Mentionsy

Kultura Liberalna
Kultura Liberalna
04.05.2026 15:22

USA przegrały w Iranie? | Piotrowski, Włodek, Bodziony

Relacje Izraela, Iranu i USA wchodzą w nową fazę, która może zmienić układ sił na Bliskim Wschodzie. Czy USA poniosły porażkę, czy to początek nowej strategii?
Gośćmi podcastu są Ludwika Włodek – socjolożka i wykładowczyni Uniwersytetu Warszawskiego – oraz Mateusz Piotrowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Na podcast zaprasza Jakub Bodziony.

Rozdziały (12)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gości

Jakub Bodziony przedstawia goście: Ludwiku Włodek, Mateusza Piotrowskiego i opisuje temat rozmowy.

2. Stan sytuacji w Iranie

Ludwika Włodek opisuje sytuację w Iranie, w tym aresztowania i sytuację więzień.

3. Analiza polityki Trumpa

Ludwika Włodek i Mateusz Piotrowski analizują politykę Trumpa w kwestii Iranu i jej konsekwencje.

4. Dyplomacja publiczna i jej brak

Mateusz Piotrowski omawia brak dyplomacji publicznej w administracji Trumpa i jej wpływ na opinię publiczną.

5. Zakłócenia w NATO i relacje z Izraelem

Rozmowa o sytuacji w NATO i z Izraelem, w tym relacje między Trumpem a Netanyahuem.

6. Zmiany w polityce Izraelskiej

Mateusz Piotrowski analizuje zmiany w polityce Izraelskiej i ich wpływ na relacje z Ameryką.

7. Wojna amerykańsko-irańska i jej konsekwencje

Diskutowano o kosztach wojny amerykańskiej przeciw Iranowi, ich wpływ na politykę wewnętrzną USA i zmianę w społecznym wizerunku Izraela i Iranu.

8. Sympatia publiczności i perspektywa polityczna

Analiza zmian w społecznym wizerunku Izraela i Iranu oraz perspektywy politycznej rządu Netanyahua w kontekście wojny.

9. Influencerzy i ich wpływ na politykę

Przedstawienie wpływu influencerów na politykę, szczególnie na grupę MAGA i jej zmiany.

10. Budżet i wsparcie finansowe dla Izraela

Diskusja na temat budżetu i wsparcia finansowego dla Izraela przez USA oraz potencjalnych zmian w przyszłości.

11. Konsekwencje wojny i zmiany w geopolityce

Analiza konsekwencji wojny i jej wpływ na geopolitykę, wizerunek Stanów Zjednoczonych i liberalny ład światowy.

12. Handel i geopolityka

Analiza wpływu zmian w systemie handlu na geopolitykę, podkreślenie roli Chin w nowym systemie i konsekwencji dla Europy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Trump"

Natomiast załóżmy, że ktoś wpadł w śpiączkę w tym ostatnim tygodniu i jak wygląda ta sytuacja według was po tym, jak Donald Trump najpierw groził ludobójstwem de facto Irańczykom, następnie wykonał swoje standardowe taco wycofując się z tego,

Co gorsza, kontynuując ten wątek, dla amerykańskiego podejścia, moim zdaniem, administracji Trumpa to w ogóle nie ma znaczenia.

Ten argument o zmianie reżimu jest moim zdaniem na serio podnoszony przez administrację Trumpa, że tam doszło do zmiany reżimu i nic więcej zasadniczo nie chcemy.

To, że Donald Trump tam kilka razy wzywał do...

odwagi, no to po prostu chciał wykorzystać okoliczności, które i tak by się nie wydarzyły raczej, biorąc pod uwagę, jaka była skala odpowiedzi reżimu na protesty właśnie z początku roku, ale to nie jest tak, że przecież Donaldowi Trumpowi i jego otoczeniu zależało na jakiejś, nazwijmy to, demokratyzacji czy realnej zmianie władzy.

Widać, że to, co u Donalda Trumpa siedzi w głowie jako taki stale powracający argument, to

Jak się przegląda na przykład sieć internet memy, to można mieć wrażenie, że Iran tę wojnę wygrywa, wydaje mi się, że rzeczywiście narracyjnie, wyśmiewając to, co robi Trump, obśmiewając kolejne jego świętowania zwycięstw, zmiany reżimu właśnie, o których tutaj wspomnieliśmy.

