Mentionsy
MIĘDZY MŁOTEM A KOWADŁEM. Na KOGO ZAGŁOSUJE RALINDEL? | Kempodcast ft. Ralindel
Karol Nawrocki, czy Rafał Trzaskowski? Burak, czy - domniemany - gangus? Iść, czy nie iść? A może nieważny głos? O tym wszystkim -- i wszystkim pomiędzy -- pogadamy z Ralindelem. Zapraszam serdecznie!Zacznij wspierać ten kanał, a dostaniesz te bonusy:https://www.youtube.com/channel/UCoaIm7ATrK4ItBA-yRCHDzw/join🎙️Dołącz do naszego Discorda → https://discord.gg/Z3g7FDnV4E💸 Rzuć mi grosz na Tipply → https://tipply.pl/@kemporium📰 Daj mi suba → https://www.youtube.com/@Kemporium?sub_confirmation=1📽️ Zobacz więcej → https://www.youtube.com/watch?v=zlsVEdfUAr4&list=PLZ_rV2XM2wp52lH4NeYMoC3Ao9ibm2zFK&pp=gAQB📸 Instagram → https://www.instagram.com/kukaszlepinski/Młode pokolenie – ja jeszcze tak o sobie myślę – zagarnęła prawica, a lewica bezradnie leży do góry brzuchem. Pora wziąć się za siebie. Za radą Jordana Petersona posprzątać pokój, ale po to, żeby budować wspólnotowe, równe społeczeństwo, próbować pomyśleć alternatywy wobec kapitalizmu, czy dbać o emocje nas samych. Do zobaczenia na streamie!polityka w Polsce, relacje społeczne, młode pokolenie a polityka, lewica w Polsce, prawica w Polsce, alternatywy dla kapitalizmu, Jordan Peterson filozofia, emocje w polityce, budowanie wspólnoty, partie polityczne w Polsce, PiS vs PO, Konfederacja analiza, PSL polityka, polski kapitalizm, kryzys lewicy w Polsce, równe społeczeństwo, polityczny streaming, współczesna debata polityczna, młodzież a prawica, wspólnotowość a neoliberalizm, stream———————————————————————Tytuł: MIĘDZY MŁOTEM A KOWADŁEM. Na KOGO ZAGŁOSUJE RALINDEL? | Kempodcast ft. RalindelTagi: #Ralindel #Nawrocki #Trzaskowski #Kemporium #Kempodcast
Szukaj w treści odcinka
Radek Sikorski postawił go z tym browarem i powiedział, pij piwo.
Pij piwo jak Polak, nie?
Pij piwo z człowiekiem, którego masz za podpiekę i faszystę, pij z nim piwo.
Spotykamy się w specyficznym momencie kampanii wyborczej, już takim, w którym wszyscy mamy trochę dość, mam wrażenie, tej imprezy.
Że będzie tak, że przejdziemy przez pierwszą turę i wiesz, i wszyscy kibice pozostałych drużyn zdążą pójść do domu i będą mogli sobie pochillować w domu.
Mówi, o, powinien jeszcze zagłosować.
Bo summa summarum, okej, to jest dość koszmarna postać i o Nawrockim można powiedzieć to samo, ale to jest postać... Zobacz, co musiał zrobić były premier, żeby pokazać, że ona jest koszmarną postacią.
Gdzie gość krzyczy, zrób loda, żeby pokazać, że zobaczcie, kogo Tusk wybrał.
Jesteśmy w punkcie, w którym większość populacji nie miała bladego pojęcia, kim ten typ jest.
I żeby uświadomić populacji, że PO wybrało po prostu kreaturę, trzeba wejść tak naprawdę w obszar funkcjonowania tej kreatury.
To jest trochę tak, jakby ktoś zaczął robić awanturę, że PO wyciągnęło Kononowicza.
To jest dalej dość niszowa postać.
Jego po prostu tur medialny od soboty to jest rzecz, z którą ja nie wyrabiam psychicznie, patrząc na jego kolejne pomysły.
Ale dwa, że Radek Sikorski zrobił najlepszy ruch dla kampanii Trzaskowskiego od początku kampanii Trzaskowskiego.
Z punktu widzenia takiego technepolitycznego, no to był druh absolutnie arcymistrzowski.
Świetna robota, tylko gorzej, że później poszedł do Stanowskiego.
Bo nie wiem, czy widziałeś tę rozmowę, ja widziałem jej urywki, ale... Ja staram się widzieć wszystko, mieć oczy wszędzie dookoła, więc ja widzę każdy jego występ, każdego wypowiedź.
Piękny motyl, który spowoduje trzęsienie ziemi.
Niestety spowoduje je lokalnie, więc... Tak, tak, nie na drugim końcu świata bynajmniej.
No i wiesz, i on zdaje się iść po prostu w to, że ile ja dzisiaj wywołam szoku, ile ja dzisiaj ludzi, ile ja dzisiaj zrobię klików i on z racji swojej pozycji zdaje sobie doskonale sprawę, że może być kompletnie wywalony.
To znaczy, on nie zapłaci rachunku za cokolwiek co powie.
On wie, że ponieważ, okej, słuchajcie, nie wybraliście mnie na kandydata na prezydenta, więc ja nie jestem tą osobą, na którą ostatecznie zagłosują, a w związku z czym część wyborców może mnie kompletnie zignorować, to jest bardzo komfortowe.
Ci, którzy mnie nie lubią, powiedzą, no na szczęście jego nie wybraliśmy, więc dobrze wybrali Trzaskowskiego, bo zobaczcie, ten Sikorski, który teraz gada,
Znaczy oczywiście wokół Sikorskiego istnieje ten mit pod tytułem, że on jest największym strategiem, on jest najlepszym ministrem spraw zagranicznych ever.
