Mentionsy

Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
20.02.2026 17:00

Nieludzkie ślady na miejscach zbrodni

Czasem ślady ludzkiej krwi, włosów czy odciski palców nie wystarczą, by rozwiązać sprawę. Opowiadamy o śledztwach, w których identyfikowano nie ludzi, a zwierzęta związane z miejscem zbrodni. Czy nauka radzi sobie z takimi nietypowymi dowodami i jakie pojawią się problemy, gdy trzeba zbadać krew psa czy sierść kota?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Lulu Ai"

W pokoju hotelowym, w którym ukrywał się Lulu AI, policja zabezpieczyła kluczowe dowody rzeczowe.

Okazało się, że oprócz dwóch głównych podejrzanych, czyli Lulu Ai i Tulife Nau oraz Charlesa Niko, który prowadził samochód, w napadzie brały udział jeszcze inne osoby.

Albo zostają oskarżeni o współudział w podwójnym morderstwie pierwszego stopnia, za które groziła kara śmierci, albo zeznają przeciwko Lulu Ai i Tulifenu w zamian za złagodzenie zarzutów.

Według wspólników Lulu A. Yai wkroczył jako pierwszy.

Pasował on do lewego buta Lulu AI.

Pojedynczy włos psa znalazł się też na kurtce przypisanej Lulu AI.

A Peake zidentyfikował Lulu Ai jako osobę, która do niego strzelała.

Na obu czarnych kurtkach, przypisano je do Lulu Ai i Tulifeno, znaleziono krew ofiar, była jednak ona wymieszana, a jakość próbek pozostawiała wiele do życzenia.

Na jeansach Lulu AI i na obu kurtkach krew zgadzała się z profilem DNA Chifa w co najmniej 9 z 10 badanych markerów.

Przez ten czas przysięgli wysłuchiwali drastycznych relacji wspólników, zeznań biegłych od DNA i balistyki, a także samego Lulu AI, który stanął na mównicy we własnej obronie.

W środę po południu, po niecałych trzech dniach obrad ławy przysięgłych, Lulu Ai uznano za winnego dwóch morderstw pierwszego stopnia z okolicznościami obciążającymi oraz znęcania się nad zwierzęciem.

Lulu Eiyai otrzymał dwa kolejne wyroki dożywocia bez możliwości warunkowego zwolnienia.