Mentionsy
Czym się różni przedsiębiorczość w korporacji od tej z mikrofirm? Gość: Kuba Zając, epizod 61
Jak wygląda przedsiębiorczość w korporacji, a jak w małej firmie?
W tym odcinku podcastu Kto Tu Rządzi? rozmawiamy o przedsiębiorczości z dwóch perspektyw: dużych organizacji oraz mikroprzedsiębiorstw.
Gościem Sławka Błaszczaka jest Kuba Zając - psychoterapeuta, konsultant i praktyk pracy z liderami oraz przedsiębiorcami. Kuba proponuje nowoczesne i luźne spojrzenie na przedsiębiorczość - to fantastyczna przygoda i droga do spokojnego życia, a nie wyłącznie cel finansowy.
Poruszamy wiele tematów, między innymi rozgraniczamy pojęcia przedsiębiorczości, odpowiedzialności i ownershipu oraz kontrastujemy wielkie korporacje z mikrofirmami. Omawiamy również różnice pomiędzy bezpieczeństwem psychologicznym, a rozleniwiającym komfortem.
Pojawia się ważne pytanie: czy istnieje sytuacja, w której świadome ograniczanie wzrostu jest pożądane?
Zapraszamy do wysłuchania odcinka!
Szukaj w treści odcinka
To jest jeszcze trochę inne podejście i ono właśnie wiąże się z tym ruchem one man company czy self entrepreneurship.
Myślę, że dobrze to rozumiesz, że jakby tak rzetelnie prześledzić te cele, które realizują właściciele tych one man company, to raczej nie są bardzo spektakularne ścieżki życiowe, a raczej takie bardziej, bym powiedział, blisko ziemi, w kontakcie z przyrodą, z rodziną.
Czyli do tego one company, one man company.
Myślę perspektywicznie o jakiejś przyszłości, która prędzej czy później nadejdzie, którą nazywa się czasami emeryturą i która w przypadku one man company oznacza, że muszę sobie ją zbudować w jakiś sposób sam, więc muszę mieć z czego to zbudować.
Ja chciałbym bardzo, żeby było inaczej, ale raczej to, co pokazują wyniki, to pokazują, że w tym one man company bardziej chodzi o to, że jeśli coś robisz, jeśli to przynosi ci efekty, daje ci to życie, jakim chcesz żyć i nabierasz siłą rzeczy, no, mistrzostwa w tym, co robisz, to nagle, po paru latach, to staje się po prostu przyjemne.
Na stronę bycia przedsiębiorcą One Man Company.
A niekoniecznie w wykonaniu one man company.
I taka jedna myśl, która mi przychodzi, jak opisywałeś takie one man company, to
Bo tego też nie doświadcza one man company.
Jeden to jest przedsiębiorczość tego rodzaju, o kim mówiliśmy one man company w organizacji, a drugi to jest kwestia bezpieczeństwa versus comfort.
Ale co powiedziawszy, też chcę powiedzieć, że nawet w tym całym ruchu One Man Company uważa się, że to jest też model, to co powiedziałeś, do zastosowania w organizacjach.
one man company, gdzie taki człowiek żyje wyłącznie z tego, jaki zysk wygeneruje.
I takie instalowanie stricte tego one man company w organizacjach zawsze się wiąże z jakimś fragmentem własności.
Do takiego parametru, że widzisz, to takie określenie w tym one man company, powiedziałeś, że to jest też taka filozofia w ogóle, w jaki sposób ja chcę spędzić życie, ja chcę mieć jakość tego życia.
Tamto przedsiębiorczość czy w ogóle bycie one man company jest sposobem na to, żeby dać mi możliwość realizacji różnych celów.
I jednocześnie ja bym jednak powiedział w tym duchu, szczególnie one man company, o którym mówiliśmy, w klasycznej przedsiębiorczości, no to już różnie.
Bo ten szybki wzrost znowu przekłada się na ileś takich one man, może nie już company, ale one man, który nie jest w stanie funkcjonować z rosnącą ilością obowiązków.
Na przykład jeszcze jak to powiedziałeś, gdzie by to nie pasowało, no to też istnieje przekonanie w tym ruchu one man company, mówię na razie jeszcze o tym rodzaju przedsiębiorczości, że to jest na przykład bardzo w kontrze do świętego grala dzisiaj przedsiębiorczości, czyli startupów.
Ponieważ, no wracam znowu do tych one man company, pewnie bardziej tych faktycznie niż tych w firmach, tam bardzo często się pokazuje, że one praktycznie nie bankrutują.
Każdy one man company ma tą autonomię.
Ja bym chyba też tak powiedział, że to, co łączy one man company w takim rozumieniu, jakie dzisiaj przedstawiłeś, z dużymi organizacjami, które mają aspirację do kultur odpowiedzialności, to jest to, co do tej pory się przewijało jako rodzaj ekologii w podejściu do
Połączenia dobrego życia i firmy jako sposobów one man company na to, żeby to dobre życie przeżywać.
Czy będąc w jednoosobowej działalności, bo tak się to na końcu może stać, ale takie one man company, staniemy się niewolnikiem czegoś, czy będąc w organizacji staniemy się też niewolnikiem jakichś mechanizmów?
Wszystko jedno, czy w swojej one man company, czy ma to szczęście, że działa w takiej organizacji.
Jestem przekonany, że na koniec dnia, mówię teraz jako bardziej psychoterapeuta, z perspektywy zdrowia psychicznego, takiej profilaktyki antywypaleniowej, to ten rodzaj, to w ogóle przedsiębiorczość jest świetnym sposobem, nieprzegięta, a jeszcze rodzaj tej takiej przedsiębiorczości, o jakiej tu mówimy, cokolwiek to oznacza, ekologicznej, czy to w wydaniu One Man Company, czy takiej kulturze odpowiedzialności fajnej, w dobrych warunkach, które organizacja tworzy.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego zespoły wolą milczenie, niż trudną pra...
12.02.2026 22:45
-
Geografia innowacji - krótko o mapie progresywn...
29.01.2026 22:45
-
Czym się różni przedsiębiorczość w korporacji o...
16.01.2026 07:00
-
"Bezpieczna" firma, czyli jaka? O pułapkach psy...
19.12.2025 06:00
-
Kultura odpowiedzialności w rozproszonym, międz...
05.12.2025 14:37
-
Jak uruchomić Kulturę Odpowiedzialności – docen...
14.10.2025 11:32
-
O błędach bez ściemy - dźwignia budowania kultu...
05.09.2025 11:38
-
Osobista spowiedź lidera: czego się bałem, a co...
04.07.2025 10:47
-
Szef, którego nie ma. Gość: Ewa Błaszczak, epiz...
19.06.2025 21:45
-
94% w Great Place to Work – jak to osiągnęliśmy...
06.06.2025 10:41