Po prostu, wiesz, zaciskając szczękę idą do tych wyborów i tam myślę, że jest inaczej.
Tam myślę, że jest dużo inaczej, dlatego że teraz jakiś sondaż wyskoczył, że grubo ponad 50%, 60 coś chyba, ludzi głosuje przeciwko komuś.
I z tych ludzi, którzy głosują przeciwko komuś, ja myślę, że znajdziesz sporo ludzi, którzy słyszą Sikorskiego i mówią, Jezu, jak dobrze żyje.
I to nawet nie tą dzisiejszą polityką, tylko tym, że...
I po prostu wypinam się w związku z tym.
Natomiast summa summarum jesteśmy w takim miejscu, gdzie ludzie mi próbują opowiadać niesamowite historie.
Próbują mi powiedzieć historię, że rząd się rozmiarzył jak wygrany Wrocki.
Próbują mi opowiadać, wiesz, po prostu... Próbują przede wszystkim jechać mi po wrzutach sumienia i mam takie... Każecie mi w tym momencie głośno zadecydować, że ja w obronie osób LGBT pójdę zagłosować i udawać, że obrona osób LGBT jest
Ważniejsza to jest chyba to słowo odebrane wszystkich obywateli i sprzeciwiam się tego, że jak słyszę o liście ustaw, które się stakują czekając na podpis, no to myślę, że jak dostaniesz nie za bycie LGBT-em, a za bycie Polakiem, to nie jest lepiej, nie?
Jakby benefitem Nawrockiego może być to, że on na zasadzie trochę politycznego performansu, moim zdaniem, ma nie jakieś głębokiego uczucia.
Nie podpisze ustaw, które lobbują bardzo mocno za interesami deweloperów.
Natomiast podpisze prawdopodobnie wszystkie te, które ograniczają jakieś swobody obywatelskie.
I ja się generalnie, kurczę, zgadzam z tą narracją, że wjeżdżanie na wyrzuty sumienia, zwłaszcza z pozycji
Takie, że o ty lewaku, jeśli nie zagłosujesz na Trzaskowskiego, jesteś obrzydliwą, oślizgłą kreaturą, która jakby niszczy naszą Polskę ukochaną.
Polityka to jest gra w szacowanie interesów i wydaje mi się, że ja głosuję na Trzaskowskiego głównie dlatego, tak, tak, tak, polecamy, mamy jeszcze agencję wywiadu tutaj.
Głównie dlatego, że mi się wydaje, że z pozycji lewicowych można z nim negocjować, a nie wyobrażam sobie tego z Nawrockim.
Nawrocki raz za razem pokazuje, że jest absolutnym krytynem.
Znaczy, to co odstawił Mencena to jest w ogóle jedno, ale Nawrocki zdaje się nie do końca szanować, przynajmniej w tych wystąpieniach publicznych, wypowiedzi samego Kaczyńskiego, czyli wiesz, króla królów.
I też nie ukrywajmy, ja mam świadomość tego, że te wszystkie doniesienia dziennikarskie o jego rzekomych powiązaniach są bardzo mocno hiperboliczne momentami.
Jeśli ktoś parę razy przewiózł prostytutkę do hotelu pokojowego, nie czyni to z niego, moim zdaniem, par excellence gangstera albo człowieka głęboko umoczonego.
Który moim zdaniem nie powinien być prezydentem, natomiast nie czyni to z niego gangstera, ale... Ja myślę, że to działa inaczej.
To jest trochę tak, ja nie mam problemu z uwierzeniem w to, że ten ktoś ma przestępcze powiązanie.
Najprawdopodobniej ma, tak.
Najprawdopodobniej.
Widziałem takie fragmenty jakiegoś dokumentu na temat Nawrockiego, że pojechali do niego na dzielnię, rozmawiali z mieszkańcami, mieszkańcy mówią, o no ja nie powiem o co chodzi, ale on jest złym człowiekiem.
No ale wiesz, no Dudek jest w podobnym środowisku mimo wszystko.
Znaczy wiesz, no okej, tylko jak rozmawiamy na przykład o tym, co Nawrocki robił w kwestii muzeów, co Nawrocki robił w związku z polityką historyczną, to ja tu widzę z nim bardzo... No rzecz jasna, znaczy on jest obłąkany, jeśli o to chodzi, tak.
...ofiar i patrzenia, czy można się jeszcze nad tym pochylić i czy ekshumacje są potrzebne.
Szczególnie, że jest to ten sam koleś, który krzyczy wołyń, wołyń w środku wojny, tak jakby bomba w środku wykopalisk była pożądanym stanem.
Ja w kontekście wyboru kandydata na prezydenta byłbym w stanie zgryźć zęby i olać to, że gość ma powiązania przestępcze, chociaż one są przerażające.
No to wiesz, pomyśl sobie, że wysyłasz Nawrockiego, żeby rozmawiał z tymi wszystkimi makaronami i innymi geniuszami.
Ja się boję, że on się potknie o słowa, rozmawiając z tymi ludźmi.
Wiesz, i będziemy mieli... Ja nie zapomnę Łukaszenki, który mówił, że Dudu coś tam...
Natomiast tutaj po prostu będziemy mieli klauna i to jeszcze jednocześnie my nie jesteśmy supermocarstwem, więc nie możemy się śmiać, że Nawrocki wsiada do samolotu z przyklejonym papierem toaletowym do buta.
