Mentionsy

Karol Fjałkowski PODCAST
Karol Fjałkowski PODCAST
11.12.2025 14:47

#5 Problem cierpienia, Mormoni, Świadkowie Jehowy, który Kościół jest biblijny | NA ŻYWO

Rozmawiamy NA ŻYWO z moimi Patronami i naszymi Gośćmi tym razem na takie tematy jak:
- która odpowiedź chrześcijan na problem zła i cierpienia jest najlepsza
- pierwsze publiczne dyskusje konserwatywny vs. progresywny katolicyzm
- Mormoni
- Świadkowie Jehowy
- Kościół narodowy, państwowy i przymusowy vs. Kościół według Nowego Testamentu

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze pytania. Zapraszam do słuchania :)

Dopowiedzenia, uzupełnienia i linki do materiałów, o których wspomniałem i dotyczące spraw, o których rozmawialiśmy w tym odcinku:

https://patronite.pl/post/90900/linki-i-dopowiedzenia-dla-patronow-po-live-listopad-2025

w tym m.in.:
- w pełni zgodna z Biblią odpowiedź na problem zła
- Biblioteczka Internetowych Klasyków na temat Świadków Jehowy :)
- Który Kościół moim zdaniem jest najbardziej biblijny

Zapraszam serdecznie na nasze najbliższe spotkanie NA ŻYWO jak zwykle w trzecią Sobotę miesiąca, już w Sobotę 20 grudnia, o godz. 20.

Jeżeli doceniasz moją pracę, proszę Cię o wsparcie na Patronite:
👉 https://patronite.pl/KarolFjalkowski

Możesz też wesprzeć moją pracę dowolnym przelewem z tytułem "darowizna" na konto:
👉 39 1050 1575 1000 0090 9752 5738

Mój kanał na YouTube:
👉 https://www.youtube.com/c/KarolFjałkowski

Kontakt dla Mediów i zaproszenia do współpracy:
👉 tel. 731 792 992
👉 e-mail: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "Jezus"

I zadaniem chrześcijan jest tak samo uczestniczyć w cierpieniu świata w solidarności, właśnie tak jak Jezus z nami.

To, że chrześcijanie mają, naśladując Jezusa, uczestniczyć w cierpieniu.

No więc, że Bóg stał się solidarny z człowiekiem, cierpiąc na krzyżu i tak dalej, więc ty też, chrześcijaninie, masz cierpieć razem z innymi ludźmi, dbać o nich i tak dalej, oddawać swoje życie, podobnie jak Jezus i tak dalej.

Co to pomaga im, że Jezus umarł na krzyżu?

Czy interesowałeś się kiedyś mormonami i Kościołem Jezusa Chrystusa Świętych w dniach ostatnich, czy rozmawiałeś

To mówią tak, że na pewnym etapie Kościół ten powszechny, katolicki powiedzmy, zachodni i wschodni, w każdym razie on odszedł od nauczania Jezusa, skorumpował się przez Konstantyna,

W ogóle po momencie przyjścia Jezusa na ziemię i po pierwszych dziesięcioleciach, to nie jest tak, że był Kościół, który był skorumpowany.

No i też Kościół Jezusa Chrystusa Święty w dniach ostatnich.

No jak widzicie to ma mało z Biblią wspólnego i jakby na pewnym etapie, na pewnym etapie po prostu naszej historii przyszedł Jezus, który nam to wszystko objaśnił, a nie tylko nam, ale również potomkom Izraelitów, czyli rdzennym Amerykanom, no i jakby dopiero

Patrzymy na to, co mówi Jezus i to robimy.

Jak Jezus mówi, żeby modlić się za nieprzyjaciół, to nie podajemy ich do sądu.

Jak Jezus mówi, żeby nie stawiać oporu złemu, to nie idziemy do armii walczyć z nieprzyjaciółmi.

Są w nich całe masy ludzi, którzy są kompletnie niezainteresowane Ewangelią, Bogiem Jezusem, byciem uczniem Jezusa, przestrzeganiem Jego przykazań, a to jest wprost wymaganie Biblii.

Jeżeli ktoś mówi, że jest uczniem Jezusa, jeżeli ktoś mówi, że jest chrześcijaninem, to ma postępować tak, jak postępował Jezus, bo jak nie, to jest kłamcą, po prostu.

Tak jak Kościół katolicki, to nawet jeżeli coś tam będzie potem mówić o Jezusie, to jest wspólnotą kłamców, a nie kościołem chrześcijańskim.

Po prostu bierzemy Biblię, staramy się ją jak najlepiej zrozumieć i przede wszystkim robimy to, co Jezus powiedział, a nie próbujemy tego obchodzić.

Jak Jezus powiedział, każdy kto się rozwodzi ze swoją żoną popełnia cudzołóstwo, to nie ma we wspólnocie rozwodów.

