Mentionsy

Kwestia sporna w Jedynce
Kwestia sporna w Jedynce
03.03.2026 12:11

Największa szansa ludzkości czy cyfrowa Apokalipsa? AI

Czy sztuczna inteligencja to rewolucja czy przewartościowana bańka spekulacyjna? W rozmowie z ekspertami dr hab. Dominikiem Batorskim z Uniwersytetu Warszawskiego oraz dziennikarzem technologicznym Pawłem Pilarczykiem analizujemy, co tak naprawdę kryje się za fenomenem AI. Duże modele językowe generują tekst lepszy niż ludzie, a wyceny firm technologicznych biją rekordy, jednak większość projektów AI nie przynosi wymiernych zysków. Omawiamy praktyczne zastosowania sztucznej inteligencji, zawody zagrożone automatyzacją, problem halucynacji algorytmów oraz przyszłość kreatywności w erze maszyn. Czy czeka nas wieczny dobrobyt dzięki AGI, czy raczej powtórka krachu dotcomów? Jak Polska wypada na tle innych krajów i co powinniśmy zrobić, żeby nie zostać w tyle? Rozmowa obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć technologię kształtującą naszą przyszłość.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "AI"

Sztuczną inteligencją powinniśmy się zainteresować, dopóki ona nie zainteresuje się nami.

Pracownicy Google'a jakiś czas temu mówili, że coś nad czym pracowali w ciągu całego roku, teraz wygenerowali przy pomocy AI w ciągu dosłownie kilku dni.

Dzisiaj porozmawiamy o tym, czy AI, czyli sztuczna inteligencja, to bańka.

Może od Ciebie, Dominiku, często się porównuje AI do elektryczności, że to będzie równie przełomowa technologia, że pytanie, czy tak równie długo będziemy czekać na jej całkowite wdrożenie.

Na przykład teraz dosłownie kilka dni temu zostało opublikowane rozwiązanie, które się nazywa Project Genie, które pozwala nam generować video AI, czyli

Spotkałem się z takimi informacjami, że dzisiaj firmy inwestujące w AI, to w zasadzie jest 80% wzrostów na giełdzie.

Nie mówimy o tej wielkiej siódemce, ale o firmach, które to AI wdrażają.

A McKinsey badał, czyli taka firma konsultingowa, że 71% firm, które oni badali, zdeklarowało, że wdraża AI, ale 80% z nich stwierdziło, że nie miało to żadnego namacalnego wpływu na zyski.

I teraz pytanie jest takie, OK, czy to znaczy, że możemy mieć do czynienia z takim przehypowaniem, czyli takim przesadnym zainteresowaniem, bo się każdy boi, że straci, jak teraz to nie wejdzie, i że czeka nas prędzej czy później jakiś taki dołek, albo wręcz pęknięcie tej bańki.

Więc pytanie jest takie, czy AI to bańka, a jeśli tak, to dlaczego, jeśli nie, to dlaczego?

Ponieważ jednak sporo tych firm ma całkiem realne i duże przychody związane z AI.

I moim zdaniem to, że w ogóle mówimy o bańce, to nie dlatego, że te obietnice związane z AI nie są prawdziwe.

To znaczy myślę, że zdecydowana większość inwestorów zbyt optymistycznie podchodzi do tego, kiedy te zyski z AI mogą się pojawić.

I nie zostanie spełniona z jednej prostej przyczyny, ponieważ tak jak powiedzieliśmy wcześniej, to AI to jest taka technologia przełomowa.

Natomiast zaimplementowanie tych komputerów, tego internetu, to wymagało innego podejścia, innych kompetencji, innego sposobu funkcjonowania.

Wpisanie AI czy implementacja AI w procesy, w firmach, w organizacjach, to jest coś, co wymaga dużo czasu, wymaga dobrej organizacji danych po stronie tych organizacji, wymaga całego szeregu rzeczy z zakresu bezpieczeństwa, też jakości działania tych

Jak ty patrzysz na to pytanie, czy sztuczna inteligencja i AI to bańka?

Więc OpenAI jest firmą, która po prostu codziennie traci miliony dolarów dotując de facto ten swój biznes.

I ciekawe dla mnie były takie badania, które we wrześniu opublikowało właśnie OpenAI wspólnie z ludźmi z Uniwersytetów Harvarda i Duke.

No i to się też przekłada na to, że OpenAI myśli o tym, jak zacząć zarabiać na reklamach w czacie GPT, jak tutaj wprowadzić za chwilę właśnie jeszcze tańszy plan dla ludzi z biedniejszych krajów, którzy no nie będą płacić tych 20 dolarów miesięcznie, ale może zapłacą 8 i trochę tych reklam będą widzieli.

Czy jeszcze inny pomysł, który wcześniej też zarząd OpenAI się zarzekał, że tego nie będzie robił, ale wprowadzenie weryfikacji wieku użytkowników i dopuszczenie możliwości generowania treści dla dorosłych, w szczególności treści po prostu erotycznych.

Teraz chciałem porozmawiać właśnie bardziej konkretnie o tym, o tych zastosowaniach AI w gospodarce, w takich zawodowych rozwiązaniach.

To znaczy na tych rozwiązaniach AI-owych.

W których branżach już dzisiaj widać, że AI je rewolucjonizuje?