To znaczy Duda mimo wszystko zachowywał się w pewnych momentach, nie powiem przyzwoicie, ale półprzyzwoicie, albo przynajmniej dawał się przekonać ludziom, którzy są przyzwoitsi od niego.
I sytuacja jak na przykład swoje żonie podobno w przypadku edukacji.
Natomiast wiesz, no dla mnie Nawrocki to jest postać, która ostatecznie
Znaczy, wiesz, polityka to jest też, funkcja prezydenta jest funkcją reprezentacyjną.
On jest bardzo antypatyczny z punktu widzenia takiej techny wyborczej, jakichś takich praktyk politycznych.
Radek Sikorski postawił go z tym browarem i powiedział, pij piwo.
Pij piwo jak Polak.
Pij piwo z człowiekiem, którego masz za podczłowieka i faszystę.
Wiesz, pytanie, czy ja wolę człowieka, który jest gangsterem i jest prawdopodobnie taki chytry, nie?
Ale on mnie wydyma w sposób wykalkulowany.
To znaczy, on mnie wydyma przynajmniej w sposób, który będzie... To jest taka rozmowa na zasadzie, on mi pozwoli zapalić fajkę w łóżku, no.
Po tym, jak mnie wykorzystał, no.
Nie wiem, czy to jest powód do dumy, tak?
Nie, nie mówię powód do dumy, tylko mówię, że nie masz alternatywy.
I później możesz, idąc twoją metaforą, możesz albo mieć fajkę, albo może cię klepnąć w dupę i powiedzieć, żeby spadał do domu.
No wiesz, ale dla mnie... Tu zawracamy do tego, co powiedziałem, nie?
Wydaje mi się, że nie ma lepszego momentu we współczesnej Polsce.
Nawet pomijając, wiesz, ten start razem w 2015 roku.
Ruletka, gdzie każdy slot to jest jednak kawałek kupy i niezależnie na czym się zatrzyma ta kupa, ja będę miał różne konsekwencje tego wyboru, ale te konsekwencje nie będą pozytywne.
Natomiast w tym momencie i ktoś mi to wyrzucił nawet, że o, bo ty mówisz jak polityk.
Nie, ja mówię to jako gość, który stara się być komentatorem politycznym, stara się prezentować lewicowe poglądy.
Ja uważam, że w tym momencie trzy razy bardziej ważniejszy od liberała, który poczuje się zawiedziony moim podejściem, nawet liberał, który mnie ogląda, jest człowiek, który mnie nie ogląda, ale który może dostrzec i być może docenić to, że
Ja powiedziałem, nie chcę tego wyboru i nie będę go dokonywał.
I myślę, że oczywiście na pewnym poziomie to się zamyka w partiach politycznych i partie polityczne w pierwszej kolejności powinny być może strategizować w ten sposób.
Bo jeżeli ja staram się aktywizować ludzi, mówić im organizujcie się, dołączcie do organizacji, to wiele z organizacji, których polecam, nie są partiami politycznymi.
I wiem, że ludzie potrzebują znaleźć swoje miejsce, którego przez bardzo długi czas nie mieli.
Znaczy, wiesz, ja jestem jakoś tak bardzo podniesiony duchu tym wzrostem zapisów do Razem.
Myślę, że generalnie, jeśli partycypować w jakiejś organizacji politycznej współcześnie, no to w tej, nie?
I dla mnie to jest w ogóle bardzo ważny wątek w życiu, żeby tworzyć lokalne komisje zakładowe, żeby dołączać do związków zawodowych, żeby się organizować nawet na takim poziomie towarzyskim, żeby nie siedzieć samemu, bo to jest jednak dewastujące.
Żeby nie odpłynąć w tę dygresję, chociaż moim zdaniem cenną, dla mnie to nie jest do końca symetryczny kawałek kupy pomiędzy tą dwójką.
Wybór czy nie wybór, to możemy się spierać, natomiast outcome jest taki, że możemy mieć albo prezydenta, który jest bardzo mocno, no powiedzmy, krzywy, nie?
I jakby ewidentnie jest taka środowiskowa fama, że jeszcze coś może z niego wypłynąć, a że wypływa codziennie, to jest trochę niepokojące.
Który prawdopodobnie nie zrobi temu kraju jakoś szczególnie dobrze i być może będzie robił dobrze deweloperom, chociaż ma do tego małe pole.
W sensie, z jednej strony masz kolesia, który jest tak bardzo uzależniony od nikotyny, że nie potrafi
Jak widzę nagonkę medialną, która jest tak bardzo cyniczna, tak bardzo powierzchowna i ona jest...
Ja trochę czuję zniesmaczenie, ja wielokrotnie przywołuję Czomskiego i produkcję Zgody jako rzecz, którą ludzie powinni przeczytać, szczególnie, że to nie jest długie dzieło.
Przypomnij mi tego reżysera, Matko Święta.
Natomiast właśnie dostałem powiadomienie z Onetu o jakichś nowych informacjach z ABW.
Natomiast zdaje się, że po prostu ABW wiedziało o tym, że on kupił to mieszkanie od Jerzego Żet.
A wiesz, ja się jeszcze oczekiwałem takiego spinu w świetle informacji o Jerzym Rzet i o tym, za co tak naprawdę poszedł do więzienia, że Nawrocki to spinuje pozytywnie, nie?
Podpieprzyłem mieszkanie gwałciciela, nie?
Ja myślę, że on sam nie był w stanie i oni bardzo polegali na tym, że zrobią to ludzie w drugim, trzecim szeregu.
I jakby trochę tego spinu, jak spojrzysz na media społecznościowe, tak było, tak?
Myślę, że to nie jest kwestia tego, że masz takie samo zło po obu stronach.
