Mentionsy

Ładne Bebe
Ładne Bebe
07.07.2025 16:47

Erika Bielska: Z "przeczochranej" mamy do porodowej rewolucjonistki | MAMY TAK SAMO | Ładne Bebe

Mówi o sobie „pitbull porodów”, bo tak ją „przeczochrali” przy jej własnym, że walczy o piękny poród dla dziewczyn, a nie „pacjentek”. Po traumatycznych doświadczeniach z położną Erika Bielska, powiedziała NIE – i teraz sama jest edukatorką porodową. „Poród to naturalne, fizjologiczne wydarzenie, które czasem wymaga interwencji medycznej, a nie medyczne wydarzenie, które czasem idzie dobrze.” Wyjątkowa, błyskotliwa i pełna niezgody na pacjentyzowanie rodzących. W szczerej rozmowie z Natalią Hołownią i Martyną Wyrzykowską opowiada o swoim własnym, trudnym porodzie, który był punktem zwrotnym. Ten odcinek jest obowiązkowy dla każdej mamy, przyszłej mamy i wszystkich, którzy chcą zrozumieć, czym jest godne rodzenie.

Partnerem odcinka jest BioGaia – probiotyki dla dzieci i dorosłych, tworzone z myślą o zdrowym mikroświecie od pierwszych dni życia.

Czytaj magazyn dla świadomych rodziców: https://ladnebebe.pl/

Bądź na bieżąco: https://www.instagram.com/ladnebebe/ https://www.facebook.com/ladnebebe/?locale=pl_PL

Mail kontaktowy: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "KTG"

Proszę się nie ruszać, KTG jest założone.

20 minut KTG nie ma problemu, a później się ruszam, bo są skurcze porodowe i rodzę i to mój poród.

Żeby to nie było pacjentka ma pomiar KTG.

Tylko, że ja wiedziałam, że to jest to, ale położne na KTG tego nie wiedziały.

Ja leżałam pod tym KTG cały czas, powiedziała nie ruszaj się i rzeczywiście mój mąż mówi, że on próbował do mnie dotrzeć, ale wiecie on pierwszy raz był przy porodzie i to jeszcze mu laska się odkleiła i wiecie patrzyłam w ścianę i w ogóle mnie nie było, więc to było powyżej jego kompetencji, mimo że robił naprawdę co mógł i myślę, że sam się trochę straumatyzował tym porodem, ale ja chcę szybko skończyć ten temat, bo słuchajcie poród jest piękny, jest dobry i ja jestem po to, żeby odczarowywać te porody i żeby każdą z tych dziewczyn łapać za rękę i jej pomagać, więc kończymy historię tego trudnego porodu.