Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
17.08.2025 16:27

Moses Itauma vs Dillian Whyte - Itauma niszczy Whyte'a, nokaut w 1. rundzie!

Moses Itauma miał mieć lekkie wyzwanie z Whyte'm - ale jedyne co Dillian Whyte sprawdził, to deski po 2 minutach.

Filip Hrgović kontynuuje swój powrót do czołówki wagi ciężkiej. Zdominował Adeleye'a - David Adeleye lądował na deskach, ale też sam mocno obił Chorwata. Ósma runda w tym starciu była pełna emocji!

Nick Ball czeka na Inoue. Pokonał niedoszłego rywala Japończyka, lecz Sam Goodman okazał się lepszy, niż Anglik się spodziewał. Nie byłoby kontrowersyjnym stwierdzić, że pas WBA wagi piórkowej Balla był zagrożony zmianą właściciela!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Goodman"

Jeszcze jedną ciekawszą walkę mieliśmy na tej gali, czyli Nick Ball kontra Sam Goodman o pas WBA wagi piórkowej.

Goodman przez rozcięcie na treningu utracił możliwość walki z Naoyą Inoue i chyba stwierdził, że skoro nie może mieć niekwestionowanego mistrza superkoguciej, to nie ma co się męczyć w tej wadze, tylko lepiej wskoczyć wyżej.

Ball przez swoje warunki walczący na doskoki z sierpowymi overhandami, a Goodman próbujący trzymać go na odległość, a jak się nie udawało to ciosy na korpus.

Goodman miał dobry początek walki, widać było, że wszedł w rytm i rzucał kombinacje ciosów od korpusu po głowę i nawet dawał sobie radę w brudnym boksie, czy ino w domenie bola, też mu czasami z bańki przywalił.

Goodman odskakiwał i nawalał prostymi w odsłoniętego Anglika.

Ale tak od 5. rundy największy atut bola zaczął wygrywać mu rundy, czyli taka nieustępliwość, walenie głową o ścianę dopóki jej nie przebije i zaczął przebijać, zwiększył aktywność, Goodman musiał częściej walczyć na wstecznym.

Jak wleciał jakiś prosty czy hak od Goodmana to na chwilę Nick zastygał, żeby bronić ciało przed kolejnymi atakami i odsłaniał głowę.

Goodman już był lekko zmęczony i częściej lądował w półdystansie z Anglikiem.

Ogólnie wydawało mi się, że Goodman w samej końcówce walki za mało robił.

Goodman zaskoczył, bardzo dobrze dobrany gameplan pod Balla, tylko po prostu Ball ma za dużo w zanadrzu, a Australijczyk musiałby naprawdę utrzymać niesamowite tempo cały czas.

Balla powinno trochę to zmartwić, że Goodman, który miał być pożywką dla Inoue, okazał się godnym rywalem dla niego.