Ja najbardziej lubię chyba ten mem, co taki tłusty Trump, taki gargantuiczny blokuje cieśniny własnym ciałem.

Czy ona po prostu jest już tak nieważna, że Trump na przykład...

że część tych przegranych wynika z tego, że mówimy o administracji Donalda Trumpa i po prostu nim u władzy i w związku z tym pewnej jego walki o nazwijmy to zyskanie sympatii, czy walka o sympatię w społeczeństwach europejskich jest przegrana, bo jest Donaldem Trumpem i przez ostatni ponad rok robił to, co robił w stronę partnerów i sojuszników na szerokim froncie, ale i tak wydaje mi się, że tutaj ta administracja po prostu od początku kadencji trochę sobie pomogła w tym, żeby zaniedbać

zrobione zdaje się przez kanadyjskiego rysownika, że Trump zrobił ogromną kupę i mówi do swoich natowskich sojuszników, a teraz to posprzątajcie.

Ale czy to jest tak, że według was, bo wspomnieliście o tym wizerunku Stanów Zjednoczonych, który uległ ruinie, mamy zresztą na to badania w Polsce, badania CBOS-u, 60% bodajże badanych negatywnie ocenia działania Trumpa i też coraz więcej w Polsce, w historycznie najbardziej praanerykańskim kraju na świecie, co wynikało też z niektórych poprzednich badań,

coraz więcej też osób w społeczeństwach europejskich postrzega Trumpa i Amerykę jako zagrożenie, a nie jako siłę stabilizującą.

Szczególnie, że to było kilka miesięcy po tym, jak Trump groził inwazją na Grenlandy.

To przejdźmy w takim razie do tego tematu, bo wydaje mi się, że ten związek pomiędzy Ameryką a Izraelem, który raczej pomiędzy Trumpem a Netanyahu, no wydaje się tak mocny jak nigdy wcześniej.

Mam wrażenie, że bardziej Netanyahu niż Trumpowi.

Mam wrażenie, że dokładnie to samo robi teraz Donald Trump po stronie partii konserwatywnej, a więc jeszcze za pierwszej kadencji Donalda Trumpa nie było takiego zjawiska, by młodzi konserwatyści w dużej skali mówili, że kierunek wspierania polityki, w którym wspiera się Izrael dość jednoznacznie jest błędny.

Tutaj w pewnym sensie, jeżeli chodzi o taki szeroki odpływ poparcia wśród młodych, po prostu młodych Amerykanów, no to Donald Trump swoją polityką przyszedł i dobił drugi gwóźdź do tej, powiedzmy, do wieka tej

Ludwiku, zaraz ci oddam głos, tylko pozwolę cię Mateuszu dopytać o tą sprawę tego, jak rezonuje w Stanach ta wydawałoby się do niedawna spiskowa teoria, dopóki Marco Rubio sam jej nie potwierdził na początku tej wojny amerykańsko-irańskiej, że to de facto Izrael i Benjamin Netanyahu najpierw opóźnił działania amerykańskie, kiedy Trump sam zachęcał protestujących w Iranie właśnie do wyjścia na ulicę i że

Wiem, że Netanyahu do Trumpa dzwonił i powiedział, że jeszcze tego nie rób, bo my nie jesteśmy gotowi.

Jest to Iran i w kolejnych właśnie tygodniach, tak, po rozpoczęciu wojny zdecydowanie Amerykanie dostali też duże informacje na temat tego, jak wyglądały w ostatnich, znaczy poprzedzających tygodniach relacje między Donaldem Trumpem a Benjaminem Netanyahu.

Pierwsza to jest taka, że przecież Trump szedł do wyborów z taką obietnicą, że Stany zajmą się same sobą, że wreszcie się skupimy na polityce wewnętrznej.

No tymczasem wszystkie wskaźniki właściwie są dla Trumpa bardzo negatywne, choć on cały czas mówi, że we are doing great i tak dalej, no ale jakby fakty są inne.

No i wpływ na kampanię Trumpa był ogromny.

Vaughan, cała ta taka grupka ludzi, która stała za Trumpem przez całą jego kampanię oraz na początku jego prezydentury, natomiast oni teraz otwarcie go krytykują.

Przeprasza niemalże, znaczy niemalże wprost przeprasza za to, że Trumpa popierała.

