Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
14.07.2025 17:42

Sheeraz vs Berlanga, Shakur vs Zepeda - superShakur, Sheeraz kontra Canelo?

Hamzah Sheeraz zadebiutował w superśredniej i to z przytupem - 5 rund mu starczyło, aby Edgar Berlanga 3 razy zaliczył deski. I jak każdy w tej wadze, Sheeraz chce walki z Canelo - czy jest na to gotowy?

Shakur Stevenson wziął do serca krytykę jego stylu i się rozkokosił - a William Zepeda był idealnym partnerem do tańca, abyśmy mieli klasyczne zestawienie jakość vs ilość. Jakość Shakura okazała się lepsza.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Pueyo"

Kolejną walką na tej gali było Alberto Pueyo kontra Subriel Matias, opas WBC wagi lekko półśredniej należący do Pueyo.

Naprzeciw Portorykańczyka stanął mistrz WBC Pueyo z Dominikany, który za to w tamtym roku zdobył swój tytuł pokonując Garrego Antoana Rossella w zaciętej walce.

Matias z presją, Pueyo na wstecznym z odwrotnej i ciosami na ciało.

W pierwszej rundzie kilka mocnych lewych podbródkowych wleciało od Pueyo, gdzieś się Matthias zapominał w swojej defensywie.

Przez to, że Pueyo dobrze boksował na wstecznym, to Matthias podkręcił tempo i jeszcze mocniej skracał dystans.

Może ciosy Matthiasa na wstępie nie były zbyt mocne, ale widać było, że po prostu chce sobie ustawić Pueyo i dopiero wtedy puszczać swoje pociski.

Ciosy, które działały dla Pueyo, czyli te na ciało i podbródkowe, także działały na rzecz Matthiasa, bo Alberto siedział pod linami zażółwiony i kontrował, no to Matthias rzucał te same ciosy.

Pueyo zaczął być z czasem aktywniejszy, z ciosami na odepchnięcie Matthiasa, ale przez to stał się mniej celny, a Subriel podchodził i szukał dziur w defensywie rywala.

Pueyo też brudno walczył, co jakiś czas gdzieś tam przywalił z dynki Matthiasowi.

Alberto dobrze poruszał się na nogach, ale jak dla mnie za często cofał się do lin, jego ciosej na odległość były o wiele lepsze od Matthiasa, na środku ringu też Pueyo jakoś nie odstawał, ale jednak wolał oddawać inicjatywę Matthiasowi.

Matias za to nie był zbyt przejęty kontrami i ofensywą Pueyo, przez co myślę, że niepotrzebnie przyjął sporo ciosów, zamiast lekko się wycofać to szedł do przodu i dawał okazję Alberto na pokazanie, że nie daje się rozjechać.

Matiasowi później udzielało się zmęczenie, jak zbliżał się do Pueyo to nie wyprowadzał ciosów na ustawienie i przez to Alberto wyprzedzał go, gdzieś Matias lekko gasł i jego presja nie była na tyle efektywna, na ile powinna.

Przez to w mistrzowskich rundach Pueyo odjechał Matthiasowi i go mocno obijał.

Była to wyrównana walka, ja osobiście punktowałem 115-113 dla Pueyo, ale szczerze, remis byłby sensowny.

Obaj mieli swoje dłuższe momenty w tej walce, ja doceniłem bardziej walkę na wstecznym Pueyo, ale myślę, że widziałem więcej ciosów od niego celnych niż rzeczywiście ich było.