Mentionsy

Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
06.03.2026 17:00

Śmiertelne zastrzyki. Kiedy lekarz staje się mordercą

Czasem lekarze używają swojej wiedzy i narzędzi nie po to, by ratować zdrowie i życie, ale po to, by zemścić się i popełnić zbrodnię. Oto historie amerykańskiego doktora, który wstrzyknął byłej partnerce wirusa HIV oraz hiszpańskiego anestezjologa, zakażającego pacjentów HCV. Do ukaraniu obu przyczyniła się filogenetyczna analiza groźnych wirusów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Schmidt"

Richard Schmidt był cenionym gastroenterologiem z Lafayette w Luizjanie.

Wszystko zaczęło się w szpitalu Lafayette General, gdzie Schmidt pracował jako lekarz.

Schmidt niby przypadkiem coraz częściej i częściej pojawiał się na tym oddziale, do którego została przydzielona.

Schmidt nie.

Schmidt był skrajnie zazdrosny i zaborczy, a jego zachowanie wobec Janis coraz częściej przypominało chorobliwą obsesję.

Kiedy Janis próbowała go rzucić, to Schmidt reagował wówczas z presją i szantażem.

19 lipca 1994 r. Jenice dowiedziała się, że Schmidt, mimo zapewnień, że jest wierny kochance, ponownie wrócił do żony.

Według jej późniejszej relacji Schmidt wpadł w furię i stwierdził, że załatwi sprawy tak, żeby żaden inny mężczyzna jej nie zechciał.

Janice uskarżała się w tamtym okresie na przewlekłe zmęczenie, a Schmidt już od jakiegoś czasu podawał jej zastrzyki z witaminy B12, które miały ją wzmocnić.

Kobieta była już w łóżku i prosiła, żeby przełożyć wizytę na rano, ale Schmidt to zignorował.

Chwilę później Schmidt oznajmił, że musi jechać na oddział ratunkowy Hamilton Medical Center, dokąd wzywają go do pilnego przypadku i wyszedł w pośpiechu.

Zadzwoniła więc na oddział ratunkowy Hamilton Medical Center i wtedy usłyszała, że Schmidt w ogóle się tam nie pojawił.

Mimo rosnących podejrzeń wobec Schmidta, jeszcze 12 sierpnia wciąż korzystała z jego pomocy lekarskiej.

Konsultowała między innymi z nim swoje wyniki badań, a Schmidt wystawił jej nawet skierowanie na badania krwi.

I on był pierwszym lekarzem, poza Schmidtem, do którego zwróciła się po tamtym feralnym zastrzyku.

Okazało się, że z onkologiem już wcześniej skontaktował się Schmidt i zapewnił go, że takie badanie było niedawno wykonane, a wynik był negatywny.

Janice powiedziała mu, że Schmidt zlecał już badania krwi, ale ginekolog postanowił je powtórzyć.

Zwróciła też uwagę na jeszcze jedną rzecz, gdy we wrześniu Schmidt zlecił jej badania krwi nie uwzględnił w nich testu na HIV.

W maju 1995 roku, po miesiącach narastających podejrzeń i różnych konsultacji medycznych, Janice Trahan formalnie oskarżyła Richarda Schmidta o celowe zakażenie jej wirusem HIV.

Schmidt był w Lafayette lekarzem o świetnej reputacji, cenionym specjalistą, znanym w środowisku medycznym.

A sam Schmidt od początku wszystkiemu zaprzeczał.

Otóż w trakcie ich dziesięcioletniego romansu Janice zaszła ze Schmidtem w ciąże aż cztery razy.

Schmidt wywierał też na nią silną presję, w wyniku której aż trzykrotnie usunęła ciążę.

Tak więc Schmidt sugerował, że Janis mogła się zarazić HIV od brudnych, niesterylnych narzędzi używanych w klinikach aborcyjnych.

Jego żona Barbara zeznała, że wieczorem 4 sierpnia Schmidt przebywał w domu, ale przyznała, że przez blisko 20 minut nie była w stanie tego potwierdzić, bo w tym czasie brała kąpiel.

Okazało się, że łączny czas samej jazdy wynosił niecałe 17 minut, co dawało Schmidtowi około 3 minut na wejście do domu wyrwanej ze snu Janice, błyskawiczne podanie jej bolesnego zastrzyku i natychmiastowe opuszczenie budynku.

Tymczasem Schmidt twierdził, że nie był w stanie tak szybko przemieścić się do domu Jenisey z powrotem, bo na przełomie lipca i sierpnia doznał urazu pleców, naciągnięcia mięśni, które miało poważnie ograniczyć jego ruchy.

Pod pudłami z dokumentami z lat 80. leżał ukryty medyczny notes Schmidta.

Wynikało z niego, że 2 sierpnia 1994 roku Schmidt pobrał krew od pacjentki Leslie Louvier, chorej na wirusowe zapalenie wątroby typu C. Dwa dni później, 4 sierpnia, czyli dokładnie w dniu, w którym zrobił Jenisów bolesny zastrzyk, pobrał krew od innego pacjenta, Donalda McClellanda.

Wkrótce potem Schmidt został aresztowany.

Innymi słowy, czy da się sprawdzić, że to Schmidt celowo wstrzyknął byłej partnerce krew z wirusem HIV, a nie np.

Najpierw naukowcy przeanalizowali genom uzyskany z wirusów HIV pobranych od Jenny Strachen i od Donalda McClellanda, tego pacjenta Schmidt'a chorego na AIDS.

Wina doktora Schmidta była tu bezsprzeczna.

Ostatecznie proces Richarda Schmidta odbył się w 1998 roku.

W tym momencie śledczy stanęli przed tym samym problemem, co zespół, który prowadził dochodzenie w sprawie Richarda Schmidta.