Mentionsy
Legalny Podcast #1, Kryzys Sądu Najwyższego i dylematy orzekania dr hab. Piotr Prusinowski
Kryzys Sądu Najwyższego i dylematy orzekania. Gość: dr hab. Piotr Prusinowski Dr hab. Piotr Prusinowski, Prezes Sądu Najwyższego 2021-2024, poddaje surowej analizie kondycję polskiego wymiaru sprawiedliwości. Tematem rozmowy jest instytucjonalny rozkład Sądu Najwyższego, konflikt między literą prawa a sprawiedliwością materialną oraz psychologiczne koszty zawodu sędziego. Poruszamy również kluczowe wyzwania współczesnego prawa pracy, w tym granice wolności wypowiedzi i weryfikację e-ZLA.
Nota informacyjna: Inicjatywa realizowana jest przez Fundację Olsztyńskie Centrum Wsparcia Społecznego, przy zaangażowaniu studentów Wydziału Prawa i Administracji UWM w Olsztynie oraz Rady Wydziałowej Samorządu Studenckiego WPiA. Działania te mają charakter niekomercyjny i nie są nastawione na osiąganie zysku. Służą one promocji działalności dydaktycznej i naukowej Wydziału Prawa i Administracji oraz Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Uczestnicy odcinka:
• Gość odcinka: dr hab. Piotr Prusinowski (Prezes Sądu Najwyższego)
• Prowadzący: Bartosz Wieczorek Informacje o produkcji i projekcie:
• Produkcja: Fundacja Olsztyńskie Centrum Wsparcia Społecznego
• Dyrekcja projektu: Bartosz Wieczorek
• Koordynacja projektu: Oliwia Zera
• Nazwa podcastu: Legalny Podcast
• Opis projektu: Projekt realizowany przez Fundację Olsztyńskie Centrum Wsparcia Społecznego przy zaangażowaniu studentów prawa, RWSS i WPiA UWM. Zespół realizacyjny
• Obsługa organizacyjno-prawna: Paweł Mateusz Pinek
• Marketing i promocja: Gabriela Winnicka
• Research i przygotowanie pytań: Adam Zawadzki
• Redakcja i przygotowanie merytoryczne: dr Martyna Kaczmarczyk
• Goście i relacje publiczne: Szymon Preuss, Kinga Karolina Rygielska
• Dźwięk: Aleksander Wesołowski
• Montaż: Tomasz Zamojski
• Obsługa audio-wideo: Oskar Wankiewicz, Tomasz Zamojski
Rozdziały (18)
Przedyskutowano, jak sędzia radzi sobie z emocjonalnym ciężarem orzekania, szczególnie w sprawach dotyczących młodych ludzi i tragedii. Podkreśla się, że sędzia musi być chłodny i niezależny, aby wydać wyrok zgodnie z prawem.
Sędzia opisał swoje doświadczenia z korupcją w sądownictwie, stwierdzając, że jest to rzadkie zjawisko. Podkreśla, że korupcja finansowa jest nieakceptowalna i może prowadzić do zagrożenia niezależnością sędziowską.
Dr. Prusinowski omawia krytykę jego decyzji w orzeczeniach, szczególnie w sprawie mandatów Kamińskiego i Wąsika, a także opisuje proces rejestracji aktów prawnych w Sądzie Najwyższym.
Dr. Prusinowski wyjaśnia konflikt z pierwszą prezesą Sądu Najwyższego Manowską, podkreślając, że to jest spór o zasady, a nie konflikt personalny.
Dr. Prusinowski dyskuuuje o roli starzych sędziów w PRL i ich statusie obecnie, podkreślając, że nie ma monopolu na nieomyślność.
Dr. Prusinowski omawia zagadnienie rozliczeń neosędziów, podkreślając, że powinno to być rozstrzygnięte indywidualnie.
Dr. Prusinowski wyjaśnia, dlaczego jest aktywny w mediach, a także odmawia uczestnictwa w wyborach, podkreślając, że nie jest zainteresowany światem polityki.
Sędzia opowiada o trudnościach w Sądzie Najwyższym, takich jak uchylanie wyroków ze względu na to, że sądził neosędzia, i zaległości w rozpoznawaniu spraw.
Sędzia mówi, że w domu rozmawia się o prawie, ale nie za bardzo, aby nie przenosić tego na życie rodzinne.
Sędzia opowiada o znaczeniu swojego zawodu i wpływie na jego karierę mentorów z Olsztyna.
