Mentionsy

Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
07.11.2025 06:30

Tajemnica domu Westów

Wydawali się normalni. Ot, przeciętni, może lekko prostaccy sąsiedzi. Kilkoro dzieci, dom z ogródkiem. Niewiarygodne koszmary, które działy się w rodzinie Freda i Rose Westów pozostają jedną z najmroczniejszych historii, jakie udało się kiedykolwiek odkryć.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Westów"

Dziś będziemy mówić o historii Freda i Rose Westów, brytyjskiego małżeństwa, pary morderców, których działania należą do najbardziej makabrycznych tematów, na jakie kiedykolwiek trafiliśmy.

Wtedy, kiedy od małżeństwa Rose i Freda Westów postanowiła uciec ich 17-letnia opiekunka do dzieci, Caroline Owens.

Następnego dnia nadal była związana i zamknięta w jednym z pokojów i usłyszała od Westów propozycję, by nadal dla nich pracowała jako opiekunka.

A dla Freda i Rose Westów ta chwila stała się prawdziwym przełomem.

Odwiedzała wcześniej lokatorów Westów i z kilkoma z nich nawiązała seksualne relacje.

Linda zostawiła rodzicom notatkę, że przenosi się do Westów.

Ta dziura w ziemi stała się grobem dla wielu ofiar Westów.

Historia Rose i Freda Westów jest makabryczna w tak wielu warstwach, że przedstawianie ich wszystkich po prostu nie ma sensu.

W upiornym domu Westów już od dłuższego czasu świadczyła usługi seksualne, nie kryjąc się z tym specjalnie, a wręcz reklamując się w lokalnych gazetach ogłoszeniami drobnymi w rodzaju

Jej męka w piwnicy Westów trwała zapewne około tygodnia.

Wyjątkiem była Robinson, lokatorka Westów.

Torturowana w sierpniu 1979 roku Alison Chambers była ostatnią znaną ofiarą z morderczego ciągu Westów.

Stała się ostatnią ofiarą Westów.

Przyjaciółka Charmaine z dzieciństwa wspominała później jak pewnego razu weszła do mieszkania Westów i zobaczyła Charmaine nagą, stojącą na krześle z zakneblowanymi ustami i rękami związanymi z tyłu skórzanym paskiem.

I między rokiem 1972 a 1992 dzieci Westów aż 31 razy trafiły na ostry dyżur z obrażeniami, które dzisiaj natychmiast wzbudziłyby podejrzenia co do przemocy domowej.

Dopiero w latach 90-tych w Wielkiej Brytanii zaczęto wprowadzać zintegrowane procedury ochrony dzieci, w dużej mierze w reakcji na przypadek Westów.

Tego rodzaju gaslighting, systematyczne zniekształcanie rzeczywistości prowadził do całkowitego rozpadu poczucia własnej wartości dzieci Westów.

Wmawiał im, że nikt im nie uwierzy, bo rodzina Westów to rodzina, która trzyma się razem.

Również dorośli, którzy trafiali do domu Westów.

I właśnie dlatego przez tyle lat nikomu nie udało się odkryć prawdy o domu Westów.

Jednak kolejne zgłoszenia związane z rodziną Westów zaczęły się na to nakładać.

Na początku 1994 roku jedno z dzieci Westów umieszczone w rodzinie zastępczej powtórzyło policjantom rodzinny dowcip o heder i wskazało, że ojciec sam mówił, że zakopał ją pod patio.

Właśnie tego typu anomalie wykryto w ogrodzie Westów.

Ale dopiero właśnie po tej sprawie Westów zaczęto go stosować właściwie rutynowo przy poszukiwaniu zakopanych ofiar.

I to tu spoczywała większość kobiet, które były porywane, torturowane i zabijane przez małżeństwo Westów.

Mimo, że od odkrycia zbrodni Westów minęło ponad 30 lat, wciąż nie ma pewności, że wszystkie ich ofiary zostały odnalezione.