Mentionsy
Naukąt SGH: NZS – od oporu do organizacji. Historia, która wciąż trwa
Kamil Kuć rozmawia z Kacprem Drzyzgą z Niezależnego Zrzeszenia Studentów SGH o wartościach, które kształtowały NZS w latach 80., i o tym, jak są one pielęgnowane dziś. To także rozmowa o współczesnej działalności NZS - lokalnie na SGH i w skali ogólnopolskiej - oraz o tym, jak historyczne dziedzictwo przekłada się na dzisiejsze inicjatywy studenckie.
Szukaj w treści odcinka
No tak, no to co tam, ja bym chciał jeszcze przejść tak może historycznie do tego całego tematu, bo lata osiemdziesiąte, czyli czas faktycznie tej największej wydaje mi się działalności NZS-u, tak jak powiedzieliśmy, przebranżowił się NZS, już teraz nie ma takiej, hmm, nie chcę deprecjonować trochę powodu, na którego NZS istnieje, ale no powiedzmy sobie szczerze, bo w latach osiemdziesiątych...
Nawet niedawno mieli spotkanie wigilijne NZS-u.
Tak i to każdy alumn NZS-u powtarza, że naprawdę dalej...
Dalej ma swoją grupkę znajomych z NZS-u, dalej się widują, dalej mają znajomości i tak dalej, więc to wszystko pozostaje.
Ale my go robimy w ramach swojego własnego SGH-owskiego NZS-u na naszej uczelni i to my go organizujemy i ewentualnie prosimy o wsparcie NZS Krajowy.
Super, czyli dobra, to może zapytam już za chwilę o to, co teraz aktualnie robicie w ramach NZS-u, jakie są wasze najbliższe działania, bo rozmawiamy również w kontekście, kiedy już jest powość, bo w ogóle byliście zaangażowani w jakąś... Oczywiście.
Dobra, jakie są teraz plany NZS-u?
Co jest dla nas, po pierwsze jako NZS-u przykre, no bo nie mamy tyle studentów, ile byśmy mogli mieć, albo ile byśmy chcieli mieć, ale też dla mnie jako osoby, która bardzo się utożsamia z tym, że jest na uczelni, że ma rzeczywiście ten czas studencki, że może wyjść o przypadkowej godzinie, o pierwszej, drugiej w nocy, albo o szesnastej i mieć całkowicie gdzieś, czy idzie do pracy, czy nie, po prostu nie idzie do pracy i może iść z kolegami, ze znajomymi, wyjść i po prostu być sobą, być studentem i być człowiekiem.
I wtedy po prostu przychodzisz, zapisujesz się w formularzu, jest bardzo prosty do wypełnienia i potem przychodzisz na spotkanko, na takie case study, gdzie powiedzmy wprowadzamy Cię w życie NZS-u trochę bardziej, musisz coś tam rozwiązać i tak naprawdę jesteś już sympatykiem.
Ostatnie odcinki
-
Węch - zmysł pamięci czy zmysł emocji?
19.02.2026 23:02
-
Najbardziej uroczy dyplomaci świata? Panda i wi...
18.02.2026 10:25
-
Drapieżna ryba spod Tomaszowa. Ślad sprzed 148 ...
16.02.2026 15:14
-
Fake news kontra pokolenie Z
13.02.2026 12:00
-
Kodeksy, komiksy, hieroglify? Polska badaczka o...
11.02.2026 08:00
-
Naukąt SGH: Od przeludnienia do pustych kołysek...
10.02.2026 12:45
-
Zanieczyszczenie powietrza. Czemu w Polsce jest...
09.02.2026 08:00
-
Ziemia do człowieka: zrównoważony rozwój okiem ...
06.02.2026 14:46
-
Ziemia do człowieka: jak wyżywić ludzkość i nie...
05.02.2026 18:00
-
Ziemia do człowieka: co wisi w powietrzu?
03.02.2026 20:29