Mentionsy

Kampus Nauka
Kampus Nauka
14.02.2024 15:39

Rzymskie instrukcje miłości

Czy starożytny Rzym to czas miłosnej swobody, a chrześcijaństwo – rygorystycznej moralności? Skąd w średniowieczu pomysły na małżeńską wstrzemięźliwość, a skąd lekarskie recepty na kochanie? I co w tej historii znaczy wygnany z Rzymu Owidiusz? O światach antycznej i średniowiecznej miłości Bartoszowi Pergołowi opowiada prof. Paweł Stępień, literaturoznawca z Wydziału Artes Liberales UW.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Ovidiusza"

Co to znaczy nadmierną swobodę w przypadku Ovidiusza?

Co zostaje z Ovidiusza jeszcze w Rzymie?

Natomiast oczywiście tam, gdzie szukamy Ovidiusza jako twórcę dzieł miłosnych, tam oczywiście znajdziemy jego Amores, czyli jego wspaniałe elegie miłosne.

Są proponowane w odniesieniu do pewnych sugestii lub wprost instrukcji Ovidiusza, zwłaszcza ze sztuki kochania.

Przy czym trzeba pamiętać tutaj, że surowa ocena Ovidiusza jako tego, który patronuje miłości dwornej, postrzeganej jako swoista zaleta, ale w obrębie kultury rycerskiej, czyli kultury chrystianizowanej, ale nie do końca schrystianizowanej, czyli kultury z ducha pogańskiej, kultury osobliwej.

Oczywiście i tworzą swoje parafrazy, elegii miłosnych Ovidiusza albo odwołują się wprost do rozmaitych jego dzieł, takich właśnie jak wspomniane Heroidy czy Ars Amandi.

W wieku XII, a potem w wiekach XIII, XIV, jak i oczywiście humaniści, którzy we Włoszech od wieku XV z wielką wnikliwością starają się traktować Ovidiusza jako mistrza, z którym będą współzawodniczyć w tym kształtowaniu subtelnego języka liryki miłosnej.