Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Smarzowski"

Ponad milion dwieście tysięcy osób zobaczyło już film Wojciecha Smarzowskiego Dom dobry.

I bardzo cieszymy się, że jest z nami na kilka, kilkanaście minut Wojciech Smarzowski, reżyser filmu Dom dobry.

Jacku, czy dla ciebie, podobnie jak dla Wojciecha Smarzowskiego, ten czas pandemii, zamknięcia Polaków w domach był jakimś szczególnym okresem, powodem, kontekstem dla opowiadania przemocy?

W filmie Dom dobry Wojciecha Smarzowskiego też jest taki sygnał zgiętego kciuka nakrytego dłonią.

W reakcjach na film, choć też ja mówię, że film Smarzowskiego zdał test popcornu, bo powszechnie osoby, które uczestniczą w seansach po wyjściu z kina mówią i w pewnym momencie wszyscy przestali jeść popcorn i wszyscy wychodzili z pełnymi pudełkami tego popcornu, którego już od

I montażu, sposobu montażu, opowiadaniu tej historii, no właśnie choćby to, o czym wspomniał pan Smarzowski, mówiąc, że tam doskonale widać cykle przemocy, że jest przemoc, a potem jest ten okres tzw.

Także rząd, który odpowiada za coś niesłychanie ważnego, o czym powiedział też pan Smarzowski, czyli za koordynację działań tych

Ja dzwonię, żeby wyrazić swoją opinię na temat filmu pana Smarzowskiego, mimo tego, że nie oglądałem, co jest ciekawe.

Twoja książka pozostaje nie tylko opowieścią tekstową, została też zaadaptowana w Teatrze Nowym w Łodzi, więc zastanawiam się, jak ty myślisz, też po filmie Wojciecha Smarzowskiego, który widziałeś, o tym jak działa siła słowa i tekstu w opowiadaniu.

Też o mechanizmach przemocy i czym to się różni od takiego silnego, jak sam powiedziałeś przed wejściem do studia, wręcz reporterskiego obrazowania, jakie zastosował Wojciech Smarzowski.

Wojciech Smarzowski jakby zerwał ten dywan i to wszystko co było pchnięte, schowane pod tym dywanem nagle wypadło naraz podczas półtora godzinnej seansu, półtora godzinnego.

I takich historii było wiele jakby, więc myślę, że takich reakcji i takich osób jest mnóstwo po obejrzeniu filmu Wojciecha Smarzowskiego, a nawet jakby pod wpływem tej dyskusji i mam nadzieję, że to jest taka fala, którą on poruszył i która rozejdzie się bardzo szeroko po Polsce.

Osoby wychowywane w złych domach nie mają tego w ogóle zasobu, tak jak bohaterka filmu Smarzowskiego, do tego, żeby odejść z tego związku, bo nie mają dokąd wrócić.

Dziś w Klubie Trójki rozmawiamy o Domu Dobrym Wojciecha Smarzowskiego, filmie, który przyciągnął już mocno ponad milion Polaków do kin, mimo tego, jak jest trudny w doświadczaniu i mimo tego, że konfrontuje nas z tematem przemocy domowej.

Ja chciałam was na chwilę zatrzymać przed współczesnością tego obrazu i filmu Wojciecha Smarzowskiego i twojej, Jacku, książki.

I rzeczywiście w tej historii Wojciechowi Smarzowskiemu udało się też pokazać to, jak osoby, które są świadkami przemocy, reagują, nie reagują.

Bardzo dziękuję, Renata Durda, Jacek Hołub, a wcześniej Wojciech Smarzowski.