamieszkania albo no po prostu są otwarcie naziolami, no to niczego takiego jednak o Gatesie powiedzieć nie możemy, prawda?

Zresztą wielu z nich dołączało do Billa Gatesa i pewnie wielu dołączy i podąży właśnie tą drogą, o której mówisz, że najpierw jestem wściekłym po prostu biznesmenem, a później przeznaczam większość mojego majątku na cele dobroczynne, bo co ja z tym zrobię?

Co zrobi Bill Gates z paroma procentami zasobów całej planety?

No ale dobra, to żeby tutaj jakoś puentę, czyli ty twierdzisz, że Bill Gates się...

No, sorry, że ci wchodzę tutaj w słowo, tylko właśnie chciałem tą myśl dokończyć jeszcze, że po prostu wtedy Bill Gates nie miał takich możliwości, żeby sobie kupić lot w kosmos albo prezydenta, a teraz obecnie miliarderzy mają te możliwości i z nich korzystają.

Ludzie nie przyjęliby, nie wybraliby prezydenta wskazanego przez Billa Gatesa.

Bo Bill Gates nie był idolem, nie był popularny.

Natomiast właśnie zanim się okazało, że jest debilem, to był taki hype na niego, że naprawdę wielu ludzi, normików mainstreamowych, jakichś ludzi, jakichś dziennikarzy technologicznych tam do niego piało i lizało go po stopach, więc może to po prostu to jest tak naprawdę to, co dało Muskowi możliwości, których Gates jako najbardziej znienawidzony człowiek nie miał.

Wykoliliśmy się w stronę porównania Muska i Billu Gatesa.

To naprawdę, ja jednak myślę, że ja nie uważam, że Bill Gates jest tam jakimś świętym człowiekiem i tak dalej.