Dużo się mówi o inwestycjach w takich szczególnie, nie wiem, przemysłach ciężkich, prawda, gdzie ta praca jest bardzo ryzykowna czy trudna fizycznie, o których również mówi się, że zaawansowane roboty plus plus AI mogą sprawić, że również tutaj ta praca zostanie utracona.

Jak, czyli mówiąc w największym skrócie, komu AI pracę zabierze, a komu da?

Ja osobiście uważam, że nie ma to za bardzo sensu, aczkolwiek pamiętajmy, że żeby korzystać z takich narzędzi, będziemy musieli posiłkować się jakąś technologią, czyli żeby jednak tłumaczyć w czasie rzeczywistym, musimy mieć tą słuchawkę albo musimy mieć jakieś okulary, dzisiaj mówi się okulary AI,

pracownicy Google jakiś czas temu mówili, że coś nad czym pracowali w ciągu całego roku, teraz wygenerowali przy pomocy AI w ciągu dosłownie kilku dni.

Właśnie ten tandem człowieka i AI będzie sobie radził najlepiej.

Właśnie wokół tych tematów, to znaczy człowiek plus AI i samo AI, co się też wiąże z ograniczeniami rozwoju sztucznej inteligencji, o tym teraz chciałem z Wami porozmawiać.

I Ciebie Pawle chciałem zapytać o to, na ile widzimy, że faktycznie tam, gdzie człowiek używa AI, to widzimy duże postępy, dużo zastosowań, natomiast biorąc pod uwagę tę skłonność do halucynacji, o której wspominałeś, relatywnie

To, że mamy tak dużo tego tak zwanego AI slopu w mediach społecznościowych i w internecie, czy treści generowanych przez AI właśnie

Dużo się mówi o moldbooku, czyli o serwisie społecznościowym dla AI, w których agenty ze sobą rozmawiają o tym, co to ich człowiek od nich ostatnio chciał, albo jak tam rozwiązek... Brzmi trochę jak żart, ale istnieje.

Czy nie istnieje, znaczy nie wiem czy ryzyko, ale po prostu czy to nie będzie tak, że za chwilę będziemy mieli, albo już mamy, tylko nie wiemy o tym po prostu, książki napisane przez AI, bo jakiś autor się nie przyznał.

I czy za chwilę też nie będziemy mieli sztuki tworzonej przez AI?

Tutaj akurat Dominik użył tego słowa AI slope.

Czy to jest tak, że jeżeli artyści w tej chwili oskarżają firmy takie jak OpenAI, takie jak Meta, takie jak Google o to, że one kradną ich dzieła, czyli kradną ich zdjęcia, kradną ich filmy i potem na podstawie tych filmów generują nowe dzieła, ale z drugiej strony, jeżeli ja na przykład uczę się rysować, to ja też nie wymyślam od zera,

My używamy tego pojęcia AI, czyli Artificial Intelligence, ale pełne rozwinięcie to jest Artificial Neural Intelligence, czyli sztuczna inteligencja, która jest wyspecjalizowana w jakimś konkretnym procesie.

I tutaj znowu to jest też element tego, tej bańki, czyli firmy typu OpenAI, typu Meta, oni mówią, my będziemy mieć, albo Elon Musk, słynny krejzol, który mówi, o, ja już będę miał w ogóle AGI w 2029 roku.

Tam ci agenci AI, czyli takie roboty AI programowe, one już dyskutują o tym, że człowiek jest szkodnikiem, człowiek jest słaby, człowiek jest wolny.

To znaczy te przykłady, które dawałem wcześniej, czyli tej poezji generowanej przez AI, czy tych pomysłów na biznes, to jest tak, że te modele już w tej chwili są w stanie robić to lepiej niż ludzie.

My się przyzwyczailiśmy w naszej kulturze, myślę, że przede wszystkim w ciągu ostatnich kilkuset lat pewnie,

Użytkownicy AI, którzy są tym zainteresowani albo po prostu są użytkownikami internetu i widzą zalew tych treści AI i zastanawiają się, co z tym wszystkim zrobić.

I pytanie o te dziesięć przykazań, może nie dziesięć, może pięć, może trzy na AI do Dominika Batorskiego i też o to, co my jako Polacy, jak my jako polska gospodarka, jako ludzie żyjący w tym miejscu geografii, historii moglibyśmy i powinniśmy robić ze sztuczną inteligencją.

Które robią coś z AI w Polsce, ale to są przede wszystkim firmy, które robią dla klientów poza Polską.

Czyli mówimy tutaj o firmach typu Software House, które mają swoje właśnie działy AI-owe i rozwijają rozwiązania właśnie wykorzystujące AI dla klientów z innych krajów.

Tezę, że jesteśmy jako kraj taką montownią AI i myślę, że tutaj no duże wyzwanie jest w tym, żeby też te polskie firmy to AI wykorzystywały w większym stopniu, żeby potencjał tych firm, które są w stanie te rozwiązania tworzyć i które w Polsce faktycznie są, był w większym stopniu wykorzystywany do tego, żeby tą wartość tworzyć tutaj, żeby te produkty, usługi powstawały tutaj.

Szanowni Państwo, czy AI to bańka?

Myślę, że jest to bardzo duże wyzwanie, które wielu z nas może kwitować tym, że AI służy do odrabiania pracy domowej albo wspomagania się, kiedy komuś się nie chce napisać artykułów.

Także niezależnie od tego, czy nam się to podoba, czy nie, to sztuczną inteligencją powinniśmy się zainteresować, dopóki ona nie zainteresuje się nami.