Mentionsy

Kościół EXE - Bez Celibatu i inne
Kościół EXE - Bez Celibatu i inne
20.12.2025 20:02

Bez Celibatu #172 Prezenty stały się ważniejsze niż Chrystus!

Czy Boże Narodzenie naprawdę wywodzi się z Saturnaliów i Sol Invictus?

Dlaczego chrześcijanie świętują 25 grudnia – i czemu nie wszyscy w tym samym dniu?

Skąd wzięła się choinka, prezenty i cały „świąteczny klimat”?


W tym odcinku rozmawiamy o historii, teologii i sensie świętowania Bożego Narodzenia. Pokazujemy, dlaczego argument o „pogańskich korzeniach” jest uproszczeniem, skąd naprawdę wzięła się data narodzin Chrystusa oraz dlaczego rytm świąt ma ogromne znaczenie nie tylko religijne, ale też kulturowe i wychowawcze.


Dotykamy też tematów:

różnych dat Bożego Narodzenia (katolicy, prawosławni, Ormianie),purytańskiej krytyki świąt,zagrożenia pustej tradycji,roli świąt w budowaniu tożsamości i wiary,oraz tego, jak „ocalić” Boże Narodzenie przed konsumpcyjną pustką.


To rozmowa o tym, dlaczego święta są ważniejsze, niż nam się wydaje – i jak przeżywać je naprawdę świadomie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Bożego"

Dlatego, że właśnie te dwa święta, o których się mówi często, że one są jakimś rodowodem Bożego Narodzenia, no to z jednej strony jest Saturnalia, które były obchodzone od 17 do 24 grudnia.

Ale to jest nieźle zakręcone, bo teraz mamy w naszym zachodnim chrześcijaństwie obchodzimy święta Bożego Narodzenia 25 grudnia, ale nie wszędzie tak jest.

Natomiast jak patrzymy na historię, to widzimy, że między innymi Purytanie byli przeciwnikami świąt Bożego Narodzenia.

Nawet takie rzeczy jak wspomnienia świętych, nie czczono ich, nie modlono się do nich, ale na zasadzie uczczenia pewnego życia, pewnego Bożego dzieła w danym człowieku, to zostawało w reformacji anglikańskiej, luterańskiej.

Kiedy myślę o świętach Bożego Narodzenia...

nie wnosi do naszego życia i tak samo może stać się ze świętami Bożego Narodzenia nawet w tych ewangelicznych społecznościach, gdzie sprowadzamy i to jest taki zarzut, myślę, że nie bez powodu podnoszony przez niektórych.

że jak ktoś czegoś potrzebuje tak naprawdę, bo kiedyś dawało się tylko takie prezydenty, które były użyteczne, to po prostu idzie sobie i kupuje wtedy, kiedy potrzebuje, a nie czeka na święta Bożego Narodzenia.

Książka, która nie jest w sumie długa, a przepięknie omawia to, na czym polega wcielenie Syna Bożego i jakie skutki dla nas niesie.