Mentionsy
#289 Miłość (rozmowa z Hanną Miecznikowską)
Wielki, pewnie największy temat…
Moja rozmówczyni jest terapeutką par. Jak powiada: „pomaga im w dojrzewaniu”.
Świetnie powiedziane! Chodzi tu zarówno o dojrzałość relacji jak i o dojrzewanie, czyli dostrzeganie w partnerze czy partnerce oraz, co równie ważne, pozwalanie, by dostrzegli we mnie coś, co czyni mnie wyjątkową osobą.
Chodzi tu – innymi słowy – o dostrajanie się, gubienie dostrojenia, ponowne dostrajanie się, i znowu, i znowu…
Miłość to (piękna definicja!): bycie razem-osobno.
Porozmawiamy o tym.
Zapraszam Państwa!
Szukaj w treści odcinka
A także tu jest jeszcze jedno.
To jest może dziwne trochę, ale posłuchajcie Państwo.
I tam jeszcze jest coś takiego pięknego.
Ta miłość, która jest wszystkim i dlatego największy nasz lęk to, że ona zniknie, bo jeśli miłość jest wszystkim, to jej zniknięcie oznacza stratę wszystkiego.
Oczywiście, jeśli uznajemy ją za wartą tego, tą relację, w której jesteśmy, uznajemy za wartą tego.
Tak się zdarzyło.
Tak się mówi często.
Jest to jakaś współpraca, na pewno w biznesie bardzo się sprawdza, w wielu innych być może obszarach, ale w miłości pewnie mniej albo nawet na pewno.
Ale w tym momencie jest między nami z obu stron gotowość do bycia w tym doświadczeniu razem do...
Właśnie ten belk tajemniczy mówi, piękna definicja miłości, że to jest bycie razem osobno.
Zaskoczyło.
Zaskoczyło.
Rozłożyć na czynniki pierwsze, zrobić z niej wzór i żeby następnie to zawsze zadziałało.
Możemy też nie skorzystać, ale jeśli skorzystamy i coś się zadzieje... Skorzystać to niewłaściwe słowo.
Tak, są też takie, że można nie odnieść korzyści tak długoterminowo.
W naszej kulturze indywidualistycznej nagle takie dziwne słowo.
Byciem dla siebie wzajemnie regulatorem emocjonalnym albo nieregulatorem, czyli my się albo regulujemy, albo rozregulowujemy w zależności od tego, co się dzieje w związku i między nami z więzią, to wszystko zaczyna się w teorii więzi Johna Bulbiego.
Niestety to było bardzo trudne, dlatego że u tych małp to jest bardzo hierarchiczna struktura i tam uczenie się bycia w tej hierarchii uczy tego matka, więc jeśli pancz nie miał swojej matki, to nie miał go kto nauczyć bycia w hierarchii, więc niestety stado go atakowało.
I to zrobiło ogromne wrażenie na ludziach, bardzo poruszyło.
Albo... I ta osoba też.
Bardzo ważne, żeby to przyznać jeszcze i to jest potężne ryzyko.
To się samo nie zadziało.
Znaczy byciem razem osobno.
Piękne słowo.
Bo ból, który nie musi być jest konsekwencją tego, kiedy my na przykład tak bardzo będziemy chcieli unikać bólu, że zaczniemy się od siebie oddalać, żeby nie bolało.
Razem, osobno.
To autor proponuje coś bardzo ciekawego.
I wtedy widzimy tego człowieka bardzo płasko, jednowymiarowo.
A jak powoduje, że jesteśmy jakoś zaciekawieni tym człowiekiem, więc widzimy go wielowymiarowo.
Albo możemy mieć taką intencję, żeby tak było.
To jest jakieś oszustwo.
Nie życzę sobie być z tobą, mówiąc krótko.
Uwaga, mówię o tym, bo już nie raz w gabinecie rozmawialiśmy, niektórzy to przeciwnie chcieliby, żeby to drugie się nie zmieniało.
Myślenie, że można drugą osobę poznać w całości, jeśli się z nią jest długo.
To znaczy z jednej strony jest tak, że to jest coś absolutnie podstawowego.
Coś ogromnego.
A z drugiej strony coś takiego wielkiego, wspaniałego, do czego tęsknimy, marzymy, żeby to trwało.
S.O.S.
S.O.S.
Dziękuję bardzo.
Ostatnie odcinki
-
#293 Przejścia (rozmowa z Natalią de Barbaro)
18.04.2026 07:00
-
#292 Sztuka istnienia (rozmowa z Izabelą Barton...
11.04.2026 07:00
-
#291 Wielkanoc
04.04.2026 07:00
-
#290 Ruch (rozmowa z Martą Migułą)
28.03.2026 07:57
-
#289 Miłość (rozmowa z Hanną Miecznikowską)
21.03.2026 07:59
-
#288 Uwaga (rozmowa z Zuzanną Ziomecką)
14.03.2026 07:54
-
#287 Borderline (rozmowa z Patrycją Komorowską)
07.03.2026 08:00
-
#286 Kultura terapeutyczna (rozmowa z Kamą Wojt...
28.02.2026 08:00
-
#285 – Ja (rozmowa z Joanną Pałasz)
21.02.2026 08:00
-
#284 M. (Walentynki)
14.02.2026 08:00