Mentionsy

Let's Talk E-Commerce
Let's Talk E-Commerce
10.12.2025 12:59

Inkrementalność reklam - kiedy ROAS rośnie, a biznes stoi w miejscu | Paweł Skibiński

ROAS może wyglądać świetnie. Kampanie mogą świecić na zielono… a mimo to biznes stoi w miejscu.


W tym odcinku „Let’s Talk E-commerce” rozmawiamy o czymś, o czym mało kto w branży mówi głośno: o sytuacji, w której wyniki wyglądają dobrze, ale nie dowożą solidnego wzrostu. O tym, dlaczego atrybucja potrafi nas oszukać – i jak testy inkrementalności odsłaniają prawdziwy wpływ reklamy na sprzedaż.


Naszym gościem jest Paweł Skibiński – ekspert Meta Ads i strateg paid social, który prowadzi kampanie na rynkach, gdzie budżety liczy się w setkach tysięcy dolarów. To właśnie on opowiada, jak testy inkrementalności pozwoliły odkryć, dlaczego rosnący ROAS… wcale nie oznaczał rosnącego biznesu.


W tym odcinku usłyszysz:

▪️ co dokładnie mierzy inkrementalność i dlaczego to zmienia wszystko,

▪️ gdzie najczęściej uciekają pieniądze w performance marketingu,

▪️ jakie błędy w strukturze kampanii zabijają prawdziwy efekt,

▪️ jak wyglądał test, który pokazał… zero inkrementalności,

▪️ oraz co zrobić, żeby „ładne wyniki” zaczęły być realnym wzrostem.


To odcinek dla wszystkich, którzy czują, że „coś tu się nie zgadza”, choć na dashboardzie wszystko wygląda pięknie. Dowiesz się, jak odróżnić marketing, który wygląda, od marketingu, który zarabia — i jakie ruchy podjąć, żeby wyniki w panelu zaczęły pokrywać się z rzeczywistością biznesową.


Łap zimowe kakao, świąteczne pierniki i wskakuj do rozmowy, która może zmienić sposób, w jaki patrzysz na performance.


Zostań z nami — i bądź more! 🚀

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 55 wyników dla "Facebook"

To możemy dojść do wniosku, że dobrze, wycofajmy się z Facebooka w takim razie, no bo skoro to nie powoduje żadnego revenue, to dlaczego tam wydawać?

Facebook chce też wiedzieć, w jaki sposób wpływa na inne kanały, czyli nie tylko inkrementalność Facebooka w kontekście sprzedaży na stronie internetowej albo w shop na Facebooku,

Ale też inkrementalność Facebooka w kontekście wpływu na TikToka, wpływu na Google Branded Search, wpływu na Display, wpływu na YouTube, wpływu na wszystkie inne rzeczy.

Czyli jeżeli na przykład kluczowy jest Facebook,

Załóżmy, no to pozostałe 14 bez Facebooka nie zakończyłoby się konwersją.

I przykładowo, jeżeli Facebook miałby zero inkrementalności, to możemy dojść do wniosku, że dobrze, wycofaj

Dobra, czyli case dotyczy stricte inkrementalności i wzrostu w kontekście mety Facebooka.

Jeśli chodzi o HelloColor, to w momencie, gdy ich przejmowaliśmy, to kampanie na Facebooku wyglądały źle, po prostu.

Jeżeli audience'y, które są wgrane na metę, nie są aktualne, często są oparte, tak jak było na tym koncie, są oparte tylko o piksel Facebooka, nie są oparte o żadne zewnętrzne źródło, CRM, klavio, cokolwiek.

Więc w momencie, jak oni odpięli to zdarzenie, no to nie mieliśmy tego eventu, więc Facebook wystartował dwa tygodnie później niż cała reszta kampanii, bo musieliśmy zainstalować nowy event.

Ta szybkość produkowania przez Facebook nowych funkcjonalności, nowych opcji jest bardzo duża.

Czyli właśnie w kontekście tego case'u, do którego zmierzamy, który to właśnie znalazł uznanie w oczach Facebooka również, on był później.

Bo ten case jest bardzo specyficzny, bo on dotyka tej inkrementalności właśnie, czyli tego, jak ten Facebook faktycznie oddziałuje na biznes w kontekście przychodu.

Więc to, co zrobiliśmy, to wycofaliśmy mniej więcej 20% budżetu z Facebooka.

