Mentionsy

Kłir. Poza szafą
Kłir. Poza szafą
04.06.2026 19:00

Akcja „Hiacynt” i Buddy Polska: o państwowej opresji i wzajemnym wsparciu

W tym odcinku skupiamy się na historii prześladowań społeczności gejowskiej w PRL, która apogeum osiągnęła w latach 80-tych w postaci niesławnej akcji “Hiacynt”. Autor reportażu Remigiusz Ryziński, przybliża nam tło represji polskich gejów przez władze państwowe PRL. W odpowiedzi na opresję, przedstawiamy grupę Buddy Polska, a jej członek Antoni Bremer opowiada o jej działalności, która skupia się na wsparciu osób seropozytywnych, które doświadczyły takiej sytuacji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Buddy"

Mowa o organizacji Buddy Polska, której wolontariusz Antek Bremer opowie o tym, w jaki sposób on i jego współpracownicy pomagają osobom z diagnozą HIV.

Antek jest z organizacji Buddy Polska, o której działalności opowiemy w dalszej części tego odcinka.

Porozmawiamy z Antkiem Bremerem z Buddy Polska.

Tak jak wspomniałem na samym początku, Buddy Polska to organizacja, której celem jest wspieranie osób seropozytywnych, czyli takich, które otrzymały pozytywny wynik na obecność wirusa HIV.

Wolontariusze Buddy Polska, jak właśnie Antek, są pierwszym kontaktem dla takich osób i oferują wsparcie, sami mając już te często bardzo trudne doświadczenie za sobą.

I chciałbym wyjść właśnie od tego, właściwie jak bardzo przez ten język stygmatyzujący osoby seropozytywne, z jak wieloma problemami trzeba się mierzyć i dlaczego w ogóle musi powstać taka organizacja jak Buddy Polska, żeby wyciągać ludzi z jakiejś takiej

Antku, powiedz właśnie, czym zajmuje się grupa Buddy Polska?

No buddym, tak, dokładnie.

A o Buddy muszę powiedzieć, że ja sam byłem klientem Buddy, że tak to nazwę, czyli jak ja dobrałem mój pozytywny wynik, to też się zgłosiłem do Buddy i zacząłem tam jako od tej drugiej strony.

Zgłosiłem się do Buddy i dostałem tam tę właśnie super pomoc i super wsparcie i dużo ciepła i w tej chwili już ja też staram się dodawać innym, bo wiem po prostu jak potrzebne jest to pokazanie zrozumienia.

I to też jest bardzo ważne, bo to nawet gdzieś tam, jak się zderzamy między chłopakami z Buddy i różnymi artykułami, to to czasem nadal w artykułach dotyczących HIV nie pada ta informacja, że da się doprowadzić do tego stanu, kiedy jesteśmy niewykrywalni.