Mentionsy

Kryminalia
Kryminalia
14.12.2025 05:30

Zabił ją jej narzeczony | 22.

W tym odcinku przybliżę Wam historię Stephena Nunna, syna byłego gubernatora Kentucky, polityka z wizerunkiem obrońcy słabszych, którego życie zaczęło pękać po cichu, aż restrykcyjne prawo, które współtworzył, wróciło do niego jak bumerang. To opowieść o ambicji, przemocy i ostrzeżeniach, których nikt nie zdążył wysłuchać. Z dzisiejszego odcinka dowiesz się jak doszło do tragedii, której z pewnością można było zapobiec.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 71 wyników dla "Nunn"

W dzisiejszym odcinku przybliżę wam historię Stephena Nunna, syna byłego gubernatora Kentucky.

Stephen Nunn urodził się 4 listopada 1952 roku w Glasgow w stanie Kentucky.

Dorastał w cieniu ojca Louie'ego Nunna, wpływowego polityka partii republikańskiej i gubernatora Kentucky w latach 1967-1971.

Nazwisko Nunn w Kentucky wciąż budziło bowiem szacunek i otwierało drzwi.

Ku zadowoleniu rodziny Stephen Nunn wygrał wybory i zasiadł w legislaturze stanowej na początku 1991 roku.

Przez kolejne 16 lat Stephen Nunn reprezentował swój okręg w Izbie Reprezentantów Kentucky.

W 1998 roku Nunn był jednym z inicjatorów prawa przewidującego najsurowszą karę, nawet karę śmierci, dla sprawcy morderstwa osoby chronionej wcześniej nakazem sądowym przed przemocą domową.

Nunn gorąco popierał to rozwiązanie, pragnąc chronić ofiary przemocy.

Po przegranych wyborach Stephen Nunn znalazł się na rozdrożu.

Pod koniec 2007 roku Nunn objął funkcję zastępcy sekretarza w Departamencie Zdrowia i Opieki Rodziny Kentucky.

Jednak część obserwatorów zauważyła, że po serii niepowodzeń, śmierci ojca, przegranej w wyborach, w Nunnie zaczęły zachodzić niepokojące zmiany.

W 2004 roku zmarł ojciec Stephena, Louis Nunn.

Chodził w jego starych marynarkach, zakładał należące do Louiego krawaty, jakby ubierając się w rzeczy ojca próbował przywołać dawną świetność rodu Nunnów lub poczuć jego obecność.

Znajomi wspominali później, że po 2007 roku Nunn zmienił styl życia na bardziej hulaszczy.

Mimo tych problemów, Nunn wciąż starał się zachować pozory normalności.

W 2007 roku Stephen Nunn spotkał bowiem Amandę Ross.

Zachowało się nawet zdjęcie, na którym Stephen Nunn i Amanda Ross wirują na parkiecie podczas balu gubernatora w eleganckich strojach.

Co więcej, wyszło na jaw, że jego zmarły ojciec Louis Nunn przed śmiercią oskarżał syna o przemoc, zarówno słowną, jak i fizyczną, wobec członków rodziny, w tym wobec niego samego.

Były to szokujące rewelacje, sugerujące długotrwałe napięcia w klanie Nunnów.

W listopadzie Stephen Nunn wyprowadził się z domu Amandy.

Stephen Nunn został aresztowany tego samego wieczoru pod zarzutem pobicia oraz zniszczenia mienia za rozbitą lampę.

Co gorsza dla Nunna, ofiarą była kobieta jego narzeczona, a on sam przecież wsławił się wcześniej jako obrońca ofiar przemocy.

To, co wydarzyło się za drzwiami eleganckiego domu w Opera House Square, stało się początkiem końca Stephena Nunna.

Stephen Nunn był przecież zastępcą sekretarza Departamentu Zdrowia i Opieki Rodziny, instytucji odpowiedzialnej o ironio za programy przeciwdziałania przemocy domowej.

Mary Nunn, córka Stephena, napisała do Amandy smsa z błaganiem, by ta odpuściła tacie.

Czas mijał, a Stephen Nunn pogrążał się coraz bardziej.

To odkrycie, dokonane już po aresztowaniu Nunna, rzuciło cień na jego moralność, choć formalnie nie postawiono mu zarzutów z tym związanych.

Sam Nunn nie krył już depresji.

Tego dnia Amanda Ross niespodziewanie natknęła się na Stephena Nunna w miejscu publicznym, co zmroziło ją z przerażenia.

Stephen Nunn w tym czasie dokonywał już jednak przerażających przygotowań do tego, co zamierzał zrobić.

Okazało się jednak, że Nunn już jakiś czas wcześniej zamówił wstępny projekt rodzinnego nagrobka, który miał stanąć na cmentarzu, gdzie spoczywali jego rodzice.

