Mentionsy

Karol Fjałkowski PODCAST
Karol Fjałkowski PODCAST
15.01.2026 17:36

#6 Grzech i piekło, apostazja, mądrość bez religii | NA ŻYWO

Rozmawiamy NA ŻYWO z moimi Patronami i naszymi Gośćmi tym razem na takie tematy jak:
- czym jest grzech i dlaczego według chrześcijan należy się za niego piekło
- czy każdy ateista, który ma chrzest, powinien dokonać apostazji
- dlaczego niewierzący bardziej interesują się religią niż wierzący
- Monika Białkowska
- gdzie szukać mądrości na przykładzie klasycznej etyki greckiej

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze pytania. Zapraszam do słuchania :)

Dopowiedzenia, uzupełnienia i linki do materiałów, o których wspomniałem i dotyczące spraw, o których rozmawialiśmy w tym odcinku:

https://patronite.pl/post/92547/linki-i-dopowiedzenia-dla-patronow-po-live-grudzien-2025

w tym m.in.:
- najlepsze debaty wierzący kontra niewierzący i nie tylko
- materiały, które polecam dla osób, którym nie chce się dokonać apostazji

Zapraszam serdecznie na nasze najbliższe spotkanie NA ŻYWO jak zwykle w trzecią Sobotę miesiąca, już w Sobotę 17 stycznia, o godz. 20.

Jeżeli doceniasz moją pracę, proszę Cię o wsparcie na Patronite:
👉 https://patronite.pl/KarolFjalkowski

Możesz też wesprzeć moją pracę dowolnym przelewem z tytułem "darowizna" na konto:
👉 39 1050 1575 1000 0090 9752 5738

Mój kanał na YouTube:
👉 https://www.youtube.com/c/KarolFjałkowski

Kontakt dla Mediów i zaproszenia do współpracy:
👉 tel. 731 792 992
👉 e-mail: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Kościół"

Nie ma powodu, a już jeżeli jesteś uczestnikiem jeszcze jakiejś społeczności małej, gdzie religia jest ważna i po prostu kościół odgrywa nadal jeszcze taką rolę dożynkowo-organizacyjną powiedzmy i w sali rady miasta wisi krzyż.

No i wtedy warto powiedzieć, nie, że to jest mało ważne dla mnie, że ja w tym dalej tkwię, tylko warto powiedzieć, jestem niewierzący, ponieważ nie zgadzam się z tym, co robi Kościół, ponieważ nie wierzę w to, co mówi Kościół, ponieważ poziom moralny Kościoła mnie nie interesuje jako wzorzec moralny, zwłaszcza księży, a zwłaszcza biskupów.

I za każdym razem, kiedy na przykład Kościół będzie rozmawiał z politykami o tym, jakie kolejne święto ma być wolne od pracy kosztem na przykład niedziel, z których korzystamy wszyscy.

Będzie rozmawiać Kościół o tym, czy mają być wydziały teologiczne na uczelniach, bo to jest taka sama nauka jak każda inna.

Albo możesz mieć wszystko w nosie i im tego argumentu nie zabierać i być kanapowym ateistą, czy kanapowym antyklerykałem i mówiącym, jak ten Kościół jest zły i robi złe rzeczy, natomiast palcem nie kiwnąc, żeby coś z tym zrobić.

Naprawdę rozumiem ludzi, którzy mają w życiu ciekawsze i ważniejsze rzeczy niż kościół katolicki.

I to jest droga do tego, żeby było lepiej i żeby Kościół nie odgrywał takiej roli społeczno-politycznej, a nie na przykład wyzłośliwianie się w internetach, bo to jest mniej, to jest o wiele mniej skuteczne.

Kościół katolicki, czy w ogóle chrześcijaństwo, ale kościół katolicki zwłaszcza, nie pamiętam teraz dat, to jest do prześledzenia, ale generalnie zwłaszcza jak coś sobie na ten temat poszukacie, jeżeli was interesuje,

Generalnie kościół katolicki przyjmował za Arystotelesem, że pożyczanie pieniędzy na procent jest niemoralne, ponieważ zdaniem Arystotelesa pieniądz jest nieproduktywny.

W średniowieczu to się zaczęło zmieniać i takim powodem najczęściej wymienianym, dlaczego to się zaczęło zmieniać jest to, że Kościół od późnego średniowiecza zaczął zmieniać stronę, po której jest w relacji pożyczkodawca i pożyczkobiorca.

Kiedy kościół był bardziej zależny od ziemi, kiedy biskupi byli raczej panami feudalnymi i mieszkali właśnie po krainach zachodniej Europy,

No i jakby Kościół dopóki był po tej stronie posiadaczy ziemskich raczej, którzy byli zainteresowani pożyczaniem pieniędzy, to oczywiście całkowicie słuszne i zbawienne było to, żeby nie płacić za to pożyczanie pieniędzy, w sensie zabranie pożyczki.

Natomiast od późnego średniowiecza, kiedy Kościół razem z Europą Zachodnią w ogóle zaczął się bardziej urbanizować, kiedy pozycja Kościoła w wielkich miastach była uzależniona od tego, jak dobrze Kościół żył z elitą ekonomiczną wielkich miast,

No to Kościół u Kościół zaczął dostrzegać wartość w tym, że bankierzy, również pracujący dla Kościoła, no że mogą pobierać procent ze swoich pożyczek i wydaje mi się, że w XVIII dopiero wieku

Natomiast Kościół wraz ze zmianą tego, co mu się bardziej opłacało przeszedł od tej tradycyjnej nauki

Wydaje mi się, tak jak mówię, pierwsze decyzje na twardo były od XVIII wieku, ale to jest, mówię, to dawno się nie zajmowałem tym tematem, gdzieś tam go znam z dawien dawna, jeszcze powiedzmy z pracy na uczelni nawet, ale jeżeli kogoś to interesuje, jak Kościół zmienia swoje podejście do spraw ekonomicznych właśnie wraz z tym, jak ustrój ekonomiczny się zmienia, to to jest bardzo dobry przykład.

Myślę, że kościół katolicki by był lepszy, gdyby takich osób było więcej, dla których, bo wiecie jaki jest główny święty wobec biskupów, to jest nieprawda.

Cała krytyka wobec biskupów to jest nieuprawniony atak na kościół i w ogóle wszystko jest super.

I kościół prowadzi Polskę do świetlanej przyszłości wszystkich katolików, tylko ktoś tam się czepia, bo czegoś tam nie rozumie i w ogóle ma jakieś niecne zamiary.

Tylko osoby, które są na obrzeżach kościoła, nie z powodów politycznych czy personalnych, tylko z powodów doktrynalnych, że też są zapraszane na Jasną Górę, do kościoła i tak dalej i podkreślanie, że to jest też ich kościół.

To nie wiem, czy to jest dobra droga, dlatego że jeżeli Kościół będzie wspólnotą każdego, kto się poczuwa do bycia Kościołem, no to znów taki Kościół traci coś ciekawego dla mnie jako swoją treść.