Mentionsy
#10 Rozmowy Sutowskiego: Iran po rewolucji i przed, czyli: komu to przeszkadzało? | dr Ludwika Włodek
Czy w Iranie za czasów szacha było nowocześnie i postępowo? Które ze swych dzieci pożarła rewolucja 1979 roku? Jakie są szanse, by reżim szyickich teologów zreformować? Za co i kiedy ludzie wychodzą w Iranie na ulice? I czy zachodnie bomby i rakiety przyspieszają, czy raczej odwlekają kres dyktatury? W kolejnym odcinku Rozmów Sutowskiego o kraju, w którym wojna wstrząsa całym światem, opowiada bardzo ciekawy człowiek: dr Ludwika Włodek, socjolożka, ekspertka ds. Azji Środkowej, reporterka i wykładowczyni Studium Europy Wschodniej UW.
ROZMOWY SUTOWSKIEGO
„Rozmowy Sutowskiego” to wideocast o tym, jak zbudować lepszą Polskę. Michał Sutowski pyta o to tych, którzy potrafią odsłonić tło, połączyć kropki, poukładać chaos – jeśli nie w kosmos, to przynajmniej w sensowną całość. To eksperci, analitycy, aktywiści. Z sercem bliżej lewej strony – zazwyczaj. Z chłodną głową – zawsze. Będzie o historii, ekonomii, klimacie, energii, transporcie, zdrowiu, polityce społecznej i międzynarodowej. Eko – tak, ezo – nie, doomism („zagładyzm”) i wieszcze apokalipsy mają wstęp wzbroniony. Tu wciąż wierzy się w oświecenie i postęp. Klasycy mawiali, że nie ma lepszej praktyki niż dobra teoria; inni z kolei, że aby świat zmieniać, to trzeba go najpierw dobrze opisać. A może opowiedzieć? No to opowiemy. To znaczy: goście opowiedzą.
Teksty Michała Sutowskiego przeczytasz na https://krytykapolityczna.pl/bio/michalsutowski/
Wspieraj Krytykę Polityczną: https://krytykapolityczna.pl/wspieram/
Przekaż nam 1,5% podatku na przyszłość: https://krytykapolityczna.pl/1-5-proc
Krytykę Polityczną prowadzi Stowarzyszenie im. Stanisława Brzozowskiego KRS 0000242083
Szukaj w treści odcinka
Wojna Izraela i USA z Iranem trwa już kilka tygodni i strząsa nie tylko regionem Bliskiego Wschodu.
O Islamskiej Republice Iranu, jej historii i prehistorii, o złożoności jej społeczeństwa i dynamice jej reżimu wiemy wciąż zdecydowanie zbyt mało.
Za co i kiedy ludzie wychodzą w Iranie na ulicę?
Chciałbym zacząć naszą rozmowę o Iranie od pytania na temat naszych wyobrażeń o Iranie, bo jak wiadomo ten kraj, jak i przytłaczająca większość krajów pozaeuropejskich jest w Polsce znany stosunkowo słabo, obsadzony pewnymi stereotypami dość prostymi i jednym z nośników takich stereotypów
Zdjęcia na temat Iranu sprzed rewolucji.
A następnie coś się wydarzyło, w przypadku Iranu oczywiście rewolucja przełomu 1978 i 1979 roku i mamy rewolucję teokratyczną, mamy państwo teokratyczne, mamy społeczeństwo i państwo bardzo konserwatywne.
No i oczywiście takie zdjęcie, ono jest prawdziwe, ale pokazuje tylko część społeczeństwa, bo w tymże Iranie, w tymże 1971 roku można by było zrobić zdjęcie dokładnie takie, jakie można by było zrobić dzisiaj w Iranie.
A także w tym dzisiejszym Iranie inaczej będzie wyglądało zdjęcie kobiet z północnego Teheranu w kawiarni, a inaczej będzie wyglądało zdjęcie na bazarze w południowym Teheranie, a jeszcze inaczej gdzieś na irańskiej prowincji.
Iranki masowo się zaczęły kształcić.
Zresztą wziąć sobie konstytucję Islamskiej Republiki Iranu.
Ale tak jak mówię, pokazywanie Iranu jako jakiejś ostoi praw kobiet, tego przedrewolucyjnego,
Tak, no generalnie w tych krajach modernizacja, oczywiście w Iranie ta warstwa klasy średniej ona była szersza i większy procent ludzi korzystało z tych modernizacyjnych wszystkich udogodnień.
Iran lat 70. to był, czy rządził tym krajem reżim, do którego bardzo różne grupy społeczne i bardzo różne środowiska miały mniej lub bardziej uzasadnione pretensje i bardzo szeroka paleta środowisk dążyła do zmiany, czy też po prostu obalenia tego reżimu.