Sędzia opowiada o łączeniu pracy sędziowskiej z akademicką i dydaktyczną, oraz o znaczeniu nauki dla rozwoju prawa.
Sędzia podaje radę studentom prawa, którzy zastanawiają się nad pracą w zawodzie sędziego, podkreślając niezależność i niezależność od usług.
Sędzia opowiada o potrzebie interdyscyplinarnego podejścia do nauki prawa i rozmawia o roli nauki w rozwoju prawa.
Rozmowa skupia się na znaczeniu precyzji językowej w orzecznictwie i jej wpływ na zrozumienie prawa dla obywateli.
Analiza napięcia między formalizacją języka prawnego a potrzebą zrozumienia prawa przez obywateli.
Diskussja na temat konfliktu między ochroną praworządności a niepewności prawa wynikającej z zmian w składzie Sądów Najwyższych.
Przegląd sytuacji w Sądzie Najwyższym i wpływ politycznej wpływności na jego funkcjonowanie.
Podsumowanie i refleksja na temat bilansu walki o niezależność Sądu Najwyższego.
Szukaj w treści odcinka
Pana profesora, sędziego Sądu Najwyższego, byłego prezesa Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Sądzie Najwyższym oraz przedstawiciela Katedry Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim na Wydziale Prawa i Administracji.
Trafiają ludzie, którzy się dopiero uczą prawa pracy, natomiast Sąd Najwyższy nie jest podmiotem, gdzie człowiek się powinien uczyć dopiero podstaw.
Sąd Najwyższy nie kieruje się pewną filozofią, taką generalną polityką, mówiącą o tym,
Dzisiaj standardem niczym nadzwyczajnym w Sądzie Najwyższym jest np. wydawanie wyroków, których Sąd Najwyższy
I w takim wypadku Sąd Najwyższy bardzo często wskazuje, że są kierując się utartą linią orzeczniczą, szczególnie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i TSUE, że ten konkretne rozwiązanie polskie, krajowe nie może kształtować sytuacji prawnej danej osoby, a w to miejsce trzeba ukształtować jego sytuację według tych wzorców właśnie takich wyższych.
Tak, w ogóle Sąd Najwyższy jest dzisiaj bardzo kosztowną instytucją, ponieważ w Sądzie Najwyższym jest trzydziestu kilku starych sędziów i pięćdziesięciu chyba pięciu czy sześciu nowych.
Także to bardzo kosztowne jest, sąd najwyższy jest bardzo kosztowną instytucją.
I sąd najwyższy to dokonał.
No i wtedy Sąd Najwyższy musi dokonywać pewnej takiej gimnastyki interpretacyjnej, żeby podać Panu przykład, żeby nie być tutaj gołosłownym.
No i teraz powstaje pytanie, czy sąd najwyższy w takim wypadku powinien powiedzieć dura lex et lex, ciężkie prawo, ale prawo.
W Sądzie Najwyższym na przykład jak ja do niego trafiłem, było dwudziestu kilku sędziów w Izbie Pracy,
prawda, aż po Sąd Najwyższy i tak dalej, to powiem panu w ten sposób, no to oczywiście samo powiedzenie w sądownictwie nie ma korupcji, no to jest takie, no dobra, każdy tam mówi o swoich tych.
Czyli to tak naprawdę chodzi o Sąd Najwyższy, o Trybunał Konstytucyjny, o Naczelny Sąd Administracyjny.
Znaczy, w Sądzie Najwyższym.
Mówię o Sądzie Najwyższym.
Powiedział pan kiedyś, że Sąd Najwyższy umiera.
To jest droga, gdzie od właśnie aplikacji, od potem asesury i potem sądzenia, byliśmy wychowani w pewnej formule, gdzie wykuwało się pewne rozstrzygnięcia, można powiedzieć oddolnie, ale ostatecznym tym ogniwem, tym zwornikiem był Sąd Najwyższy.
Zobaczcie przecież, czy jakbyście tak poprzeglądali wstecz wypowiedzi z lat 2000, nawet z ostatnich 30 lat, czy gdzieś znajdziecie państwo jakąś wypowiedź mówiącą o tym, że Sąd Najwyższy głupio orzekł, że to jest jakieś, takiej czegoś nie było.
No ale czytam to, może ten sąd najwyższy ma rację.
Sąd Najwyższy to jest coś, co musi... Kurczę, rozgadałem się, ale wie pan, to jest taka rzecz, która mnie bardzo interesuje.
Przed taką agresją sąd, na przykład najwyższy, jest w stanie się oprzeć.
Ja wypowiadam się o neosędziach, to są jak gdyby neosędziowie w Sądzie Najwyższym.
