Mentionsy

Lesspeach.pl
Lesspeach.pl
04.01.2026 07:09

#42 Gdy przeszłość wraca na różne sposoby

Snujemy plany na przyszłość i budujemy nowy rytm, aż nagle przeszłość daje o sobie znać. Relacja, która wydawała się zamknięta, niespodziewanie wraca, choć niekoniecznie w oczywisty sposób.🤔 

W tym odcinku rozmawiamy o powrotach do dawnych relacji, niedomkniętych sprawach i sytuacjach, w których do głosu dochodzi ktoś...trzeci.

🎧 Posłuchaj całej historii!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 84 wyników dla "A."

Witamy was w podcastie Lesspeach.pl i niezmiennie witam was Patka.

I Natka.

Nowy rok, nowa ja.

Tak, nowy rok, nowa ja, ale często nie taka świeża nowa, tylko nowa wersja.

Rok temu, Natalia.

A ja wiem o co ci chodzi, że ty wchodzisz w nowy rok, taka świeża, wypoczęta i dobra, dziś jałam, a w tym roku to zrobię to i pojadę tam i zobaczę Wyspy Karaibskie u Suewa.

Jeszcze ja.

No bo inaczej to chyba by jej honor i jej duma nie pozwoliły, że jakby właśnie jeśli bym związka, to by nie dzwoniła.

I zadzwonił do ex nawet swojej obecnej, czy też potencjalnej partnerki, to może wielu rzeczy by się dowiedział i w wielu kwestiach by się ta lampka zapaliła, która powinna.

I w wielu kwestiach może by to niektóre osoby uratowało przed zmarnowaniem sobie kilku miesięcy życia.

Ciekawość zwyciężyła.

Aha.

Na temat tej dziewczyny, która do mnie zadzwoniła.

A tutaj nagle słyszysz, że to było jedno wielkie kłamstwo, że było właśnie odwrotnie, że to ta moja ex szukała kontaktu, że to ona się cały czas odzywała, że ukrywała wiele rzeczy przede mną, że mnie ukłamywała.

Ktoś, kto nie był bezpośrednio moją przeszłością, a się do mnie oddała.

Zapewne szukała.

Na 100% szukała.

Musi być jakaś zmiana.

I wtedy widzę jakąś szansę dla osób, ale jeżeli jest to niezwykle trudne do osiągnięcia.

Że chyba nie dałabym się wciągnąć w starą historię, chyba że to byłby powrót, nie wiem, miesiąc po zerwaniu, dwa miesiące, kiedy jeszcze sprawa jest świeża.

Czasami ludzie się tak kochają i są pewne problemy, ale no udaje mi się to na osobności przerobić i wtedy widzę, że jest taka szansa.

Ale pamiętam, że na tamten moment z nią rozmawiałam i tak sobie pomyślałam, no wiesz, po tylu latach człowiek się zmienia.

Ja też wiem sama po sobie, jak ja się zmieniłam nawet przez ostatnie lata.

Ale jednak po krótkim czasie zorientowałam się, że nie każdy się zmienia.

I takie gdzieś podświadome takie pragnienie, a chcę tą sprawę doprowadzić do końca.

Kto ma z automatu pewne jakieś zachowania, to raczej tego tak się nie wypleni z człowieka.

Możesz popracować nad swoim charakterem, ale ten główny korzeń, on raczej się nie zmienia.

No to bym nastroszyła piórka.

Tak bym nastraszyła.

Ja nie mówię, że twoja dziewczyna... Ale czysto hipotetyczna sytuacja.

A druga sytuacja jest taka, że twoja dziewczyna jej nie zbywa, tylko rozwija.

Nie mamy wpływu na to, jak się ktoś zachowa.

Moja dziewczyna jest lojalna.

Nie, nie, nie, kochana.

Ale zaniepokoiłoby mnie to, skąd tobie w ogóle potrzeba.

W sensie, ja bym... Ty byś nie poszła.

Jaka kurwa kochana.

Ja po prostu chcę być łagodna i dyplomatyczna.

No wiesz, to jest taka cienka granica.

I nagle ta osoba się odzywa.

A ty masz w głowie to wszystko złe, co ona ci o niej mówiła.

Ja w swojej głowie przypomniałam sobie jakieś takie luźne relacje, takie spoko, takie, gdzie naprawdę kiedyś poznałam taką dziewczynę, która, nie wiem, spotykałyśmy się dosłownie trzy tygodnie, wiesz o co chodzi, a to była fajna dziewczyna, taka, wiesz, porządna.

Ona taka była, ona była taka w porządku i taka...

Tutaj na przykładzie może tak, żebyś sobie to zobrazowała.

No i nagle jesteśmy sobie wszystko w porze i nagle Jadzia się do mojej Genowefy odzywa.

To tupet ma dziewczyna.

I nagle moja Genowefa...

No ale okej, ta myśl wpada i wypada.

Jakaś niespełniona miłość albo jakaś sprawa.

Bo Basia nigdy z nią nie była i to jest prawda.

Ale Jadzia chciała.

I to z nieznanych źródeł wie, że Jadzia chciała.

No ale co, wiesz, to jest trudna sytuacja, no bo z jednej strony, no to zabronisz jej tak pójść, no przecież ona może myśleć, że to jest jej kwestia.

No nie wiem, wyjechała na inny kontynent i wraca.

Po co wraca, to już jest jej sprawa.

Nie wiem, ja generalnie nie lubię sytuacji, jak przeszłość wraca.

Ja po prostu wiem, jakie to jest dla mnie ciężkie, bo już wspominałam o tym, że byłam z dziewczyną, która się przyjaźniła ze swoją ex i to było dla mnie bardzo ciężkie, wiesz, do przejścia.

I nagle okazuje się, że w tej pracy jest Krysia.

A Krysia... I codziennie słyszysz o tej Krysi.

No to nie jest łatwa sytuacja.

Że się ludzie gdzieś tam nie pogubili i cały czas jest między nimi jakaś chemia fajna.

No tak, ale to intencja była czysta i niczym nie podszyta.

Więc raczej bym olała, jeżeli coś u niej zostawiłam czy coś, to raczej bym to olała.

I takie jest, że wiesz, tego kontaktu niby nie ma.

Albo włącza się niektórym taki pies ogrodnika.

Ja tak sobie teraz pomyślałam, że to też może być problematyczne dla osób, które są związane już nie jako w relacji, że w związku, że już się rozstały, ale na przykład mają wspólne dzieci albo zwierzęta.

To też są sytuacje, w których wychodzi jakaś dojrzałość emocjonalna.

Ale jestem w stanie sobie wyobrazić, że to nie jest łatwa sytuacja.

W patchworku, patchworkowa rodzina.

Pierwsza z własnego doświadczenia.

I tu jest właśnie druga sytuacja.

P.A.

P.A.

: No bo widzisz, bo to jest czyjeś szczęście kosztem czyjegoś nieszczęścia.

P.A.

Otóż to jest inna kwestia.

Bo może jej nie przeszkadza i wtedy no to niech się spotykają, jak jej nie przeszkadza.

I jeszcze jedna sytuacja.

A ty zostań sobie sama.

Ja rozumiem, że czasami jest to ciężkie, bo przyjaźnisz się z tymi ludźmi albo po prostu mocno kolegujesz i nagle oni znikają z twojego życia.

Trzeba.

No ale dobra.

Pa.

Pa.