Mentionsy
Co czeka Polskę po wyjściu z Unii Europejskiej?
Czy Polsce naprawdę grozi Polexit? W najnowszym odcinku Kwestii Spornej analizujemy, dlaczego temat powrotu do debaty publicznej nie jest przypadkowy i co mówi o zmianach w podejściu Polaków do Unii Europejskiej. Rozmawiamy o rosnącej asertywności wobec Brukseli, braku spójnej wizji polityki europejskiej po stronie prawicy oraz o tym, co ujawnił program SAFE. Przyglądamy się też lekcjom płynącym z Brexitu i temu, jak w praktyce wyglądałby polexit - gospodarczo, politycznie i społecznie. Czy to realny scenariusz, czy tylko polityczna narracja?
Rozdziały (15)
Leszek Jarzewski wprowadza w temat rozmowy o polexit i przedstawia gości: Adam Traczek i Bartłomiej Nowak.
Adam Traczek analizuje, dlaczego polexit może być realną perspektywą, podkreślając zmianę postrzegania Unii przez Polaków.
Bartłomiej Nowak podświetla negatywne obrazy Unii, takie jak sejf, i długotrwałe negatywne relacje z Unią.
Rozmowa skupia się na roli prawicy w polexit i jej perspektywie na Unię Europejską.
Bartłomiej Nowak omawia zmianę obrazu Unii od 2004 roku, podkreślając jej bardziej ideologiczny charakter.
Leszek Jarzewski krytykuje polityków prawicy za brak konstruktywnych propozycji wobec Unii Europejskiej.
Rozmowa skupia się na badaniach dotyczących postrzegania Unii przez Polaków i jej ewolucji.
Adam Traczek omawia rolę Unii w współczesnym świecie i jej integrację w różnych dziedzinach.
Rozmowa skupia się na dylematach Unii Europejskiej, dotyczących odpowiedzi na głosy eurosceptyków.
Leszek Jarzewski zamyka rozmowę, podkreślając konieczność adaptacji Unii do nowych realiów.
Rozmowa skupia się na radykalnych decyzjach Unii Europejskiej, ich konsekwencjach i alternatywnych scenariuszach Polski po wyjściu z UE. Analiza skutków Brexitu na przykładzie Wielkiej Brytanii i debata nad emocjonalnymi argumentami za i przeciwko członkostwu w UE.
Rozmowa skupia się na ryzykach i konsekwencjach polexitu, analizie sytuacji w Wielkiej Brytanii i ryzyku normalizacji rozmowy o polexit w Polsce.
Analiza strategii politycznych wobec polexitu, w tym roli Donald Tusa i prezydenta Nawrockiego, oraz badania dotyczące postrzegania Unii Europejskiej przez Polaków.
Rozmowa na temat przyszłości Unii Europejskiej, jej integracji i wpływu na Polskę, w tym analiza sytuacji w innych krajach Unii i propozycje dla Polski.
Rozmowa zakończona, autorycy podkreślają, że polexit jest wynikiem procesów społecznych i politycznych, a Polska ma szanse kształtować swoją przyszłość w Unii Europejskiej.
Szukaj w treści odcinka
Unia nie używa siły państwa, do niej się chcą przyłączyć, ona nie musi podbijać państw.
Unia nie ma obrońców.
To jest bardziej skomplikowane, ale ja podam drobne przykłady, ale bardzo znaczące, w których to Unia nas, w języku naszych polityków, atakowała, próbowała nam narzucić coś, odebrać suwerenność i Unia była czymś zewnętrznym i tutaj rząd poza takim tonem przekazu bardzo się nie różnił z opozycją.
To była sprawa polityki klimatycznej, gdzie wszyscy w zasadzie mówią, że Unia ma jakieś poronione pomysły, z których się trzeba wycofać.
Że Unia tylko narzuca nadmierne regulacje, bo była też debata o
To się nie objęło żadnym echem, więc Unia dzisiaj nie ma obrońców i to jest dłuższy proces.
Wydaje mi się, że to jest bardzo istotne podkreślić to, bo na dobrą sprawę słyszymy od polityków prawej strony, że Unia Europejska nie daje rady sobie z jedną rzeczą, z drugą rzeczą, z trzecią, z czwartą, z piątą.
Mamy bardzo długą litanię tego, z czym ta Unia Europejska sobie nie radzi, jak bardzo zagraża naszej suwerenności, naszej niepodległości, nawet naszej państwowości.
Panowie, teraz chciałem porozmawiać o tym, jak zmieniła się Unia od czasu, kiedy my do niej weszliśmy, w 2004 roku do dzisiaj, bo jednak jest to trochę inny projekt.