Jezus jest naszym Panem, my jesteśmy Jego uczniami, robimy to, co Jezus przykazał.

Natomiast takie organizacje jak Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w dniach ostatnich, czy Towarzystwo Strażnica utrudniają ten moment wyjścia.

Gdyby osoby, które mają w nosie nauczanie moralne Jezusa, gdyby były wyrzucane z Kościoła, tak jak Nowy Testament nakazuje, żeby to robić.

jeżeli ktoś jest zatwardziałym grzesznikiem, którego przestrzeganie przykazań jezusowych nie obchodzi, to dla dobra Kościoła i przekazu Ewangelii należy go z Kościoła usunąć.

No i to jest tam napisane, natomiast Świadkowie Jehowy mówią, i masz nie utrzymywać kontaktu w ogóle z taką osobą, ma być dla ciebie jak powietrze, nie jak poganin i celnik, jak nakazuje Jezus, czyli ma być dla ciebie z powrotem pewnym obiektem twoich starań o nawrócenie tego człowieka.

Tak się ma przejawiać u Świadków Jehowy, że miłość do Jezusa ma być ważniejsza dla ciebie niż matka i ojciec, czy twoje dzieci.

Masz ich opuścić dla Jezusa.

Nie wiem, czy Jezus miał na myśli, że masz traktować ich jak powietrze, wyrzucić ich z domu i nie utrzymywać z nimi w ogóle kontaktów.

Przynajmniej to jest życzliwa moja interpretacja dla Jezusa, który na nią niespecjalnie zasługuje, no ale niech będzie.

Czyli zboru przymusowo ze sobą spotkanych, przypadkowych, nie znających się, nie mających ze sobą nic wspólnego ludzi, którzy mają zupełnie, jest im wszystko jedno, jak bardzo przestrzegają przykazań Jezusowych, bo inne rzeczy są dla nich ważniejsze w życiu, tylko chodzi się do Kościoła, bo taka jest tradycja narodowa i rodzinna, nie?

To jest zbiór ludzi o bardzo, bardzo luźnym związku z nauczaniem Jezusa, jak bardzo wielu nawet to przyznaje.

Nigdy w życiu nie wezmą do ręki Biblii po to, żeby się dowiedzieć, co Bóg od nich wymaga, jakie są wymagania bycia chrześcijaninem, z czym to się tak naprawdę wiąże, jakie są przykazania Jezusa, co to znaczy miłość bliźniego, jak ma wyglądać Kościół.

żeby się zachwycił Jezusem i prawem Bożym,

I teraz, ponieważ takie są priorytety i taka jest wizja funkcjonowania religii w społeczeństwie, to to, co jakiś tam Jezus powiedział w jakimś tam kazaniu na górze, to nie ma większego znaczenia.

To generalnie nie chodzi o to właśnie, co tam jest napisane, tylko o coś przeciwnego albo o to, że można to w ogóle ignorować i bezwzględnie sądzić się i pilnować własnego interesu, interesu własnego czy kościelnego przeciwko jakiemuś złu, które się identyfikuje dokładnie odwrotnie, niż Jezus tam powiedział.

Że coś dziwnego ten Jezus od ludzi wymaga, niż narodowokatolicki ksiądz, polityk, biskup, gazeta mu mówi, ale mówi mu jednocześnie, że to jest ważniejsze.

Oni już ci wyinterpretują z tego, co mówił Jezus, to żeby wyszło to, co oni ci mówią.

Nie jest dla katolika troską dnia codziennego, żeby jego życie było jak najbardziej wypełnianiem przykazań Jezusa, na przykład z kazania na górze.

Czytamy w Nowym Testamencie, że Jezus zapoczątkował ruch, który polega na tym, że ma przygotować ludzi do przyjścia Dnia Pańskiego, Dnia Sądu.

Każdy, kto uwierzy w Jezusa, uwierzy w Jego przesłanie ewangeliczne,

I przez wiarę w Jezusa, przez wejście, przez chrzest, przez wejście do Kościoła, przez zanurzenie się w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa, stanie się nowym stworzeniem.

Stanie się nowym człowiekiem, nie należącym już do tego nowego świata, ale już, który się zameldował w Królestwie Bożym, który się zameldował w tym nowym świecie, w którym ma przyjść, który nie działa na zasadach tego świata, tylko działa na zasadach Bożych, który działa na zasadach zgodnych z tym, co Jezus nauczał, który chętnie, który troszczy się o to, zabiega o to, tak jak mówi list do Filipian na przykład.

Zabiega o to, troszczy się wokół tego, żeby być jak najbardziej wiernym uczniem Jezusa, żeby Jezus był jego autorytetem, żeby był jego mistrzem, jego nauczycielem, żeby w swoim życiu jak najbardziej Jezusa naśladować.