No i ta odpowiedź była taka, że zmniejszyliśmy budżety na Facebooku o 20% na kilka tygodni i w międzyczasie zrobiliśmy zupełną restrukturyzację konta.

To w jaką stronę zmierza Facebook, zmierza świat i zmierzają algorytmy, no to jest automatyzacja.

No i pracujemy dosyć blisko z Facebookiem.

Reprezentanci Facebooka, którzy rzeczywiście mogą coś wnieść i mają więcej możliwości niż ten normalny poziom, powiedzmy, który wszyscy znamy w Polsce, supportu facebookowego.

Elementów, którymi Facebook nas wspiera jest to, że dostajemy bety wcześniej niż inni, że dostajemy dostępy do nowych funkcjonalności i że w każdym kwartale dostajemy też oferty pomiędzy 10 a 50 tysięcy dolarów, które Facebook przelewa na nasze konto reklamowe w zamian za testowanie różnych rzeczy.

No i jedną z tych ofert był właśnie Channel Lift, który był nowym rodzajem testu inkrementalności, który został zaproponowany przez Facebooka, ale jeszcze na chwilę cofając się przed, no to gdzieś w okolicach 3 lata temu, 2,5 roku temu,

Facebook udostępnił dla wszystkich testy Conversion Lift, gdzie można było mierzyć inkrementalność pod kątem dowolnych eventów, czyli zakupów, dodań do koszyka, jakichkolwiek innych eventów.

No ale jakby kierunek wydaje się zupełnie jasny, no i ten kierunek jest właśnie taki, że Facebook chce mieć te dane, chce dokładnie wiedzieć, co jest inkrementalne, a co nie.

Który pokazuje, że Facebook chce też wiedzieć, w jaki sposób wpływa na inne kanały, czyli nie tylko inkrementalność Facebooka w kontekście sprzedaży na stronie internetowej albo w shop na Facebooku, ale też inkrementalność Facebooka w kontekście wpływu na TikToka, wpływu na Google branded search, wpływu na display, wpływu na YouTube'a, wpływu na wszystkie inne rzeczy.

Do tego stopnia, że parę miesięcy temu, możliwe, że już rok temu też Facebook wypuścił case study, w którym korzystając z zewnętrznego partnera przeprowadzali testy związane z wpływem Facebooka na Amazona.

Czyli nie tylko możesz zmierzyć inkrementalność Facebooka na...

Tak, bo wyciągają po prostu dane co do lokalizacji użytkowników, którzy dokonali zakupu na Amazonie i zestawiają to z testem inkrementalności i zestawiają to z tymi dwiema grupami na Facebooku, czyli grupa osób, która była targetowana i grupa osób, która była wykluczona.

Tak, Channel Lift, albo inaczej, Conversion Lift jest system, który mierzy inkrementalność Facebooka na stronę internetową.

No i te grupy muszą mieć te same cechy, czyli Facebook nie musi tego robić na podstawie geolokalizacji, no bo ma całą masę informacji o tych ludziach, więc ten profil tych osób może być bardzo dokładnie określony i te grupy mogą być...

Czyli przykładowo mamy customowe konwersje ustawione na Facebooku, które określają, określane są regułą użytkownik dokonał zakupu, ale last click zawierał TikTok.

Czyli gdzieś na ścieżce był Facebook wcześniej, ale faktyczny zakup był z innego kanału.

Czyli same te customowe konwersje pozwalają nam określić na poziomie każdej z kampanii overlap pomiędzy Facebookiem a TikTokem na przykład.

Co najmniej powiedzmy parę procent konwersji, no to to jest w stanie zadziałać w taki sposób, że Facebook znowu jest w stanie znajdować użytkowników, którzy w ramach użytkowników, którzy dokonali zakupu z tego UTM Last Click, który zawierał słowo załóżmy Google Display, są w stanie znaleźć użytkowników, którzy

Jest bardzo niski z reguły, ale jest jakiś i to jest też jeszcze dodatkowy wpływ Facebooka.

Musieliśmy też sobie zadać to pytanie, bo reprezentanci Facebooka troszeczkę naciskali, żeby w związku z tym, że wyniki były bardzo dobre, czyli nie pamiętam dokładnie w tym momencie, ale powiedzmy, że ROAS inkrementalny samego Facebooka było w okolicach 1, ale też ROAS inkrementalny Facebooka versus na przykład Google Search było w okolicach 0,4.

Według Facebooka.

