Mentionsy

Kartkując mikrofon
Kartkując mikrofon
17.04.2026 11:49

Nad Niemnem rozdz. 11

Poznajmy tajemnicę Marty i Anzelma. I zakończmy tym tom drugi.


Jeśli podoba Ci się to, co robię, będzie mi miło, jeśli postawisz mi wirtualną kawę: https://buycoffee.to/cierpkawisnia

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Elżusia"

Elżusia zaś ścisnęła ją tak silnie, że aż całym ramieniem zatrzęsła i wnet zagadała.

Oho, zdziwiła się Elżusia, większa poufałość niż znajomość po imieniu panienkę nazywać.

Na całe gardło zaśmiała się Elżusia.

Elżusia łokciem ją trąciła i dłonią usta zamknąć chciała.

– Taki młodziuteńki – szepnęła Elżusia i rozrzewnienie napełniło jej małe, błyszczące oczki.

A ty by chciała, żeby na świecie same takie herody byli jak twój Michał, ujęła się Elżusia.

Elżusia, która za całym towarzystwem wysoki próg świetlicy jak pulchna kluska przeskoczyła, śmiechem teraz na gospodarza domu patrząc parsknęła.

Tymczasem Antolka i Elżusia z tą szmatą płótna starły i w przeciągu pół godziny zastawiły go wszystkim zapewne na co w tej chwili zdobyć się mogła chata Anzelma i Jana.

Ja myślę, że Elżusia kiedykolwiek i przez dom przeskoczyć potrafi.

Potem Elżusia nie ukazała się już więcej, a Antolkę widać było z dojnicą w ręku prędko przez sień na dziedziniec wybiegającą.

Ostatnie odcinki