Tak, ta idea, że muzułmanie są takim nowym proletariatem i w pewnym sensie muzułmanów trzeba wyzwolić właśnie spod wpływów kolonializmu, który ich wykorzystuje dla własnych celów, była w Iranie bardzo silna dlatego, że
Iran w ogóle przez jednej strony taką dumę z własnej historii, a z drugiej strony przez jednak nigdy nie był podbity, całkowicie skolonizowany, ale od połowy XIX wieku był pod bardzo silnym wpływem i Rosji z jednej strony, i Wielkiej Brytanii.
Władza trochę narzucały Iranowi różne rzeczy, od polityki zagranicznej do tego, jak ma szach traktować własnych obywateli.
No, czyli de facto przed Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią, dlatego że nawet ten resentyment antybrytyjski był bardzo silny w Iranie.
Wiele z tych osób, które nie trafiły do więzień albo którym udało się przeżyć tę masakrę, wyjechało z Iranu i miało takie poczucie ukradzionej rewolucji.
Rozdźwięk między poziomem, na jakim Iran eksploatuje własną ropę, a tym, że nie ma know-how, nie ma inwestycji, więc musi wysyłać ropę, a kupować później własną benzynę od sąsiadów, bo nie ma jak jej przetworzyć i tego typu rzeczy.
Zamyka gazety, wzmacnia cenzurę, wiele osób emigruje z Iranu.
To powiedz jeszcze proszę, bo takim momentem w historii Iranu w kontekście międzynarodowym były negocjacje, czy ważnym momentem głośnym były negocjacje, które doprowadziły do porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi.
Czy ten proces, czyli ocieplenie pewne względne relacji między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i resztą Zachodu,
To, że akurat Ruhani, taki reformatystycznie nastawiony duchowny, został dopuszczony do startu, pozwolono mu te wybory wygrać, taka osoba była potrzebna właśnie po to, żeby była ta taka ciepła, dobra, miła twarz Iranu, rzeczywiście dopięto negocjacji.
No niestety Trump tutaj popsuł zabawę, chociaż no tutaj akurat jakby trzeba przyznać rację Trumpowi, że rzeczywiście Iran no jakby zgodził się na to, na te inspekcje.
Czy dążenie do anihilacji Izraela to jest faktycznie pewna stała polityki Iranu po 1979 roku i czy to jest element ich polityki dziś, czy należy to traktować trochę tak jak ten socjalizm premiera Musadega?
I deklaratywnie, faktycznie, Izrael jest tym małym szatanem i dużą część swojej polityki zagranicznej Iran buduje na tym, że jest obrońcą tych uciśnionych muzułmanów, w tym palestyńczyków.
Natomiast jeżeli chodzi o fakty, no to bardzo przepraszam, ale Iran nigdy w zasadzie, oprócz oczywiście finansowania częściowego Hezbollahu w Libanie w dużej mierze i częściowo Hamasu, nie był tą siłą, która by...
Ja bym tak powiedziała, że to zagrożenie ze strony Iranu istniało, natomiast nigdy nie było tak duże, jak je przedstawiał Izrael.
Co kilka miesięcy, jak nie częściej, w bardzo różnych częściach Iranu mieliśmy protesty.
Stany Zjednoczone i Izrael, zwłaszcza Stany Zjednoczone, bo to jest po tej stronie ten przekaz, rozpoczęły bombardowania Iranu w ostatnich tygodniach.
Krótko mówiąc, poprzez bombardowanie zostaje osłabiona, no to jest chyba niewątpliwe, siła militarna Iranu.
Przecież w czerwcu powiedzieli, że całkowicie obezwładnili Iran.
Później się okazało, że Iran tych rakiet balistycznych jednak z powrotem tam naprodukował do tych chyba 10 tysięcy.
Moim zdaniem byłby to najlepszy scenariusz dla Iranu, bo on jest po prostu pokojowy.
Ostatnie odcinki
-
#11 Rozmowy Sutowskiego: Skąd brać nadzieję, gd...
21.04.2026 05:00
-
#10 Rozmowy Sutowskiego: Iran po rewolucji i pr...
17.03.2026 06:00
-
#4 Rozmowy Majmurka: Czeka nas polaryzacja wokó...
13.03.2026 08:38
-
#9 Rozmowy Sutowskiego: Z getta do prokuratury ...
03.03.2026 06:00
-
#8 Rozmowy Sutowskiego: Prawie jak na Zachodzie...
17.02.2026 07:00
-
#3 Rozmowy Majmurka: Gdybyśmy wyszli z rządu, t...
30.12.2025 06:00
-
#7 Rozmowy Sutowskiego: Czy Europa się wprosi n...
23.12.2025 06:00
-
#6 Rozmowy Sutowskiego: Wyjdą czy nie wyjdą - o...
09.12.2025 06:00
-
#2 Rozmowy Majmurka: Jak wyrzucano mnie z Razem...
02.12.2025 06:00
-
#5 Rozmowy Sutowskiego: Chińczycy albo Bóg tech...
18.11.2025 06:00