Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
03.04.2026 18:43

Józef Grudzień vs Wilikton Barannikow (Tokio 1964) - Słynne walki Polaków!

Józef Grudzień i Wilikton Barannikow zmierzyli się na Igrzyskach w Tokio w finale wagi lekkiej. Była to wybuchowa mieszanka zupełnie różnych stylów boksowania, która dała niezwykle emocjonującą walkę.

Grudzień wygrał 5-0, choć Barannikow nie poddawał się do ostatniej sekundy. W ten sposób Józef Grudzień rozpoczął swoją wielką karierę od złotego medalu olimpijskiego - jeszcze zanim sięgnął po mistrzostwo Polski!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Barannikow"

Józef Grudzień i Wilikton Barannikow na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio stoczyli niezwykle emocjonującą walkę.

Starcie technicznego i zimnokrwistego grudnia z agresywnym zawziętym Barannikowem było wyrównane, choć z lekką przewagą Polaka.

Podobnie było w przypadku Wiliktona Barannikowa, urodzonego w 1938 roku jako Wellington.

Barannikow odkrył swój talent do boksu dopiero przed rozpoczęciem studiów.

Grudzień pokonał 4-1 brązowego medalistę mistrzostw Europy Antero Halonena z Finlandii, a Barannikow takim samym stosunkiem punktów wygrał z Chilijczykiem Luisem Zunigą.

Barannikow wygrał 5-0 z Australijczykiem Adrianem Blairem, jednym z pierwszych aborygenów startujących na igrzyskach.

Barannikow z kolei wygrał przed czasem z Węgrem Janoszem Kajdim, ówczesnym mistrzem Europy, który w drodze do złota w 1963 wyeliminował grudnia w ćwierćfinale.

Półfinał był znacznie trudniejszy dla Barannikowa, wygrał niejednogłośnie 3-2 z Jimem McCordem z Irlandii.

Według relacji córki Irlandczyka po latach Barannikow miał napisać do niego list, przyznając, że to mag-kord zasłużył na zwycięstwo i nazywając go najlepszym amatorem, z jakim się mierzył.

Józef Grudzień i Wilikton Barannikow spotkali się w finale bokserskich zmagań w wadze lekkiej na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio 23 października 1964 roku.

Barannikow startował na Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie, lecz odpadł w ćwierćfinale, więc w Tokio miał co nieco do udowodnienia.

Grudzień i Barannikow zmierzyli się ze sobą na początku roku w styczniu na Pucharze Świata w Moskwie.

Cztery lata wcześniej w Rzymie Paździor zdobył złoto, a Grudzień z zwycięstwem nad Barannikowem miał rozpocząć najlepszy dzień w historii polskiego amatorskiego boksu.

Dużo prostych, kontrola dystansu i konsekwentne schodzenie w lewą stronę, żeby ustawić swoją przednią nogę na zewnątrz nogi Barannikowa.

Barannikow z kolei od początku był bardzo nieprzewidywalny.

Po mocnym początku rywala Barannikow zaczął polegać głównie na doskakujących ciosach, a Polak zaczął podejmować walkę.

Do lewego prostego dodał mały krok w lewo, dzięki czemu jego ciosy przechodziły nad ręką Barannikowa.

Niestety po jednej z takich akcji poszedł jeszcze za ciosem i wtedy Barannikow świetnie odpowiedział zejściem z sierpem, mocno karząc Polaka.

W drugiej rundzie Barannikow dalej korzystał ze swoich supermenów.

Na szczęście dla Polaka Barannikow popełniał błędy.

Kiedy Barannikow wrócił do swoich sal w Sierpów, Józef miał już gotową odpowiedź.

Barannikow zrozumiał co się dzieje i sam zaczął inicjować klincz z lepszej pozycji.

Barannikow znów ruszył mocno, ale tym razem Grudzień był na to przygotowany.

Barannikow cały czas pracował z myłkami przed nią ręką i trzeba przyznać, że one działały.

Barannikow z kolei reprezentował bardzo niewygodny styl, ciągła presja i dynamiczne skoki z dystansu.

Patrząc tylko na presję to Barannikow miał w tym aspekcie wyraźną przewagę i często zmuszał Grudnia do odwrotu.

Na szczęście Felix Stamm przechwycił wiadomość zanim trafiła do Józefa, aby nie wpłynęła na jego koncentrację przed walką z Barannikowem.

Barannikow miał ten sam problem, tylko że on akurat kontuzję złapał w trakcie turnieju.

Rok po Igrzyskach na Mistrzostwach Europy Grudzień i Barannikow po raz kolejny spotkali się w finale.

A co działo się z Barannikowem?

Barannikow zginął tragicznie w wieku 69 lat.