Mentionsy

Kobieca Strona Historii
Kobieca Strona Historii
06.04.2025 17:54

Kobiety Korony Jagiellońskiej cz. 4: Matka dynastii - Zofia Holszańska | 32.

Witajcie w podcaście "Kobieca Strona Historii", gdzie odkrywamy fascynujące życiorysy niezwykłych kobiet, które wpłynęły na kształtowanie naszej historii. Naszym celem jest przybliżenie Wam sylwetek królowych, wojowniczek, uczonych i artystek, których wkład często bywa niedoceniany.

🙋‍♀️Postać: Zofia Holszańskabyła czwartą żoną króla Władysława Jagiełły i matką królów Władysława Warneńczyka oraz Kazimierza Jagiellończyka. Pochodząca z ruskiego rodu książąt Holszańskich, odegrała istotną rolę w umocnieniu dynastii Jagiellonów.

✨ Dlaczego warto słuchać? • Fascynujące historie: Odkryj mniej znane, ale niezwykle ważne epizody z historii Polski. • Inspirujące kobiety: Poznaj silne, odważne i inteligentne kobiety, które zmieniały bieg historii. • Dbałość o szczegóły: Każdy odcinek jest starannie przygotowany, oparty na rzetelnych źródłach historycznych.

🌟 Dołącz do nas! Czy znaliście historię Anny? Jeśli nie, to czas, abyście ją poznali! Posłuchajcie podcastu i podzielcie się swoimi wrażeniami. Zapraszam do subskrybowania, aby nie przegapić żadnego odcinka pełnego historycznych ciekawostek.

Facebook: @kobiecastronahistorii

Instagram: @kobiecastronahistorii

TikTok: @kobiecastronahistorii

🎙️ Montaż, scenariusz i prowadzący: Daria Czadankiewicz

🎶Muzyka: DJ RADIK - Intro, Semion Krivenko-Adamov - Impulse of Time

📖 Źródła:

Janicki, K. Damy Władysława Jagiełły

Kienzler, I. Wierny mąż niewiernych żon. Władysław Jagiełło.

Bojarski, J. Kobiety dynastii Jagiellonów

Jasienica, P. Polska Jagiellonów

#HistoriaPolski #KobietywHistorii #Polska #KobietyKorony #KobiecaStronaHistorii #PodcastHistoryczny #ZofiaHolszanska#Jagiellonowie


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Jagiełło"

Sam Jagiełło czuł jednak inaczej.

Jak co roku Jagiełło ruszył w litewskie lasy.

Miejscowi książęta, choć z tej samej dynastii co Jagiełło i Witold, wtopili się jednak w lokalne obyczaje.

Nawet w XIX wieku Józef Ignacy Kraszewski snuł wizję, że choć owdowiały Jagiełło był markotny, to już piękna Rusinka po głowie chodziła.

Nim nadeszła wiosna i Jagiełło wyruszył z powrotem do Korony, w jego umyśle zakorzeniła się już nowa idea nowego, nieszablonowego małżeństwa.

Władysław Jagiełło nie obdarzył ruskiej dziewczyny nagłym, nieposkromionym uczuciem.

Wychowana w tej samej kulturze co Jagiełło, mówiła znanym mu językiem i akceptowała odziedziczone po przodkach nawyki króla, które nad Wisłą budziły często zdziwienie, a nawet pogardę.

Witold całkowicie zerwał stosunki z Luksemburgiem, a Jagiełło uznał jego decyzję niemal za akt wojny.

Gdyby Jagiełło wyraził zainteresowanie Elżbietą, mógłby spodziewać się zwłoki i uników, podobnych do tych jakie stosowała Elżbieta Bośniaczka, odwlekająca przyjazd młodej Jadwigi Andegaweńskiej do Polski.

Jagiełło doskonale rozumiał, że Zygmuntowi nie zależy na jego chwale i wzroście, lecz polscy można władcy dali się zwieść.

Jagiełło choć niechętny zgodził się na negocjacje, jednak w żadnym razie nie zamierzał dopuścić do ślubu.

Jagiełło wykorzystał to jako pretekst do zerwania pertraktacji.

Jeszcze zanim Zawisza wyruszył w drogę i zanim można władcy zebrali się w Niepołomicach, by swatać monarchę we dwóch własnych upodobań, Jagiełło wysłał własnego emisariusza na Litwę.

Jagiełło rozwiązał sprawę radykalnie.

Jagiełło potrzebował aż dwóch dyspens od najwyższych władz kościoła.

Trzy dni później, dokładnie tyle samo ile sam Jagiełło czekał na ślub po własnym chrzcie, odbyła się ceremonia w Nowogródku.

Możliwe, że wynikało to z trudnej sytuacji międzynarodowej, faktu, że było to już czwarte małżeństwo króla lub niedawnych przeszkód kanonicznych, a może Jagiełło po prostu nie miał ochoty na rozgłos i zamieszanie.

Jagiełło, który sam przez dekady zmagał się z oskarżeniami o niepełną lojalność wobec Kościoła, zdawał sobie sprawę, że podobne zarzuty spadną na jego żonę.

Zofia wstawiła się za nim u męża, a Jagiełło znany ze swojej skłonności do wybaczenia pozwolił mu powrócić na wysokie stanowisko dworskie.

Jagiełło coraz bardziej angażował ją w sprawy państwa, przygotowując ją do roli jaką miała pełnić po jego śmierci.

Jagiełło nadal cieszył się dobrym zdrowiem, był krzepki i bystry, lecz historia pamiętała już takie przypadki.

Jagiełło spędził całą zimę na łowach i najprawdopodobniej to właśnie one zatrzymały go dłużej na Litwie, mimo że Zofia już zmierzała do stolicy.

Choć Jagiełło wreszcie nawiązał z nią relację bliższą niż listowna, obawiała się, że nawet narodziny dziecka nie zapewnią jej bezpieczeństwa.

Co prawda Jagiełło zapisał jej wiano, ale nawet ten akt wymagał aprobaty doradców, którzy mogli go cofnąć, jeśli nie zapewni królowi następcy tronu.

Ponieważ Jagiełło przebywał poza stolicą, to na barkach młodej królowej spoczywał obowiązek powitania gościa.

Dopiero wojewoda krakowski wyjaśnił mu, że Władysław Jagiełło zabronił żonie podejmowania jakichkolwiek decyzji bez konsultacji z polskimi panami.

Po raz trzeci przekroczył granicę Polski i spotkał się z wracającym z Litwy Jagiełłom.

Ich starania spełzły jednak na niczym, Jagiełło pozostał wierny swoim pierwotnym planom.

31 października 1424 roku, gdy Jagiełło przebywał w Przemyślu, dotarła do niego radosna nowina – Zofia.

Sam Jagiełło miał powód do szczególnej dumy, ponieważ doczekał się potomka w podeszłym wieku.

Królowa Zofia, obawiając się, że Jagiełło może umrzeć zanim ich syn osiągnie dojrzałość, dążyła do objęcia regencji.

Rozgoryczony Jagiełło i jego żona nie podpisali końcowego dokumentu.

Młoda królowa lubiła zabawy i tańce, czego wiekowy Jagiełło unikał.

Jagiełło dowiedziawszy się o przesyłce wysłał ludzi, którzy przechwycili koronę uniemożliwiając koronację.

Jagiełło według Długosza nie okazał smutku po stracie córki, co dało podstawy do spekulacji, iż śmierć Jadwigi była mu na rękę.