Mentionsy
Sheeraz vs Berlanga, Shakur vs Zepeda - superShakur, Sheeraz kontra Canelo?
Hamzah Sheeraz zadebiutował w superśredniej i to z przytupem - 5 rund mu starczyło, aby Edgar Berlanga 3 razy zaliczył deski. I jak każdy w tej wadze, Sheeraz chce walki z Canelo - czy jest na to gotowy?
Shakur Stevenson wziął do serca krytykę jego stylu i się rozkokosił - a William Zepeda był idealnym partnerem do tańca, abyśmy mieli klasyczne zestawienie jakość vs ilość. Jakość Shakura okazała się lepsza.
Szukaj w treści odcinka
Kolejną walką na tej gali było Alberto Pueyo kontra Subriel Matias, opas WBC wagi lekko półśredniej należący do Pueyo.
Naprzeciw Portorykańczyka stanął mistrz WBC Pueyo z Dominikany, który za to w tamtym roku zdobył swój tytuł pokonując Garrego Antoana Rossella w zaciętej walce.
Matias z presją, Pueyo na wstecznym z odwrotnej i ciosami na ciało.
W pierwszej rundzie kilka mocnych lewych podbródkowych wleciało od Pueyo, gdzieś się Matthias zapominał w swojej defensywie.
Przez to, że Pueyo dobrze boksował na wstecznym, to Matthias podkręcił tempo i jeszcze mocniej skracał dystans.
Może ciosy Matthiasa na wstępie nie były zbyt mocne, ale widać było, że po prostu chce sobie ustawić Pueyo i dopiero wtedy puszczać swoje pociski.
Ciosy, które działały dla Pueyo, czyli te na ciało i podbródkowe, także działały na rzecz Matthiasa, bo Alberto siedział pod linami zażółwiony i kontrował, no to Matthias rzucał te same ciosy.
Pueyo zaczął być z czasem aktywniejszy, z ciosami na odepchnięcie Matthiasa, ale przez to stał się mniej celny, a Subriel podchodził i szukał dziur w defensywie rywala.
Pueyo też brudno walczył, co jakiś czas gdzieś tam przywalił z dynki Matthiasowi.
Alberto dobrze poruszał się na nogach, ale jak dla mnie za często cofał się do lin, jego ciosej na odległość były o wiele lepsze od Matthiasa, na środku ringu też Pueyo jakoś nie odstawał, ale jednak wolał oddawać inicjatywę Matthiasowi.
Matias za to nie był zbyt przejęty kontrami i ofensywą Pueyo, przez co myślę, że niepotrzebnie przyjął sporo ciosów, zamiast lekko się wycofać to szedł do przodu i dawał okazję Alberto na pokazanie, że nie daje się rozjechać.
Matiasowi później udzielało się zmęczenie, jak zbliżał się do Pueyo to nie wyprowadzał ciosów na ustawienie i przez to Alberto wyprzedzał go, gdzieś Matias lekko gasł i jego presja nie była na tyle efektywna, na ile powinna.
Przez to w mistrzowskich rundach Pueyo odjechał Matthiasowi i go mocno obijał.
Była to wyrównana walka, ja osobiście punktowałem 115-113 dla Pueyo, ale szczerze, remis byłby sensowny.
Obaj mieli swoje dłuższe momenty w tej walce, ja doceniłem bardziej walkę na wstecznym Pueyo, ale myślę, że widziałem więcej ciosów od niego celnych niż rzeczywiście ich było.
Ostatnie odcinki
-
Prime Roy Jones Jr. i jego najlepsza wygrana - ...
19.04.2026 12:50
-
Fury vs Machmudow - "Gigant kontra Gigant", czy...
12.04.2026 16:39
-
Bitwa pod Żabką - Chisora vs Wilder, Mateusz Ma...
05.04.2026 12:06
-
Józef Grudzień vs Wilikton Barannikow (Tokio 19...
03.04.2026 18:43
-
Itauma vs Franklin - Moses Itauma jest nie do p...
29.03.2026 13:26
-
Organizacje bokserskie - jakie są i skąd ich ty...
23.03.2026 20:11
-
Nonito Donaire vs Riku Masuda - Nonito, czas ju...
17.03.2026 20:19
-
Laura Grzyb vs Simamkele Tuntsheni - Laura mist...
16.03.2026 17:38
-
Weekend starć: mańkut kontra klasyczny! (Dicken...
15.03.2026 20:03
-
Opetaia vs Glanton: Jai Opetaia zdobywa "trofeu...
09.03.2026 21:08