Mentionsy
208. O perspektywach dla Europy do 2050 roku oraz jeszcze o nn-ie (4.01.2019)
Początkowy fragment rozmowy z Leszkiem Moczulskim z 4 stycznia 2019 roku dotyczył prognoz dla Polski na rok 2050. Było to związane z planowanym tekstem dla "Rzeczpospolitej" (z którego ostatecznie nic nie wyszło).
Europa stanie w obliczu potężnego zagrożenia od południa. Będą tam zdeterminowane. głodne ludy kultury islamskiej, których będzie dwukrotnie więcej niż Europejczyków.
Skończy się ekonomia, bo liczba ludności w krajach wysoko rozwiniętych będzie się kurczyć i skończy się gospodarka oparta na rozwoju. Już dzisiaj 1/3 mocy produkcyjnych jest niewykorzystana.
Następnie rozmowa wróciła do zagadnień związanych z działalnością nurtu niepodległościowego przed powstaniem jawnej opozycji (co było tematem ostatniej rozmowy w roku 2018).
Wewnątrz nn-u toczyła się dyskusja nt. form walki o niepodległość i - jeszcze w połowie lat 60. - odrzucona została walka zbrojna - ale tej dyskusji nie ujawniano.
Dygresja: krakowska wiosna 1989 (rozruchy w Krakowie przed wyborami 4 czerwca), jako przykład tego, że w 1989 roku było możliwe krwawe rozwiązanie, które byłoby szkodliwe dla działań niepodległościowych.
Istniało niebezpieczeństwo, że wybuch społeczny w Polsce w 1980 roku doprowadzi do demokratyzacji PRL-u.
Dwufazowy plan odzyskania niepodległości przez Polskę nn przyjął już w połowie lat 60., ale nie zostało to ujawnione. Zakładał on nie jeden, a dwa wybuchy społeczne, przy czym dopiero drugi wybuch miał być decydujący.
Po konferencji Helsinkach w 1975 roku uznano w nn-ie, że najlepiej będzie rozpocząć jawną działalność opozycyjną od wdania się w obronę praw człowieka.
"Program 44", którego Moczulski był głównym autorem, był programem dla Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela w Polsce. Jego umiarkowany charakter wywołał kontrowersje w środowisku Moczulskiego i Czumy, stąd Moczulski napisał wyjaśnienie ("egzegezę") do tego dokumentu, która szybko wpadła w ręce SB w mieszkaniu Ziembińskiego.
Początkiem rozłamu w Ruchu Obrony był spór o wystawienie kandydatów w wyborach do rad narodowych. Wystawienie niezależnych kandydatów w wyborach to byłpomysł, który się narodził w 1945 roku, jako reakcja napostanowienia konferencji w Jałcie.
Dygresje, m.in. na temat referendum w 1946 roku.
Gruba w maju 1992 roku w Krakowie mógł w godzinę krwawo rozbić demonstracje młodzieżowe, gdyby pozwolił mu Jaruzelski, ale Jaruzelski nie mógł pozwolić, bo jemu Gorbaczow nie pozwalał.
Pytanie o to, czy pomysł, aby działalność opozycyjną oprzeć na haśle obrony praw człowieka nie wyszedł w 1975 roku od Józefa Rybickiego.
Dygresja na temat przedwojennej Ligi Obrony Praw Człowieka, założonej przez komunistów oraz przypomnienie, że KPP była przeciwko przyznaniu Polsce ziem, które przed I wojną światową należały do Niemiec (działała tam KPD a nie KPP; podobnie, jak nie było KPP na ziemiach wschodnich). Po wojnie komuniści przedstawiali swoje prześladowania przedwojenne, jako obronę praw człowieka.
Dygresja o rozmowie Kuronia z Kępą (obaj byli wiceministrami w resorcie oświaty w końcu lat 50.) - Kępa miał poprzeć powstanie KOR-u (relacja Adama Wojciechowskiego). Przyznał to Kępa w czasie dyskusji na drugiej części Plenum KC PZPR pod koniec września 1980 roku.
Końcowa pochwała Kuronia.
Projekt dofinansowany przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Szukaj w treści odcinka
Pierwsza, masowe powstanie, załamanie PRL-u.
Dlatego, że ten pierwszy wybuch będzie wybuchem przeciwko złu PRL-u.
A przecież ten PRL może się stać bardziej przyjazny dla ludzi, ale w ramach obozu socjalistycznego.
I teraz groziło, że pierwszy etap nie doprowadzi do niepodległości, tylko doprowadzi do daleko posuniętej demokratyzacji PRL-u.
Żadnej siły wtedy w PRL-u nie ma.
A program 44 to jest, tak pomyślamy, taki program, który nie rusza istnienia PRL-u,
Ale sugeruję zmiany w PRL-u, tylko to są zmiany takie, które przewracają PRL.
A po drugie, my nie możemy poprawiać PRL-u, musimy go obalić.
My jesteśmy moralni i będąc moralnymi nie możemy przyłożyć ręki uczestnicząc w wyborach instytucji PRL-u.
Na instytucje PRL-u
To było silne w latach 40. na początku PRL-u.
Przecież do tych obszarów mazowieckich się przyznę, a panu już o tym mówiłem, przecież oni uważali, że PRL jest ich państwem.
Zwycięstwo w pierwszym etapie to jest zwycięstwo zdemokratyzowanego państwa PRL.
A zdemokratyzowane państwo PRL można powoli, może i z kłopotami przywrócić państwo totalitarne znowuż.
Ponieważ brutalne działania polskie, o tym już mówiliśmy, brutalne działania PRL-owskie, chociażby w stosunku do Nowej Huty w 1988 roku, te brutalne działania polskie, czuły w ogóle samkowicie.
że to dawało słonę, że i Rosjanom i PRL-owi znacznie trudniej było zwalczać prawa człowieka, skoro sami podpisali zobowiązanie
Ostatnie odcinki
-
212. Droga do wyborów kontraktowych
16.08.2025 08:00
-
211. O tym, jaki był wkład KPN w działalność op...
09.08.2025 08:10
-
210. Rezygnacja z walki zbrojnej o niepodległość
02.08.2025 08:00
-
209. Przejście od PRL-u do III Rzeczpospolitej
26.07.2025 08:00
-
208. O perspektywach dla Europy do 2050 roku or...
19.07.2025 08:10
-
207. O konspiracji w nn, a potem jeszcze o sytu...
12.07.2025 08:00
-
206. Sytuacja polityczna przed okrągłym stołem ...
05.07.2025 08:00
-
205.Powojenne podziemie niepodległościowe - sło...
28.06.2025 08:00
-
204. Dlaczego powojenne podziemie nie było anty...
21.06.2025 08:00
-
203. Perspektywy dla Europy (17.11.2018).
14.06.2025 08:00