Ja myślę, że możemy spokojnie poczekać, że dopóki nie będzie jakiejś mobilizacji anty-PiS, to nikt się nie ruszy.
Natomiast szczególnie po tym liście otwartym od strajku Komi, żeby wspierać Trzaskowskiego.
Jeden strajk lokatorski rok temu, z tego co pamiętam, który tak naprawdę jeżeli chodzi o coverage medialny, to dostał głównie od pyta.pl, więc jest to dość groteskowe i dość puste tak naprawdę, a my potrzebujemy dużo więcej.
Wiesz, ja mam jeszcze taki inny aspekt, który w sumie zwraca moją uwagę w całej tej zabawie, że ja bym trochę chciał powiedzieć temu rządowi, sprawdzam, znaczy chciałbym powiedzieć, okej, dobrze, macie dwa lata tego, co chcieliście,
Ja jestem bardziej optymistyczny wobec tego scenariusza niż scenariusza, w którym mamy obstrukcjonistę, krętacza i potencjalnego sojusznika, półświatka, który jest być może w niektórych przypadkach pożyteczny z punktu widzenia progresywnej polityki społecznej.
Jakby oboje to wiemy, że to nie jest progresywny w żaden sposób społecznie człowiek, jeśli chodzi o stronę budownictwa społecznego.
Ty powiedziałaś, że widzisz jako rozdmuchane te doniesienia mediów dotyczące... Na pewno one są bardzo mocno stronnicze, nie?
Mamy dwa lata życia, które musimy jakoś spędzić i my potrzebujemy dobrej legislacji w tym kraju.
No właśnie, ja być może tutaj myślę magicznie, ale ja trochę mam wrażenie, że Trzaskowski by bardzo szybko zapomniał o tym postulacie, gdyby go wpuścić.
Poza tym on nie ma... Myślałeś o jakim?
Wszyscy ludzie, którzy mają kontakt z pracą z nim przy okazji chociażby ratusza mówią, że to jest żaden chłopiec po prostu leniwy.
I jeżeli on będzie miał swoich, wiesz, ustali swoich wasali, swoich prezydenckich ministrów, którzy będą de facto punktem kontaktowym do potwierdzania rzeczy z rządem,
I on będzie bardzo pasywnym prezydentem, ponieważ będzie troszeczkę, wiesz, w stylu premiera Kanady, głównie zajmował się uśmiechaniem, przebieraniem w stroje odpowiednie do kraju, do którego jest.
Tak, Łódź jest bardzo mocno problematyczna pod tym względem.
No ale w przypadku budowy tej autostrady pod połową Łodzi, to znaczy czy tam nie było jakichś takich...
Nie, a tam teraz jest cyrk, bo teraz to stoi, ponieważ... Ale wiesz, no to znowu, to nie do końca jest wina jej.
To jest wina tego, że ona jako prezydentka średnio ma sprawczość w tej kwestii, ponieważ to jest inwestycja PKP, która dzieje się troszeczkę obok niej i połonadnio.
I ten tunel będzie wielkim powodem do dumy.
W międzyczasie doszło do reorganizacji struktur, doszło do tego, że PGNiG jednak w ogóle się przebudowało i okazało się, że to biuro obsługi klienta nie jest potrzebne, więc generalnie oni są dziurą w ziemi, którą do tego czasu zdążyli zrobić, ponieważ wyburzyli stary budynek.
Postanowili, że nie będą nic robić i udawać, że będzie wszystko fajnie.
Teraz podobno były jakieś pierwsze ruchy w kierunku tego, żeby coś wreszcie z tym zrobić.
Estetyka to jest jedna z bardziej podstawowych potrzeb człowieka i ja to trochę, trochę nie mówię, że pierwsza, to znaczy, ale to jest z całą pewnością aspekt, na którym mieszkając w Warszawie możesz bardzo mocno ucierpieć.
I to mi boleśnie uświadomiło to, jak bardzo człowiek w życiu potrzebuje kontaktu z jakimś elementarnym pięknem, nie?
Prawdopodobnie z punktu widzenia relatywnie podobnego habitusu być może.
No dobra, tylko wiesz, tylko że problem polega na tym, że on w Polsce nie postawi bardzo drogiego kibla bez chodnika.
No ja wiem, tylko problem polega na tym, że to było poza budżetem.
Natomiast, wiesz, on nie postawi Polsce takiego kibla, nie postawi Polsce drzewek, o które Stanowski będzie mógł się burzyć, że o, jak to z Niemca drzewka wzięliśmy.
Kiedy mogłem zagłosować na Zandberga, to poszedłem i to zrobiłem.
Mam nadzieję, że on ją pociągnie dalej.
Jeżeli chodzi o Zandberga, to moje podstawowe pytanie jest takie, jak oni chcą zbudować nowe osoby.
Oni mają jednego polityka, to prawda.
I ona też trochę mówiła takie rzeczy od kuchni, których nie powinna tak sformułowanych powiedzieć.
Ale jednocześnie, jak dasz jej chwilę dłużej pomówić, to się plącze.
I kończymy w sytuacji, gdzie razem w tej chwili ma dwójkę polityków.
Współpraca jest jednak sednem polityki.
Natomiast praca nad stworzeniem struktur, które będą jakoś zastępować tę zgniliznę SLD-owską, która jest rozlana po całej Polsce.
My musimy naprawdę zrobić całe mnóstwo rzeczy, żeby ludzi zaktywizować i połączyć.
Okej, nie, ja mówię my jako mimo wszystko ludzie zainteresowani tym, żeby w Polsce progresywna polityka zaczęła mieć należne jej miejsce, czyli przynajmniej trzecie miejsce w wyborach parlamentarnych, nie?
