Mentionsy

Kultura poświęcona
Kultura poświęcona
12.07.2025 08:00

Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Kapłan-wojownik. Wołyń, SB, lawendowa mafia | #KulturaPoświęcona

Wołyń, UB, Kościół i prawda za wszelką cenę. Dzień po rocznicy tzw. krwawej niedzieli, 11 lipca, rozmawiamy o ks. Tadeuszu Isakowiczu-Zaleskim – kapłanie, który nie bał się mówić, gdy inni milczeli. Opozycjonista, obrońca niepełnosprawnych, tropiciel lawendowej mafii i głos ofiar. Czy jego droga to wzór dla polskich katolików?Biografia, o której rozmawiamy: Tomasz Terlikowski, „Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Sumienie polskiego Kościoła” ➡️https://wydawnictwopetrus.pl/tadeusz-isakowicz-zaleski-sumienie-polskiego-kosciola,produkt-2133.htmlCzas na „Cyfrowe Rerum novarum”. Wesprzyj nas i otrzymaj 66. tekę „Pressji” ➡️ http://klubjagiellonski.pl/zbiorka/czas-na-cyfrowe-rerum-novarum-wesprzyj-wydanie-nowych-pressji/DOŁĄCZ DO NASChciałbyś współtworzyć naszą społeczność? Dyskutować o kulturze, polityce i Kościele na naszym „poświęconym” Discordzie? Otrzymywać co tydzień „newsletter poświęcony” z zestawem kulturowo-społecznych rekomendacji? Zostań naszym darczyńcą w serwisie Patronite! ➡️ https://patronite.pl/kulturaposwieconaINDEKS DZIEŁ POLECANYCH📚 „Rodowody niepokornych” – Bohdan Cywiński📚 „Księża wobec bezpieki” – ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski📚 „My, którzy zmagamy się z Bogiem” – Jordan B. Peterson🎧 Nasza rozmowa z ks. Isakowiczem-Zaleskim ➡️ https://www.youtube.com/watch?v=onbfhowWQQo&t=4174s

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Zalewski"

Tadeusz Isakowicz-Zalewski to jeden z najbardziej niezależnych i odważnych księży we współczesnej historii Polski.

Dzisiaj rozmawiamy o księdzu Tadeuszu Isakowiczu Zalewskim na podstawie biografii Tomasza Telikowskiego.

Po pierwsze dlatego, że ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zalewski szczególnie, wydaje mi się, w ostatnim okresie swojego życia był bardzo mocno kojarzony z tym tematem, z oczywistych względów.

Isakowicz-Zalewski zmagał się z takim piętnem nacjonalisty, człowieka, który wręcz szerzy rosyjską propagandę, który nienawidzi Ukraińców, bo domaga się prawdy na temat Wołynia i taką gębę media, politycy, publicyści mu przyprawiali.

Można powiedzieć, że ksiądz Isakowicz-Zalewski domagał się prawdy o Wołyniu, zanim to było modne.

I Sokowicz-Zalewski powinien się zająć tym, czy powinien się zająć ksiąsem, nie mieszać się do polityki w kontekście tego Wołynia.

sygnatariusz szacnoty, czy mówienie o tym, że my teraz będziemy pokazywali, że byliśmy tacy jak Isakowicz-Zalewski.

A życie Isekowicza Zalewskiego jest tak wielowątkowe, że nie chcielibyśmy poświęcać wiele czasu na to.

Ciekawe jest to, że Isakowicz Zalewski oczywiście należy do, jest ormianinem z pochodzenia, czy był ormianinem z pochodzenia i należał do rodziny Krasowej.

Jan Zalewski był jego ojcem, który został siłą przewieziony de facto do Krakowa z tamtych rejonów.