Właściciel zakładu zaniepokojony tą rozmową po wyjściu Nunna natychmiast zadzwonił do wspólnej znajomej, a była nią Tracy Damron, druga ex-żona Stephena.

Dwóch najbliższych kolegów Nunna postanowiło natychmiast interweniować.

Odnaleźli Stephena jeszcze 10 września wieczorem, gdy krążył w okolicy rodzinnego gospodarstwa Nunnów.

Stephen Nunn stał jej na drodze.

Stephen Nunn strzelił do Amandy z bliskiej odległości, mierząc prosto w jej szczupłą sylwetkę.

Steve Nunn.

Poszukiwany Stephen Nunn, lat 56, biały mężczyzna, były parlamentarzysta, syn byłego gubernatora, podejrzany o zastrzelenie Amandy Ross.

Zabił ją jej narzeczony 22.. Names mentioned.. Stephen Nunna, Kentucky.

W torebce Amandy odnaleziono kopię nakazu sądowego przeciw Nunnowi.

Wiedział, że Stephen Nunn przeżywał depresję i miał myśli samobójcze.

Jeśli Stephen gdzieś się zaszyje, to albo w starym domu na rodzinnej farmie Nunnów, albo na cmentarzu, gdzie pochowani są jego rodzice.

Detektyw obdzwonił więc rodzinę Nunnów.

Rodzinny cmentarz to Cosby Cemetery w hrabstwie Hart, a stary dom Nunnów stoi w hrabstwie Barren, niedaleko miasteczka Glasgow.

W międzyczasie detektywi próbowali namierzyć sygnał telefonu komórkowego Nunna metodą tzw.

To miejsce wiecznego spoczynku wielu pokoleń miejscowych rodzin, w tym rodziców Stephena, Louiego i Bully Nunnów.

Z boku za białym budynkiem małego kościoła przy cmentarzu stał zaparkowany samochód jednej z córek Nunna.

Chwilę później za drzewa powoli wyszedł Stephen Nunn.

Ratownicy medyczni opatrzyli pobieżnie krwawiące nadgarstki Nunna i wraz z eskortą policyjną przewieźli go do szpitala w Bowling Green.

W tym czasie Stephen Nunn zdążył jeszcze częściowo zdradzić swój motyw.

Początkowo Nunn milczał, ale w pewnym momencie sam zaczął mówić.

W praktyce Nunn wyjawił motyw.

Z punktu widzenia organów ścigania sprawa Stephena Nunna była wyjątkowa.

Jeszcze tego samego dnia, 11 września 2009 roku, Stephen Nunn po opatrzeniu ran został formalnie aresztowany.

14 września, czyli zaledwie 3 dni po tragedii, Stephena Nunna oficjalnie oskarżono w Lexington o zabójstwo Amandy Ross.

W świetle kamer, blady i wyraźnie przygaszony, Stephen Nunn wysłuchał aktu oskarżenia.

Świadkowie kilku mieszkańców Opera House Square zeznali, że widzieli mężczyznę wyglądającego jak Stephen Nunn, uciekającego z miejsca zbrodni tuż po strzałach.

Znajomi Nunna opowiedzieli śledczym o dziwnej wizycie w zakładzie na Grobkowym dzień przed zabójstwem, o wizycie w domu córki i zamianie samochodów, o tym jak prosił przyjaciela o schowanie jego rzeczy.

Na grobie rodziców Nunn wyrył wcześniej swoje imię i dopisał datę 11 września 2009 roku jako datę własnego zgonu.

Stephen Nunn zamordował Amandę Ross.

Stephen Nunn oczekiwał na proces w areszcie Fayette County.

Jednak opinia biegłych psychiatrów stwierdziła, że choć Nunn cierpiał na zaburzenia depresyjne, w momencie popełniania czynu był w pełni poczytalny i świadomy konsekwencji.

Prokuratorzy dawali do zrozumienia, że będą domagać się kary śmierci, powołując się właśnie na prawo, które Nunn sam pomógł kiedyś ustanowić.

Stephen Nunn początkowo wahał się, czy przyznać się i dobrowolnie poddać karze, czy iść na proces i liczyć na cud.

Tego dnia Stephen Nunn ubrany w więzienny kombinezon stanął przed sędzią i przemówił własnymi słowami.

Stephen Nunn przyjął wyrok bez emocji.

Stephen Nunn, zwracając się do matki i krewnych Amandy, przeprosił.

Wyrok dożywocia oznaczał, że Stephen Nunn nigdy nie wyjdzie na wolność.

Rodzina Amandy Ross wytoczyła Stephenowi Nunnowi proces cywilny o bezprawne spowodowanie śmierci, żądając odszkodowania za ból, straty finansowe i moralne.

Wiadomo było, że Nunn nie dysponuje takim majątkiem.

Mimo popełnienia zbrodni, Stephen Nunn zachował prawo do emerytury państwowej z tytułu lat przepracowanych jako legislator i urzędnik.