Tak teraz jest parę osób w otoczeniu prezydenta Trumpa, który nadal ma jego ucho i może wpływać reszta, to zakrawa momentami na śmieszność, bo tam po prostu dochodzi do takich prób dzielenia się, nazwijmy to interesami, podrzucenia teorii spiskowych, że sami sobie, że tak powiem, odejmują znaczenia.

Natomiast ono nie znajduje jeszcze przełożenia na społeczeństwo, co mnie prowadzi do takiej myśli, że ruch MAGA jest jednak przede wszystkim ruchem skupionym na liderze, na Donaldzie Trumpie, gdzie on pójdzie, niezależnie od tego, gdzie pójdzie i z jaką decyzją.

Tak, to jest niesamowite, bo Donald Trump, mam wrażenie, jego otoczenie w ogóle na to nie patrzą.

Mam wrażenie, że to w ogóle nie jest zmartwieniem Donalda Trumpa.

Donald Trump buduje swoje dziedzictwo, jakkolwiek by to nie brzmiało, skupia się na tym, co po sobie zostawi, skupia się, moim zdaniem przede wszystkim, to on się teraz skupia na tym, żeby obchody 250. urodzin Stanów Zjednoczonych były dobrze zapamiętane w historii Stanów Zjednoczonych i stąd sala balowa, stąd łuk triumfalny i stąd też na kartach historii

Tak, ja w nią nie wierzę, ale to znaczy nie wierzę, że można rasa dobrze zneutralizować Iran jako zagrożenie dla czy Stanów Zjednoczonych, czy Bliskiego Wschodu, ale jestem w stanie uwierzyć, że Donald Trump tak o tych działaniach właśnie myśli, że on po prostu będzie wspominany, między innymi jako ten, który być może dokonał największego osiągnięcia w polityce zagranicznej, bo czemu tak o sobie nie myśleć.

No tam była taka teoria spiskowa, nie wiem, czy ją słyszeliście, to bodajże Antone Scaramucci w podcaście, który współprowadzi, mówił o tym, a propos tego, co o tym już wspomniałeś, że Trump nie myśli o niczym, tylko o tym swoim dziedzictwie i o tym, żeby kogoś upokorzyć.

I że to, że został on wmanewrowany w to, żeby tego papieża pouczać, to tak naprawdę jest metoda Trumpa, żeby samego J.D.

Liczy się Trump tu i teraz i też to, co miał mu Netanyahu powiedzieć,

państwa, że nie widzę odwrotu od tego i to już naprawdę jest ograniczanie się, moim zdaniem, w komunikacji właśnie do tego rdzenia swojego, w tym przypadku rdzenia magowskiego, które absolutnie do, na przyszłość partii nie wystarczy, bo Trumpowi wystarczy, on już nie będzie wybierany ponownie, on może i z zerowym poparciem, nazwijmy to, rządzić, bo to nie interesuje.

No myślę, że być może wiek stoi też za kilkoma innymi rzeczami, które Trump zrobił, zważywszy na to, że on naprawdę po prostu bredzi, no niestety tak, ale...

Tak, no ale były te dokumentacje paru nocy Donalda Trumpa, po prostu na Truth Social, czy na tej jego platformie paratwitterowej, kiedy on, znaczy po prostu widać było, że ten człowiek nie śpi.

No tak, obrazek z Trumpem uzdrawiającym.

Tam na radarze podobno był John Bolton, być może miał być też Donald Trump, jakieś otoczenie jego z pierwszej administracji.

To podobno też był argument izraelski w stronę Donalda Trumpa, żeby tę wojnę rozpocząć, że był na niego planowany zamach.

Ja jestem w stanie uwierzyć, że dla Donalda Trumpa to był argument przekonujący, argument osobistej zemsty za coś, co się nie wydarzyło, ale mogło się wydarzyć.

wątpliwości przez administrację zresztą Donalda Trumpa, ale ona rozmontowuje cały system handlu z decyzjami wobec przede wszystkim partnerów i sojuszników bardziej niż momentami swoich przeciwników.

Znaczy tak mówię zupełnie poważnie, że pamiętam też pisaliśmy o tym w Kulturze na początku drugiej kadencji Trumpa,

To po Trumpie może przyjść ktoś

powiedziałbym, nie z takimi ograniczeniami, jakie ma Trump, a z takimi samymi poglądami i po prostu lepiej realizujący tę politykę.