Mentionsy

Julek i Filip w świecie przyrody
Julek i Filip w świecie przyrody
12.12.2024 09:00

#27 Zimowa przygoda

Co można robić w długie, grudniowe wieczory? Leżenie pod milutkim kocem z książką w cieple rozpalonego kominka brzmi wspaniale. A co, gdyby zadziało się trochę magii i książka przeniosłaby nas …. do mroźnej Laponii? I co gdybyśmy spotkali tam uroczego reniferka 🦌, który opowie nam wiele ciekawostek o sobie i innych reniferach?

Jeśli chcecie przeżyć z Chłopcami tą zimową przygodę z odrobiną świątecznej magii, to koniecznie dołączcie do nas. Wskakujcie do łóżka, weźcie ciepły kocyk i posłuchajcie tej zimowej opowieści prosto z krainy św. Mikołaja 🎅. 

Odwiedź nas:

🍀 INSTAGRAM: www.instagram.com/przyrodnicze.audiobajki⁠⁠⁠⁠⁠⁠

🍀 STRONA: www.przyrodniczeaudiobajki.pl

Wesprzyj Przyrodnicze Audiobajki:

🍀 PATRONITE: https://patronite.pl/przyrodniczeaudiobajki⁠





Rozdziały (6)

1. Wprowadzenie do opowieści

Julek i Filip spędzają świąteczne wieczór w domu, podczas którego zauważają niezwykłą sytuację z ilustracją w książce.

2. Magia Reniferka

Reniferek pojawia się w domu chłopców i zaczyna opowiadać o swoim życiu w Laponii.

3. Opowieść o Reniferach

Reniferka przedstawia swojego synka i opowiada o ich życiu w tundrze, a także o swoich specyficznych cechach fizjologicznych.

4. Zagadki Reniferów

Reniferka i Reniferek podają chłopców do zagadek, które pokazują ich specyficzne cechy przystosowania do zimy.

5. Zabawa w berka

Reniferka i Reniferek zapraszają chłopców do zabawy w berka, a potem wracają do domu.

6. Koniec przygody

Chłopcy wracają do domu, gdzie zauważają, że opowieść z książką była prawdziwą magią.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Reniferek"

Przysiągłbym, że ten reniferek przed chwilą stał inaczej.

Julek ponownie spojrzał na książkę i… mógłby przysiąc, że narysowany reniferek przed chwilą stał, a nie siedział tak, jak to widział w tym momencie.

Ale w tym momencie reniferek pokręcił w ich stronę swoim tyłeczkiem zakończonym białym, puszystym ogonkiem.

— Nie spodziewałem się, że jesteście tacy spostrzegawczy i szybcy — zawołał radośnie Reniferek.

– Przedstawię was mojej mamie – powiedział Reniferek, po czym spojrzał łobuzersko na chłopców.

Reniferek puścił się pędem przez puszyste zaspy śniegu.

Nim chłopcy się zorientowali, ich mały reniferek zupełnie zniknął im z oczu.

Mały Reniferek wskoczył w zaspy śniegu i porządnie się w niej wytarmosił.

Mały reniferek podszedł do Filipka i pyskiem chwycił jego szalik, po czym sprytnie zarzucił go sobie na szyję.

W tym czasie mały Reniferek stanął dumnie obok chłopaków.

A co więcej, mamy doskonały węch i potrafimy wyczuć nosem nasze jedzenie spod dużej warstwy śniegu – wytłumaczył dumnie Reniferek.

Mały reniferek zaczął bez słowa wąchać leżący na ziemi śnieg.

No i uwzięły się na nas niedźwiedzie polarne, dodał z oburzeniem mały Reniferek.

– zawołał mały Reniferek.

Ich mały reniferek przekopywał twardą ziemię swoimi bardzo mocnymi raciczkami.

Mały reniferek zaczął biegać i podskakiwać wokół wszystkich, po czym wykrzyknął.

Następnie chłopcy rzucali śnieżkami, a mały reniferek próbował złapać lecące śnieżki na swoje małe poroże.

Mały Reniferek podszedł do chłopców i mocno się w nich wtulił.

Na stronie książki mały Reniferek stał z wysuniętą bródką, jakby prosząc o jeszcze jedną chwilę głaskania.