Daniel Peirce, badacz, który dobrze przewiduje wyniki wyborów, postawił taką tezę, że mniej więcej od czasu konfliktu wokół KPO i wymiaru sprawiedliwości Unia Europejska ma wizerunek projektu coraz bardziej ideologicznego.
A wcześniej Unia jednak dużo bardziej kojarzyła się z taką drogą do modernizacji Polski.
Chciałem Was zapytać, czy faktycznie są jakieś argumenty za tą tezą, że Unia wchodzi coraz bardziej w takie polityczno-ideologiczne tematy i że to może budzić opór tej części prawicy, która raczej widziała Unię jako projekt jednolitego rynku, który nie będzie się wtrącał w sprawy wewnętrzne.
To znaczy, mnie się to wydaje takie dosyć oczywiste, dlatego że Unia dzisiaj dotyczy w zasadzie wszystkich polityk publicznych.
Unia osiągnęła wielki sukces w polityce energetycznej po ataku Rosji, trzeba powiedzieć.
Do niedawna Unia nie była żadnym graczem w dziedzinie bezpieczeństwa, a teraz w sposób ewidentny przesuwa się w kierunku tego,
Jak dobrze, ja się dobrze zrozumiałem to, co powiedział Bartek Nowak, że my, nam trochę ta Unia uciekła, jakby postrzeganie tej Unii, tak, dużej części opinii publicznej, my jakby nie zauważyliśmy, że ona się zmienia, a my mentalnie pozostaliśmy, czy przynajmniej prawica pozostała w jakiejś takiej Unii sprzed 20 lat.
Czy jednak jest tak, że Unia w istotny sposób się zmieniła?
No Cameron coś tam wynegocjował, ale można powiedzieć, że ta Unia się bardzo zmieniła od tej, do której wchodzili zresztą turyści w latach 70.
I teraz jest pytanie takie, czy ta Unia się na tyle zmieniła, że z punktu widzenia wyborcy proeuropejskiego, prawicowego sprzed 22 lat, to jest trochę nowa Unia i że nie należy się dziwić, że tylu Polaków uważa, że w niektórych obszarach, na przykład migracja, klimat czy sprawy nawet takie dotyczące kwestii prawno-człowieczych, jak uznawanie małżeństw, że to nie jest ta Unia, na jaką oni się pisali.
Nie ma co ukrywać, że Unia Europejska dzisiaj jest znacząco inna niż była 20 lat temu, czy nawet jak sobie spojrzymy historycznie jeszcze dalej, co ona ewoluowała dlatego, że wymagały tego zewnętrzne okoliczności i dlatego także, że politycy europejscy, a mówiąc politycy europejscy nie mówię o urzędnikach Komisji Europejskiej, czy nawet europosłach siedzących w Brukseli, ale mówię o przywódcach państw, suwerennych państw europejskich, premierach, ministrach, rządach i tak dalej.
Ale Unia Europejska ewoluowała dlatego, że politycy krajowi dostrzegali, że ona powinna wypełniać także inne funkcje, które służyłyby także ich narodom i ich państwom.
A może Unia powinna trochę wziąć pod uwagę te głosy eurosceptyków, których jest coraz więcej, dochodzą do władzy w niektórych krajach i także się zmienić w kierunku nieco mniejszej integracji, przynajmniej w niektórych obszarach, a nie ciągle tylko większej integracji?
Gdyby Unia Europejska była organizmem statycznym, to by już jej nie było.
I to, że te kryzysy, o których Adam powiedział, że Unia je przeszła, pokazała, że jest o wiele trwalsza niż jest.
To jest dokładnie Unia, do jakiej my przystępowaliśmy, bo przypomnę tylko istniejącą od traktatu Maastricht.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Magda Mołek: Jak media manipulują naszym strachem?
12.06.2026 20:00
-
Magdalenka i Okrągły Stół. Co naprawdę ustalono...
05.06.2026 20:00
-
Polska po komunizmie: największy awans gospodar...
29.05.2026 20:00
-
Jeden wpis Trumpa i chaos w NATO. Czy Ameryka b...
22.05.2026 20:00
-
Jak Tusk zamierza wygrać wybory w 2027?
15.05.2026 20:00
-
Grozi nam rewolucja przeciwko elitom?
08.05.2026 20:00
-
Plany Lewicy na odzyskanie władzy w Polsce
24.04.2026 20:00
-
Błąd, który kosztował Orbána wszystko. Co przeo...
17.04.2026 20:00
-
Co czeka Polskę po wyjściu z Unii Europejskiej?
10.04.2026 22:00
-
Dlaczego Polacy nie mają dzieci, choć większość...
27.03.2026 22:00