Mentionsy

Kwestia sporna w Jedynce
Kwestia sporna w Jedynce
02.01.2026 22:00

Stanowski i Rymanowski - nowy wymiar dziennikarstwa?

Dziennikarstwo między misją a propagandą – kto dziś naprawdę kontroluje przekaz? W tym odcinku sprawdzamy, czy klasyczne media jeszcze mają przewagę i jak wybić się w epoce social mediów. Rozmawiamy o pracy dziennikarza kiedyś i dziś, granicy między informacją a narracją oraz o obiektywizmie Rymanowskiego. Analizujemy też, czy Stanowski zmienił reguły gry i jaka przyszłość czeka media w Polsce.  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "PiSu"

Która mówi o tym, że ludzie mediów robią i opisują świat własny.

W stosunku do tego, co ja tam rozpisuję się, co będzie w gazecie.

Opisujesz jakiś rodzaj niecnego układu.

Generalnie świadomość społeczna, wiedza na różne tematy ma znaczenie i trochę ja się we własne piersi biję, bo skracam tę formę wyrazu często do napisu górnego i napisu dolnego na obrazku po prostu.

Czy media same usiadły na ławie oskarżonych zarządów PiSu, stały się celem częściowo ataku, ale również same podjęły walkę?

Ja bym zresztą, szczerze mówiąc, nie potrafił być obiektywny w takim sensie, że i PiS ma rację i ta strona lewicowo-liberalna ma rację, bo te osiem lat PiSu tak mnie przeczochrało, że po prostu wstawałem codziennie i niestety Krystyna Janda to najlepiej ujęła, że czuła się jakby ktoś na nią srał codziennie.

Mówię niestety, ale najtrafniej to oddała, bo takie było to osiem lat PiSu i trudno było się ustawić tutaj na zasadzie, powiedzmy, polsatu, czyli że tak nie do końca w którąś stronę.

Znaczy, mamy dzisiaj oczywiście dwie sekty, czyli media prawicowe, Republika, Gazeta Polska, cała reszta, Kanał Zero też tam niektórzy zapisują, no i media lewicowo-liberalne.

I masz coś, co wrzucisz i przy twoich zasięgach wiesz, że może przeważyć na szalę PiSu, to wrzucasz, czy czekasz tak jak Adam Michnik z aferą Rywina, żeby nie zepsuć negocjacje referentowe?

Nie przegranej PiSu, bo PiS wygrał tamte wybory, ale do oddania władzy.

Nie była to też moja nigdy intencja, że słuchajcie, moja droga redakcjo, co dzisiaj zrobimy, żeby przybliżyć porażkę PiSu?

Ja bym tak, ja bym szczerze mówiąc, ta broń, której ja używam, to jest siła humoru jakby i obśmiania tego, co ten człowiek zrobi, obśmiania tych ludzi, potem też zweryfikowania tych ludzi, co oni opowiadają w mediach, czy antyszczepionkowcy i tak dalej, więc no trochę gościu ze świata powagi zapisuje się do...

No nie pasuje to do tego, więc ci tak zwani silni razem, ja jakby doceniam ludzkie starania o to, że o odsunięcie tego PiSu, który rządził, ale że stali się dla niektórych jakby takim no uśmiechnięta Polska obelgą tego typu strony prawicowej.