Więc to jest ponadpartyjne my.
Okej, wiesz, ja mam trochę takie poczucie, że Zandberg zrobił tyle, ile mógł i razem stoi w bardzo ciekawym miejscu.
tłumaczy ludziom, którzy są nowi w strukturach, że oni mogą mieć mądre pomysły, ale mają główno niedoświadczenie.
Będziesz mieć dużo ludzi, którzy mają zapał i którzy czasem będą bardzo sfrustrowani tym, że mimo swojego zapału nie są w stanie robić rzeczy, ponieważ partia potrzebuje, żeby działo się coś innego.
Ale jednocześnie będziesz mieć partię, która mówi, słuchaj, jest już tak późno, że ten Zamek z Piasku zostanie zmyty i nie możesz tego zrobić, mimo że to będzie na pewno najlepszy Zamek z Piasku, jaki zbudujesz i musisz się podporządkować temu, co my robimy, nie?
Ja widziałem czasem takie kardynalne poędy w takich wywiadach, które miały teoretycznie ich podbić.
I było takie, chłopie, ja wiem, że wy startujecie z jednej listy, ale on nie jest z tego samego ugrupowania co ty, nie chwal go, nie mów, że on jest super kompetentny, nie rób sobie tego.
I teraz oczywiście raczej nie będzie tego problemu, ponieważ jeżeli Razęby poszło z nową lewicą znowu, to już by nie miało w ogóle wyniku.
Ludzie muszą mieć kogo pokochać.
Której struktury bardziej działają na tym, że cały czas pojawia się ktoś nowy, kto chce zrobić pracę za darmo?
Który miał, czy to była okładka, czy to było zdjęcie Wipplera w jakiejś takiej obrzydliwej, zielonej koszuli poplamionej własnymi wymiocinami.
To też byłby dowód na to, że w polityce nie ma czegoś takiego jak kompromitacje.
Natomiast wiesz, no jest troszeczkę tak, że ja myślę, że zaraz powinniśmy wrócić do tego Trzaskowskiego, ale jest troszeczkę tak, że tutaj robi się trochę trudniej, ponieważ znowu
Zawsze będziesz mieć po lewej stronie te osoby, które potrafią nieironicznie... Ja też myślę, że byłem jakiś czas temu w takim miejscu, więc to nie jest tak, że ja się czuję lepszy i mówię, że jestem idealnym człowiekiem, ale będziesz mieć osoby, które mówią...
I lewica zawsze będzie się o to potykała.
To bardziej niż prawica, ponieważ prawica mówi, eee, przenos seksualna?
Albo, eee, przenos seksualna, a zrobisz ją poza kamerami, bo wiesz, w kadrze się mieści, również się przesuń 500 metrów.
Oczywiście ten przykład z przemocą seksualną jest skrajny, ale wydaje mi się, że w przypadku generalnie pewnych ludzkich pomyłek, nie mówię o kalibrze przestępczym czy jakby czy gwałcicielskim, mówię raczej o rzeczach z gatunku niefortunne wypowiedzi, mówię jakieś takie błędne afiliacje na jakimś etapie życia.
My, znowu mówiąc, używając tej konstrukcji my, którą zdefiniowałem parę minut temu, powinniśmy być bardziej wybaczający.
Znaczy, że wydaje mi się, że lewica w tym takim jednak kanapowym swoim sformułowaniu, to jest po prostu projekt polityczny, który zawsze będzie się zadowalał jakąś swoją rzekomą wyższością moralną, która moim zdaniem też niekoniecznie jest faktycznie wyższością moralną.
To znaczy, to są ludzie, którzy po prostu lubią tak myśleć.
Ja się w takim projekcie politycznym nigdy nie odnajdywałem, nie?
To znaczy na tym etapie to my musimy w ogóle stworzyć ruch, który będzie mógł konkurować z dominującą dwójką, a podwęższe parasole może chwilę później, nie?
Ja ci dam przykład trochę taki, który mnie dotyczy bezpośrednio, który dla mnie był ciekawy, bo myślę, że trochę zmieniłem swoją pozycję na temat tego.
Ja rozmawiałem znowu chyba dwa lata temu, wydaje mi się, z Samuelem Nawrockiem, który miał medialne piekiełko za to, że którymś... Myślę, że musisz przypomnieć, kim jest Samuel Nawrocki.
Zacząłem mówić, o teraz musi być donos na ciebie, złożyć się, cię pozbyć.
Może to są rzeczy, których nie powinniśmy mówić.
Widzisz, no właśnie... Ale... To moje podejście wtedy.
Ale z drugiej strony, i wiesz, absolutnie nie byłem wtedy też za tym, że on powinien ponieść konsekwencje związane ze swoją pracą.
Natomiast miałem takie... Może tego nie powinniśmy mówić.
I będziesz mieć z tego po prostu olbrzymie problemy, w ogóle niezależnie od tego, co zrobisz i jak się bardzo starasz, jaka jest twoja intencja.
I czy ja w świecie, który tak działa, powinienem w ogóle przejmować się tym, że chłop, który nie pełni funkcji publicznej, który nie aspiruje do bycia prezydentem, powiedział coś o pierożkach z płodu?
No to jest po prostu hasło rzucone w internecie w miejscu, gdzie głupich haseł mamy całe kopy.
Że oczywiście mechanizm jest podobny, ale jest pewna gradacja w tym.
Jest różnica pomiędzy niefortunnym żartem, a jakby partycypacją w grupie przestępczej, rzekomo.