Natomiast w Sądzie Najwyższym problem jest jak gdyby bardziej złożony, bo tutaj politycy już zadbali o to, żeby
Ale są też tacy sędziowie w Sądzie Najwyższym, którzy nigdy do tego Sądu Najwyższego trafić nie powinni.
W takim, gdzie w Sądzie Najwyższym sądzimy we trzech i zdarza mi się nie zgadać z kolegami.
No niestety, ja zawsze nazywałem Sąd Najwyższy, że Sąd Najwyższy to jest takie miejsce, gdzie różnorodność zbiega się do jednomyślności.
I wtedy Sąd Najwyższy zaczyna mieć odwieczne pytanie.
Państwo krytycy twierdzą, że to pan odmawiając orzekania z nowymi sędziami stał się jednym z głównych architektów chaosu w Sądzie Najwyższym.
Niech tak będzie, niech oni sobie robią, co chcą z tym Sądem Najwyższym.
Sąd Najwyższy jest specyficzną instytucją.
Wśród neosędziów, którzy dzisiaj są neosędziami w Sądzie Najwyższym, jest kilku takich, którzy swoją postawą, swoim zachowaniem pokazali, że są sędziami.
Ja dzisiaj przez moich kolegów jestem w sądzie, z tych starych kolegów jestem krytykowany, bo uważam, że jedynym rozwiązaniem, jakie można z Sądem Najwyższym zrobić, to go zaorać i stworzyć na nowo.
W ogóle sytuacja, w której w Sądzie Najwyższym, tak jak dzisiaj czeka się tam trzy lata na rozpoznanie sprawy, nie ma nic wspólnego z artykułem 45 paragraf 1 Konstytucji.
Sądzenie sprawy, wie pan, czasami tak otwieram sprawę w Sądzie Najwyższym, gdzie decyzję wydano w roku 2019, 7 lat minęło, nie?
Jesteśmy w Sądzie Najwyższym po siedmiu latach.
Mógłbym zarzucić pana statystykami i powiedzieć chociażby to, że dzisiaj w Sądzie Najwyższym powinno pracować 22 sędziów, a pracuje 13 w Izbie Pracy.
Nie wiem, czy pan wie, ale w Sądzie Najwyższym Olsztyn, Olsztyniacy, czyli okręg olsztyński jest nadreprezentowany.
To co się robi w Sądzie Najwyższym, to nie jest tak, że to ktoś przychodzi i nagle mówi rewolucja, ja tu coś wymyśliłem i teraz będzie inaczej, będzie super i fajnie.
Praca w Sądzie Najwyższym to jest takie dokładanie kolejnych cegiełek.
Czy uważa pan, że spór o status części składów w Sądzie Najwyższym był konieczną obroną standardów konstytucyjnych, czy też doprowadził jeszcze do większej niepewności po stronie obywateli?
Sąd Najwyższy, Polska płaci odszkodowania.
To był pierwszy wyrok wydany przez Sąd Najwyższy, który wtedy był szokiem w jakimś sensie dla świata prawniczego.
Dzisiaj zapewne w tej sprawie Sąd Najwyższy będzie musiał przesądzić.
Większość moich kolegów w Sądzie Najwyższym, których znałem, są dokładnie z całej Polski.
To, co się dzisiaj robi, dzieje w Sądzie Najwyższym.
Cała ta sytuacja w Sądzie Najwyższym łączy się również z tą niestabilnością prawa.
I co ten sąd najwyższy, on jeszcze bardziej byłby zdewastowany.
Przecież gdybyśmy my się wtedy nie postawili, to dzisiaj nas by już nie było w sądzie najwyższym.
W moje miejsce ten Sąd Najwyższy byłby jeszcze ciekawiej ukształtowany na ten...
Ostatnie odcinki
-
Pigułka Wiedzy z Prawa Karnego - Część Ogólna |...
05.06.2026 22:04
-
Legalny Podcast#6, Zbrodnie bez ciała, cyfrowe ...
05.06.2026 22:04
-
Legalny Podcast #5, Są tacy, którzy nazywają mn...
05.06.2026 22:04
-
Afera w Barczewie: Państwo kontra obywatel | Rz...
14.05.2026 16:33
-
Legalny Podcast #3, Diana w Sejmie. Jak połącz...
07.05.2026 16:21
-
Legalny podcast #2, Granice jawności a ochrona ...
30.04.2026 17:50
-
Legalny Podcast #1, Kryzys Sądu Najwyższego i d...
26.04.2026 13:00