Według Facebooka, ale myślę, że możemy, ja uważam, że możemy ufać tym danym, nie mam na to dowodów, nie jestem w stanie tego wykazać, no ale jestem w tej grupie przypadków, które widziały testy inkrementalności, które wykazały zero według Facebooka, więc wiem, że nie jest tak, że Facebook celowo pokazuje wszędzie wyniki dodatnie, bo po prostu nie, bo widziałem też wyniki, które były po prostu słabe, jeszcze na innych kontach, jeszcze przed HelloCollar.

No bo w kontekście wiary w to, co raportuje Facebook, to ma znaczenie już, bo to nie jest tylko i wyłącznie zero-jedynkowy przypadek, działa lub nie działa, tylko to ma

Czyli tutaj okej, zero sprawia, że wierzymy bardziej, bo faktycznie Facebook na siłę nie sprzedaje nam tego rozwiązania, ale no jednak czy tu istnieje w ogóle jakakolwiek możliwość zderzenia tego z czymś innym, z drugim, trzecim źródłem danych, które powie coś więcej na ten temat?

W praktyce to rzadko kiedy będzie dobre rozwiązanie i rozwiązanie, które my zaadaptowaliśmy, to było po prostu rozwiązanie, które polegało na przekierowywaniu części budżetu, ewentualnie dodawaniu budżetu w miejsca, które być może w atrybucji last click, czy w atrybucji siedmiodniowej Facebooka nie były dowartościowane, czyli nie był jakby

Ale ten test, to umawiasz się z repem Facebooka na to, że on jest włączony i on trwa x czasu, czy on jest w takiej formie ogólnodostępny i po prostu non stop masz dostęp do tych danych, jak to przebiega?

Nie, on musi być włączony przez repa Facebooka.

Facebook nie do końca wiedział, co nam zaproponować, jeśli chodzi o to, co pytasz, ale gdzieś w dyskusjach doszliśmy do tego, że najlepiej będzie, żeby był ciągle włączony.

Te testy, które są nadal prowadzone utrwalają i zwiększają jego wiarę w Facebooka.

Facebook ma teraz nową propozycję.

Która nazywa się Search Lift i która mierzy, oprócz tego, że mierzy wpływ Facebooka na zakupy, które przychodzą z last clicka z innych kanałów, to dodatkowo mierzy wpływ po prostu na odwiedziny z Branded Search na różnych wyszukiwarkach.

Czyli możemy to zmierzyć na Google'u i na Bing'u pod warunkiem oczywiście, że ustawimy odpowiednie UTM-y, które zostaną wychwycone przez Metę, przez Pixel Facebooka.

No, Facebook inwestuje w coraz to nowe technologie, no i data warehouse'y Facebooka...

Facebook faktycznie przygotował case na ten temat.

To co można zrobić, no to można zrobić te customowe konwersje, o których mówiłem i można określać overlap po prostu między Facebookiem a Googlem.

I to jest coś, co może być bardzo, bardzo przydatne, no bo jeżeli mamy mały biznes, który zaczyna z reklamami na Facebooku, albo zaczyna z reklamami na Google i chce dodać Facebooka, albo zaczyna z Facebookiem i chce dodać Googla, no to początkowo pojawia się tradycyjny problem, że jeżeli Facebook pokazuje, że zarobiłem 100 tysięcy, Google pokazuje, że zarobiłem 100 tysięcy, a tak naprawdę zarobiłem 120 tysięcy, no to kto mnie okłamuje?

No i stworzenie tych customowych konwersji, które jest zupełnie darmowe, po prostu trzeba mieć piksel Facebooka na stronie i trzeba mieć dobrze ustawione UTM-y w ramach kampanii i Google'a i Facebooka, pozwala określić od początku ten overlap.

Pracując w najprostszy możliwy sposób, tylko bazując na eventach facebookowych, normalnie uznałbyś, że musisz zwiększyć wydatki na pierwszą kampanię, może wyłączyć drugą.

Podejrzewam, że nie ma, że po prostu Facebook gdzieś robi te operacje i tak na backendzie i podejrzewam, że i tak je robią i tak.

Można po prostu targetować userów, którzy byli na stronie, a nie dokonali zakupu, albo userów, którzy kliknęli, weszli w interakcję w coś, co postowałeś na Facebooku czy na Instagramie.

Ja chętnie jeszcze nieraz wrócę do Ciebie, może już niekoniecznie z perspektywy sukcesu na stronie Facebooka, choć życzę Ci tego.