Okej, no dobra, ale to myślisz, że teraz w Końskich, jeżeli dojdzie do tej debaty... No zobaczymy, to... Jeżeli położysz na podium Nawrockiego maczetę, to on jej użyje, czy nie?
W sensie, że to, co prawica próbuje powiedzieć i to, czy ma rację, czy nie, to jest, myślę, osobna kwestia, ale...
To, co ona próbuje powiedzieć, to jest, chłop zrobił coś 15 lat temu, czy my musimy tym żyć?
I poniekąd, ale tak wiesz, poniekąd się z tym zgadzam, ponieważ 15 lat temu mogłeś zrobić bardzo głupie rzeczy,
Znajdźmy osoby poszkodowane przez jego działanie i zobaczmy, co one powiedzą.
To niestety jakaś taka wojerystyczna... Istnieje niezerowa szansa, że on z Sikorskim jeździ po Polsce teraz, więc... To by było cudowne.
Nie, ale tam jest taki chocyk położony, wiesz.
Słuchaj, to wróćmy na sam koniec, bo myślę, że będziemy musieli powoli dobijać do brzegu, zbliżamy się do godziny.
Ja jestem, wiesz co, ja po prostu patrzę na statystyki słuchalności, nie?
Ludzie tam po dwudziestej minucie to już generalnie odpływa.
Miałem czterogodzinne wywiady, które się klikają do tej pory, więc... Słuchaj, to ja bym chciał...
Wrócić z powrotem do wątku prezydenckiego i zadać pytanie natury spekulatywnej.
Puściłbym taki długi wąs, usiadłbym z bardzo twardą miną i powiedziałbym, słuchajcie, ja kiedyś rabowałem pociągi.
Jakieś robiłem podziemną gazetkę, ale teraz widzę, że jesteście za głupi do prowadzenia tego.
Nie, tak zupełnie poważnie.
W sensie, jaki jest twój pomysł?
Mój pomysł na prezydenta jest prosty.
Wybierany przez parlament, pozbawiony prawa weta, głównie dekoracyjny.
Okej, co robimy z trójpodziałem władzy w takim razie?
No nie, jeżeli chcemy udawać, że trójpodział władzy istnieje, na tym etapie to udajemy, no to jednym z tych wierzchołków jest prezydent.
Bo to jest trochę taka rozmowa pod tytułem...
Ja rozumiem, że są systemy typu Niemcy... No, na których jest bardzo mocno wzorowane nasze prawodawstwo, które ma ten... Nasze prawodawstwo też w wielu miejscach wygląda tak, o, my jesteśmy mądrzejsi, zrobimy to lepiej, potem dostajemy sałatkę z kupy.
Wiesz, myślę, że jak zadajesz to pytanie, to ja widzę Hannę Gronkiewicz-Waltz, która wyjechała ostatnio, że po ostatniej debacie ja uważam, że prezydent powinien być nominowany przez parlament.
Ja widzę, że to jest wola elit i ja mam takie... Nie masz wrażenia, że to jest po prostu pewna wada ustrojowa?
To znaczy, że mamy albo prezydenta, który de facto jest nominatem partyjnym i de facto zachowuje się tak, jakby był wybrany przez parlament, albo prezydenta obstrukcjonistę, który również jest z nadania politycznego, który zachowuje się niemalże wręcz przeciwnie.
Może poza Wałęsą.
Problem to jest przede wszystkim tego, że znowu, jeżeli masz media, które są dysfunkcyjne, szczególnie publiczne media, które są po prostu terminalnie dysfunkcyjne.
Jeżeli wydasz złotówkę powyżej tego, co my ci daliśmy, to out, nie?
Możliwość, czy kariery te, możliwość takiego aktywnego ingerowania na zasadzie, słuchajcie, nam się nie podoba to, że wy po raz piąty zapraszacie Trzaskowskiego, a do tej pory mieliście raz kandydata, nie?
Trzebałbym rozwiązań, no oczywiście, to jest państwo, które kontroluje i ingeruje, co może się bardzo wielu ludziom nie podobać i uważam, że z uzasadnionych powodów, żeby nie było.
W tym wypadku akurat wydaje mi się, że to jest dosyć sprawiedliwy mechanizm, który proponujesz, chociaż przyznam szczerze, że ja bym też dopisał do tej listy możliwość weryfikowania telefonicznego podpisów i w ogóle reformę systemu podpisowego, który jest absurdalny.
Tutaj pytanie zasadniczo pojawia się, na ile my potrzebujemy tego systemu podpisać.
Ja mówię reformę, to znaczy ja się w pełni podzielam w tym wypadku, to jest jedna z niewielu tych myśli, wszystkie intuicje Artura Bartoszewicza.
Ponieważ...
To jest tak, że robisz aktywnie kampanię przeciwko temu, żeby ludzie nie pokazywali nikomu swojego PESEL-u.
Co prawda potem idziesz do apteki i dzień dobry, ale... Ale masz tam kody, nie?
Więc jakby z tymi peselami jest bardzo, bardzo różnie, ale tworzysz takie zniechęty do tego, żeby gdzieś podpisywali.
Dodatkowo jest to bardzo nabuzowany politycznie temat, w związku z czym ludzie mówią okej,
Ja się nie podpiszę, bo coś.
A co jeżeli w mojej głowie to jest jednak deklaracja poparcia, w związku z czym ja tego nie.
Wysłałeś czyjeś podpisy do kogoś?
Albo podpisałeś się pod listą?
Ja się podpisałem u Razem w siedzibie, więc wiesz.
Ja się na przykład w tych wyborach nie podpisałem się pod nikt.
Ja odbierałem Złotego Papieża, więc to akurat mówię, to dajcie listę, to ja się podpiszę.
