Mentionsy

Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
Laboratorium zbrodni. Podcast Crazy Nauka
06.03.2026 17:00

Śmiertelne zastrzyki. Kiedy lekarz staje się mordercą

Czasem lekarze używają swojej wiedzy i narzędzi nie po to, by ratować zdrowie i życie, ale po to, by zemścić się i popełnić zbrodnię. Oto historie amerykańskiego doktora, który wstrzyknął byłej partnerce wirusa HIV oraz hiszpańskiego anestezjologa, zakażającego pacjentów HCV. Do ukaraniu obu przyczyniła się filogenetyczna analiza groźnych wirusów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Maeso"

Nazywał się Juan Maeso.

Maeso był doświadczonym specjalistą.

Władze Casa de la Salud zakazały Juanowi Maeso wstępu do szpitala.

Zgłosiła, że podczas operacji wykonanej w znieczuleniu ogólnym przy udziale doktora Maeso zaraziła się wirusem HCV, czyli wirusowego zapalenia wątroby typu C. I ta właśnie informacja uruchomiła regionalne śledztwo epidemiologiczne.

Śledztwo dość szybko skupiło się na analizie działań jednego z anestezjologów, znanego już w tej opowieści Juana Maeso, który, jak się okazało, brał udział w operacjach wszystkich 275 pacjentów z genotypem 1A.

Okazało się, że Maeso w ciągu dekady pomiędzy 1988 a 1998 rokiem stosował wciąż te same skrajnie niehigieniczne i niedozwolone praktyki podczas aplikowania pacjentom znieczuleń ogólnych.

Zacznijmy od tego, że Maeso miał poważny problem z uzależnieniem od opioidów, w tym od morfiny i heroiny.

Naukowcy najpierw pobrali próbki krwi od Maeso oraz od setek jego pacjentów.

Sekwencja wirusa pobrana od Maeso znalazła się u samej podstawy jednego wspólnego takiego gałęziowego, można powiedzieć, skupiska, do którego należało te 275 zakażonych osób.

Które nie były już w stu procentach identyczne z tymi wykrytymi u Maeso.

Co gorsza, spośród 275 osób, u których potwierdzono zakażenie wirusowym zapaleniem wątroby typu C, zakażeniem, którego źródłem był maeso, cztery osoby zmarły w wyniku powikłań choroby.

Trwający przez ponad rok proces Juana Maeso zakończył się ostatecznie w maju 2007 roku.

Bo Maeso nie był zwykłym, szeregowym lekarzem.

Choćby to, że Maeso pojawiał się na sali operacyjnej w swoich codziennych ubraniach.

Maeso dodatkowo odmawiał wykonywania badań powołując się na prawo do prywatności.