To, co jest też charakterystyczne, to to, że znalazłem informację, że ten cytat słynny, który wyświetlał się jako motto, jako cytat wprowadzający do filmu Wołyń Wojciecha Smarzowskiego, czyli Kresowian zabito dwukrotnie, raz przez zabicie siekierą, drugi raz przez milczenie, pochodzi właśnie z pamiętnika Jana Zalewskiego, czyli jego ojca.

Dla księdza Tadeusza Isakowicza-Zalewskiego dawna Rzeczpospolita była bardzo istotnym tematem.

To jest taki pierwszy rys, wydaje mi się, w tej naszej rozmowie, gdzie możemy gdzieś wędrować od postaci księdza Isakowicza Zalewskiego do polskiej kultury, do jakichś odniesień szerszych, no bo to jest, wydaje mi się, typowe dla polskiej inteligencji takie przekonanie o utraconym raju, o kresach, które zostały zgubione, o Polakach, którzy zostali tam zamordowani.

I to, ten drugi wątek, który miałem wrzucić w tym pierwszym temacie wołyńskim, to jest to, że często mówiono o Isakowiczu Zalewskim, że jest nacjonalistą.

Tam Isakowicz-Zalewski zawiązuje odwrotnie, jak to dla niego, jako typowego nonkonformisty, relacje, które będą procentować w całym jego życiu, również jako opozycjonisty.

Natomiast tu rzeczywiście ksiądz Isakowicz-Zalewski jest takim paradygmatycznym przykładem osoby rzeczywiście szykanowanej przez PRL i tego wątku też nie znałem.

był takim, ksiądz Icakowicz-Zalewski był taką jego prawą ręką, tam roznosił bibułę, tam głosił kazania na te czwartkowe msze za ojczyznę i tak dalej, i tak dalej.

że Isakowicz-Zalewski dostaje swoje akta, to wtedy widzi nie tylko kto, co i jak, ale też widzi, że jego koledzy, jego znajomi z seminarium, bardzo znani księża, zaczynają wychodzić te fakty, że oni donosili na niego, ale też na Kościół, byli po prostu tajnymi współpracownikami Służby Bezpieczeństwa.

po kwestie związane z pedofilią, to jest jeden, to jest dwadzieścia parę lat historii kościoła, gdzie tu mamy Isakowicza Zalewskiego, którego to wszystko denerwuje, a tu mamy hierarchię, która nie chce się ani z jednego, ani z drugiego, ani z trzeciego tematu porządnie rozliczyć, nie?

I Isakowicz-Zalewski wydaje się człowiekiem, który łączył romantyczne marzenie o takiej...

I nagle żyjemy w 2025 roku, gdzie znalazłem informację, że fundacja założona, której współzałożycielem był Isakowicz Zalewski, ma już 35 placówek i stale opiekuje się...

Wielka fundacja, wielkie dzieło, dzieło życia Isakowicza-Zalewskiego, a my cały czas w debacie publicznej mówimy o tym Wołyniu, my też zresztą o Wołyniu czytam, o jego walce z komuną, lustracją i tak dalej, a taka pozytywistyczna praca, która rzeczywiście odmieniła wiele, jest zapominana.

No i Isakowicz-Zalewski był na tej homilii, był na tej mszy i nie tyle zwrócił uwagę na słowa, które Jan Paweł II wypowiadał, tylko na to, że...

I kontakt Jana Pawła II z nimi był takim wielkim momentem wzruszenia Isakowicza-Zalewskiego.

Zapytać się może też na końcu, czy tutaj jednak nie miałeś takiego wrażenia, że działalność Isakowicza-Zalewskiego właśnie przez pryzmat tych wszystkich cierpień, które go spotkały, tych wszystkich trudnych tematów, których się zajmował, że to jednak nie odcisnęło na nim jakiegoś piętna.

Czy to wszystko nie sprawia, że ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zalewski powinien co najmniej zostać patronem kultury poświęconej?

Możemy też pogadać o księdzu Tadeuszu Isakowiczu Zalewskim, który tą cnotą męstwa dobrze rozumianą na pewno w swoim życiu się odznaczył.