To była taka sytuacja, ale chciałem się im podpisać w zasadzie, a niech im się uda.
I wiesz, o ile mam bardzo duży problem z zachowaniem i wypowiedziami Szumlewicza, który tutaj obiecywał, że będzie takim kandydatem na prezydenta, że uuuu, pękajcie narody, to z drugiej strony, jak widzę dzisiejszy system, w którym
Pewne osoby zapłaciły za podpisy i były w tych wszystkich debatach, a Szumlewicz, który próbował je wedle wszelkich wskazań, bo mu nawet proponowano zakup podpisów i on z niego nie skorzystał.
To ja tak, okej, czyli co nam daje to 100 tysięcy podpisów?
Ja rozumiem, że próbowaliśmy się bronić przed losowymi gośćmi, którzy przyjeżdżają z walizkami znikąd i kandydują na prezydenta i jeszcze zbierają niesamowitą ilość poparcia.
Ale myślę, że w ogóle nie jesteśmy w tym punkcie historii, w którym to jest nasz problem, ponieważ mieliśmy 13 kandydatów właśnie.
Jakby kilka osób więcej kupiło te podpisy, to byśmy mieli absolutny dowód na to, że to nie ma.
To znaczy, że przynajmniej te podpisy, bo one będą, moim zdaniem, będzie ich więcej.
Ludzie będą się chętniej podpisywać.
A wie, czy ludzi się po inwigilacji?
To znaczy, że ostatecznie nie ma obowiązku przekazywania swojej woli w ten sposób nikomu.
To utrudnia dodatkowo zbieranie głosów sporej puli kandydatów.
To jest duży problem, ale wydaje mi się, że być może powinny istnieć w takim razie systemy suplementacyjne.
I wydaje mi się, że w ogóle służby powinny być dużo bardziej zaangażowane w tę sytuację, co rodzi dokładnie te same problemy, które zasygnalizowałeś, czyli jakby to, że ludzie będą mieli poczucie, że to jest sterowane, że to jest nietransparentne.
Radzica teraz robi spin, że to... Że to wołownicy, liberałowie zastosowali to i że tak naprawdę to jest w ogóle wymyślone, że te pieniądze, które poszły na Georgesku, to w ogóle nie wychodziły od Rosji, tylko że to zostało, wiesz, że to był wielki spisek liberałów, którzy nielegalnie dali kasę.
Tak, to jest... Iluminaci pomagali, nie?
No ale ja mam trochę to poczucie, że my trochę za bardzo
To nie jest normalne, że w rzekomo funkcjonującej demokracji facet płaci złotówkę za podpisy i za 100 tysięcy może sobie kupić wstęp do debaty prezydenckiej, a tym przecież rzekomo okazał się Jakubiak.
Ale z drugiej strony, ja nie wiem, czy ty słyszałeś tę wypowiedź Senyszyn tutaj zaraz ostatnio, jak się jej zapytali, ile ona wydała pieniędzy na kampanię prezydencką.
I ona powiedziała coś, co mnie trochę zmroziło krew w żyłach.
Bo ona powiedziała, o, ze swoich pieniędzy to planowałam chyba 120 tysięcy, a ostatecznie wydałam 60, czy tam 80.
To jest esencja problemu z tymi podpisami.
Wykorzystujesz pracę olbrzymiej liczby ludzi, którzy pracują za darmo i angażują swój czas i jeżeli nie masz tej olbrzymiej liczby ludzi, nie nabierasz podpisu.
Ostatecznie ktoś mógłby kontrargumentować, że wybory prezydenckie są pewnym zwieńczeniem kariery politycznej, że teoretycznie i że nie ma obowiązku startowania w wyborach prezydenckich.
Kariery politycznej.
Możesz pójść później do polityki parlamentarnej.
Możesz dopiero po 30 latach kariery, kiedy sobie nazbierasz tych wszystkich ludzi dookoła siebie, pójść jako kandydata na prezydenta.
Tak to jest pomyślane.
Nie no dobra, ale odpowiedź na to jest ja nie wierzę w meritokratię.
No okej, ale mówię ci, tak jest ten system pomyślany, nie?
To znaczy, że jeśli chcemy zreformować system 100 tysięcy podpisów, czego jestem fanem i wydaje mi się, że tutaj jakąś odpowiedzią jest mimo wszystko jakaś taka technologizacja tego procesu, nawet przy całym sceptycyzmie, który może tutaj wystąpić.
To będziemy mieli system, który pomimo jego wad, które dostrzegamy, byłby bardziej funkcjonalny od systemu, który mamy teraz.
I moim zdaniem jest tak, że te wybory teraz pokazały...
Że przy zachowaniu dzisiejszego systemu możemy znowu wrócić do sytuacji z lat 90., gdzie po prostu sołtys w słonkowym kapeluszu, przeżywając trawkę, też będzie kandydował, bo może.
Potrzebujemy trzech tur w takim razie.
To znaczy, że potrzebujemy Eurowizji Prezydenckiej.
Co za grupowa... Być może potrzebujemy po prostu znowu, może tutaj jest miejsce na Rank Choice Voting, czy na głosowanie wielofazowe, które w ogóle tą szopkę ukróci.
I wiesz, może byśmy nie mieli dwóch, tylko mielibyśmy jedną i może nawet w tą stronę by poszło, co byłoby bardzo ciekawe.
Może byśmy mieli turę eliminacji i potem w drugiej turze byśmy mieli czterech kandydatów, a nie dwóch.
Słuchaj, mamy dużo pomysłów.
Ja też miałem fantastyczny pomysł na show z Maciakiem.
