Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
14.07.2025 17:42

Sheeraz vs Berlanga, Shakur vs Zepeda - superShakur, Sheeraz kontra Canelo?

Hamzah Sheeraz zadebiutował w superśredniej i to z przytupem - 5 rund mu starczyło, aby Edgar Berlanga 3 razy zaliczył deski. I jak każdy w tej wadze, Sheeraz chce walki z Canelo - czy jest na to gotowy?

Shakur Stevenson wziął do serca krytykę jego stylu i się rozkokosił - a William Zepeda był idealnym partnerem do tańca, abyśmy mieli klasyczne zestawienie jakość vs ilość. Jakość Shakura okazała się lepsza.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Zepeda"

Shakur Stevenson kontra William Zepeda to było starcie jakość kontra ilość.

Zepeda pomimo rzucania ogromu ciosów rzadko kiedy trafiał go na czysto, za to Shakur jak atakował to głowa Zepedy latała w każdą stronę.

I przechodząc do najciekawszej walki z tej gali, czyli Shakur Stevenson kontra William Zepeda o pas WBC wagi lekkiej.

Zepeda ostatnio dwa razy wymęczył wygrany Stevenem Farmerem i został tymczasowym mistrzem WBC, więc doczekał się walki z głównym mistrzem Shakurem.

Stevenson w tym roku znokautował Josha Padley i przez to Shakur kontra Zepeda to było starcie dwóch niepokonanych, Stevenson 23 zwycięstwa, a Zepeda 33.

Mańkut kontra Mańkut, czego za często nie mamy i bez niespodzianki Zepeda z presją, Shakur na wstecznym i kontrujący go.

Shakur był bardzo precyzyjny w swojej defensywie, Zepeda nie mógł go ucelować pod linami.

Zepeda klasycznie setki ciosów wyprowadzonych, ale miał sporo przestrzelonych przez uniki i defensywę Shakura.

W trzeciej rundzie Zepeda bardziej się wyciągnął, żeby atakować prostymi, na co szybko Shakur odpowiedział ofensywną obroną, czyli rzucanie sierpów, aby zniechęcić rywala do ataku.

I ogólnie takim zachowaniem mnie Shakur zaskoczył, spodziewałem się, że zajedzie Zepedę kontrami, tak jak to mówiłem przy walce Zepeda kontra Farmer 2, a tutaj miła niespodzianka i zapewne potrzebna, aby pokazać sędziom, że coś jest w stanie sam atakować.

Pod koniec trzeciej rundy Zepeda zaskoczył Shakura, w prostym trafił go na czysto, gdy Amerykanin chciał wyprowadzić jakiś szerszy cios z lewej.

Może biedniejsza wersja, bo Zepeda się przebijał, ale i tak jeśli chodzi o występ w defensywie Shakura w tej walce, to Floyd by się go nie powstydził.

Jedynie zemściło się to na Shakurze w ósmej rundzie, tam Zepeda zdołał go przycisnąć na dłużej i zapchnąć pod liny.

Wiadomo, że jak się jest takim bokserem jak Zepeda, to defensywa nie musi istnieć, bo tyle ciosów rzuca, że nie ma kiedy cofnąć pięści i dlatego walki z counterpuncherami są zdecydowanie jego słabością.

Jego ustawianie się i poczucie dystansu było na tyle dobre, że czasami to on po prostu stał pod linami i zastygał, a Zepeda i tak nie mógł go sięgnąć.

Oczywiście jest przyjemny do oglądania, ta jego nawalanka nigdy się nie nudzi, ale przydałoby się czasami lekko przeanalizować zachowania w defensywie rywala, bo wydawało się, że Zepeda robi w kółko to samo i nic dziwnego, że nie działało.