Mentionsy
Kiedy przestajesz udawać, zaczynasz sprzedawać. Jak autentyczność buduje sprzedaż | Bartosz Jurga
To historia o rodzinie, pasji i… kiszonkach. Bartosz Jurga, założyciel marki Kiszone Specjały, zaczynał w garażu – dziś jego produkty trafiają do setek klientów miesięcznie, a on sam występuje na scenach konferencji takich jak I Love Marketing.
W tym odcinku Let's Talk e-commerce rozmawiamy z Bartoszem Jurgą, twórcą Kiszonych Specjałów – marki, która powstała z pasji i urosła dzięki autentyczności. Bartek zdradza kulisy rozwoju swojego biznesu: od pierwszych słoików i domowego pakowania, przez skalowanie produkcji i automatyzację, aż po budowanie autentycznego brandu w social mediach.
Rozmawiamy o:
To co, zaczynamy? ☕️
Usiądź z nami, wyciągnij ogórki z lodówki i dowiedz się, dlaczego autentyczność i pasja to dalej najlepszy przepis na sukces marki. Zostań z nami i bądź more! 💛
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry, witajcie w kolejnym odcinku Let's Talk E-Commerce z ramienia MTA Digital.
A dzisiaj moim gościem jest Bartosz Jurga, właściciel e-commerce Kiszone Specjały oraz też przedsiębiorca, który niedługo będzie miał więcej do zaoferowania w kontekście biznesowym dla zainteresowanych.
I klasycznie, jeżeli chodzi właśnie o takie historie e-commerce'ów i ich sukcesów, muszę zacząć od pytania, jak to się wszystko zaczęło.
Ja trochę się e-commercem zacząłem wtedy interesować pod ten poprzedni projekt.
I też właśnie sam fakt takiej obsługi klienta na Messengerze, to na te czasy jeszcze wiele e-commerce'ów mogło go zazdrościć.
No, a ja technologicznie, więc nie znając tego e-commerce'u, po prostu ja też mam coś takiego, że nie ma rzeczy niemożliwych i jak czegoś nie umiem, to się nauczę i po prostu się uczyłem tego.
I znałem gościa, który potrafił w e-commerce i się okazało, że jest ogólnie 100 metrów i parę razy się z nim spotkałem, on mi nakreślił drogę co i jak i pomógł mi konfigurować pierwsze kroki i wybrać platformę.
Czyli sam e-commerce wystartował już w 2019, bo wspominałeś o tej grupie, stronie na Facebooku, to też 2019, czy to już?
Brzmi dobrze, no i próbowałem, ale na szczęście mnie nie wpuścili, no i wtedy jakoś tak metodą prób i błędów i skupiania się na tym, co ja potrafię lepiej, zacząłem przez internet to promować, no i sobie zdałem sprawę, że mój czas wygeneruje więcej, jak go poświęcę na social media i e-commerce, a nie na jeżdżenie po giełdach i po sklepach.
Tak, programista i e-commerce manager trochę wtedy też.
Napisałeś tam ciekawą rzecz, mianowicie, że ciekawe ile zapłaciłem swoim e-commerce za swoje kompetencje.
Także jakbyśmy zebrali te produkcyjne i logistyczne i te moje e-commerce'owe i to jeszcze ile potencjału było utraconego, jakbym to bardziej przemyślanie robił, to myślę, że sześciocyfrowa kwota na pewno, a może i
Powiedzmy, że to jest logistyka, nie wiem, zarządzanie produkcją, nie wiem, commerce.
Ja, co prawda, takich typowo e-commerce'owych nie słuchałem.
A wraz z rozwojem właśnie e-commerce w kolejnych latach, to jak to się rozwijała ta sztyczka?
Ale właśnie te pytania zadawałem po to, bo to jest interesujące, jak już tak dojrzały brand e-commerce na dobrą sprawę nie potrzebuje mieć
Gwintury ma ogromne doświadczenie w e-commerce i w tej branży liteje też.
Festiwal marketingu, odsprawnego marketingu, a dokładniej scena e-commerce.
Ostatnie odcinki
-
Meta znowu namieszała? Oto co naprawdę zmieniła...
30.03.2026 08:01
-
ROAS kłamie? Jak naprawdę mierzyć marketing w e...
11.03.2026 11:05
-
SEO umiera? Jak pozycjonować sklep w dobie Sear...
17.02.2026 15:18
-
Inkrementalność reklam - kiedy ROAS rośnie, a b...
10.12.2025 12:59
-
Autentyczność to nie trend. To strategia wzrost...
06.11.2025 14:03
-
Kiedy przestajesz udawać, zaczynasz sprzedawać....
29.10.2025 09:46
-
Łatwo już było. Jak nie zepsuć wdrożenia e-comm...
22.10.2025 08:24
-
Uwierzyliśmy w mit, że marketing da się policzy...
14.10.2025 18:57