I oni siedzą i konkurują, kto pierwszy zweryfikuje informacje, które Maciak podaje.
Ja nie lubię tego, ale ludzie mnie stawiają w pozycji, w której ja bronię Maciaka.
Może być po prostu zaburzony.
Takie, wiesz, takie posty, nie?
To Maciek postawił sobie taki maszt z kamerą na szczycie domu i zagląda w ogródek swojego sąsiada, który, i to jest istotne, był jego kontrkandydatem w wyborach lokalnych.
A Maciak w pewnym momencie zaczął rzucać zajebiście rasistowskimi tekstami, a teraz podgląda go po grudku.
I wiesz, ja mam problem z traktowaniem w związku z tym Maciaka jako osoby, którą krytykujemy tak samo jak wszystkich innych polityków.
Na takim poziomie, że mimo wszystko jest to człowiek zdolny do partycypacji w debacie publicznej i trochę nie chciałbym go traktować w jakiś taki dziwny sposób trochę protekcjonalny.
Po pierwsze, i to myślę, że zostało powiedziane tak wiele razy, że to nie powinna być nowa rzecz, że on był świetną zasłoną Dremont dla Brauna.
I wiesz, i myślę, że... Tylko wątpię, żeby to było pomyślane.
Myślę, że to mogło być pomyślane przez ludzi Brauna, na pewno nie przez Maciaka.
I Włoch był gościem, który jest po prostu niezbyt biedny.
Znaczy wiesz, no ja ci polecam cofnąć się o półtora roku, gdzie on był tym rzecznikiem, zastępcą rzecznikiem moich średnich przedsiębiorców i on nie jest fajnym gościem, nie?
Tylko on po prostu jest głupi i nudny.
Tak, nie no, Maciek... Więc, wiesz, no mówię, no po prostu ja bym trochę chciał odciągnąć uwagę bardziej od niego niż go bronić, nie?
Na takiej zasadzie, że poświęciliśmy bardzo dużo uwagi osobie, która...
I w tym sensie, wiesz, to, że on zrobił sobie zasięgi rzędu setek tysięcy, to jest dosyć cholera spektakularne, biorąc pod uwagę, jak wyglądają jego materiały.
Natomiast ja bym chyba powoli zmierzał ku końcowi.
To jest rozmowa dwóch ludzi z ADHD, z których jeden próbuje trzymać się tematu, a drugi podchwytuje rozmaite anegdoty.
Teraz, będąc bardzo poważnym, odpowiedzialnym człowiekiem, krótko już tylko powiem Ci, jeżeli chodzi o głosowanie na Trzaskowskiego.
Spoko?
Ja powiem plus jeden, plus jeśli macie związek zawodowy w swojej firmie, to zobaczcie jak wyglądają warunki dołączenia i jaki to jest związek, bo są różne.
I to się da zrobić i to jest bardzo, moim zdaniem, sycące duszę i ciało, żeby się poorganizować.
Plus może poznacie fajnych ludzi, a to też jest cholera ważne, nie?
Ja ćwiczałem w domu w taki sposób, że ja już naprawdę desperacko potrzebowałem wyjścia do ludzi.
Ostatnio trochę grałem z moją przyjaciółką, to jest zaskakująco spoko.
Ja nie byłem nigdy w tej grupie ludzi, która grała w planszówki, ja... Ja popatrzę u mnie na streamie.
Wiem, wiem, wiem, ja widzę, że ty masz tego sporo.
Jestem dealerem wszystkich moich znajomych w ten sposób, bo...
Masz jakieś nowości, które polecasz?
To jest trochę tak, że staram się nie kupować za dużo planszówek, bo to jest jak z tatuażami.
Ale ostatnio bardzo, bardzo, bardzo, bardzo mi się podoba ARKS i ja nieodmiennie gram w ARK Nowe.
Ponad półtora tysiąca gier.
To z drugiej strony mogę organizować, mogę polityczne rzeczy organizować.
Ja wielokrotnie opowiadałem to i powiem króciutko.
Ja miałem po prostu serce w gardle i mam takie, boże, dolecimy, dolecimy, wszystko się uda, nie?
Dobra, po tym, kiedy już wykluczyliśmy się z flight listów, kłaniamy się uprzejmo.
Pozdrawiam osobę, która przygląda się mojej działalności z ABW.
Ostatnie odcinki
-
MIERNI, BIERNI 2025. KTÓRA PARTIA OBSADZA SWOIM...
11.11.2025 09:00
-
Jaś KAPELA o FREAK FIGHTACH i MUSICALU O... AB*...
28.08.2025 10:26
-
Musimy ODDAĆ BIG TECH LUDZIOM. Zygmuntowski: "P...
28.08.2025 08:56
-
Chlebtuba powraca? Z Michaliną Koblą o tym, czy...
30.06.2025 20:58
-
SZKOŁA NOWACKIEJ ISTNIEJE TYLKO CUDEM. Mrozek z...
22.06.2025 18:49
-
STARY MUSKA W MUSKWIE. Tworzą MIĘDZYNARODÓWKĘ O...
11.06.2025 20:59
-
Śpiewak: Trzaskowski ZAWIÓDŁ Warszawę? OSTATNIE...
31.05.2025 19:30
-
MIĘDZY MŁOTEM A KOWADŁEM. Na KOGO ZAGŁOSUJE RAL...
29.05.2025 18:17
-
SPĘDZI 5 LAT W AFRYCE. JAK GHANĘ WIDZI POLSKI P...
19.05.2025 15:00
-
MACIAK I ŚWIAT SCHIZOPACYFISTÓW. Rozmawiam z Ad...
13.05.2025 15:45