Mentionsy

Jak inwestować?
Jak inwestować?
19.03.2026 07:00

ETF Café | Jak zbudować portfel, który pracuje za Ciebie? Michał Walendowicz o ETFach i drodze do niezależności

Godzinna rozmowa z Michałem Walendowiczem o ETF‑ach, wolności finansowej i praktycznym inwestowaniu łączy perspektywę inwestora, autora trzech książek i edukatora finansowego. Cofamy się do jego pierwszych decyzji inwestycyjnych i momentu, w którym odkrywa ETF-y jako prosty sposób na „działanie lokalnie i zarabianie globalnie” w polskich realiach. Wchodzimy w jego książki – od dylematu „giełda czy mieszkanie na wynajem”, przez przewodnik po ETF-ach, aż po „finansową podróż” w stronę osobistej wolności. Rozmawiamy o budowie portfela łączącego ETF-y, akcje i nieruchomości, dopasowaniu strategii do celów i horyzontu oraz o błędach, których warto uniknąć na starcie. Sprawdzamy też, jak wygląda FIRE po polsku i dlaczego autor stawia na „FI + praca po swojemu”. W odcinku odpowiadamy na pytania słuchaczy o GEM, wpływ ETF-ów na rynek i rozjazdy między ceną ETF a wynikiem indeksu. Na koniec ogłaszamy konkurs z trzema pakietami książek i specjalnym kodem dającym 45% zniżki dla widzów i osób z newslettera.

[] Kim jest Michał[] Kiedy Michał zaczął inwestować i w co?[] Co znaczy “działać lokalnie, zarabiać globalnie”?[] Jakie książki o inwestowaniu napisał Michał?[] Jak inwestuje Michał?[] Niezależność finansowa i FIRE[] Konkurs (do wygrania książki)[] Q&A

powered by atlasETF

Sponsorzy odcinka (1)

JustETF post-roll

"wykorzystaliśmy portal JustETF, a ja tam nie mam ani słowa o tym"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 80 wyników dla "ETF"

No i to osiągnąłem też dzięki ETFom.

Witamy w kolejnym odcinku ETF Café.

I też mogę od razu zdradzić, że dziś taką wiodącą osobą tutaj będzie właśnie Michał, który nam poopowiada nieco o ETFach, więc troszkę zmienimy rolę.

To Michał będzie tutaj nam mówił, co i jak on to widzi, jeżeli chodzi o ten świat ETFów.

Nie jesteś osobą działającą w branży ETFów.

Pracuję w Międzynarodowej Instytucji Finansowej, ale zupełnie nie w temacie finansów, ETFów.

Po pracy rozwożę dzieci na zajęcia sportowe, biegam, jeżdżę na rowerze, oglądam z żoną Netflixa, a w międzyczasie piszę książki.

Też dzięki ETFom, ale o tym będziemy pewnie rozmawiać zaraz.

Obejrzenie Netflixa, pójście sobie pobiegać, rower, naprawdę można to zrobić za grosze, więc z oszczędzaniem nigdy nie miałem problemów.

Okej, ale to powiedz mi to, kiedy w ogóle pierwszy raz zacząłeś się interesować ETFami, bo o nich będziemy głównie mówić, ale może też szerzej, bo być może wcześniej w ogóle inwestowaniem jako takim na ETFy to po prostu było to narzędzie, które Ci w tym pomagało.

Na pewno nie zacząłem od ETFów.

O ETFach dowiedziałem się z podcastów.

No to już jest trochę za dużo, więc naprawdę ETFy to było coś, czego słuchałem, szukałem, czuję się z tym najbardziej komfortowo.

To jeszcze tak, żeby doprecyzować, jak rozumiem, ETFy to mniej więcej 6-7 lat temu się pojawiły, ale Ty inwestować zacząłeś znacząco wcześniej, jak wnioskuję, znaczy znacząco wcześniej po prostu, to jakby tak na osi czasu to gdzieś ulokować, to jakie mniej więcej lata, gdzie w ogóle zacząłeś, założyłeś swój portfel inwestycyjny, tak to nazwijmy?

No i duży portfel, głównie ETFów, kilka akcji, więc rozrosło się to trochę przez te kilkanaście lat.

I te nieruchomości to jeszcze były przed ETFami, czy już jak miałeś ETFy, to gdzieś tam dopiero weszły?

Były przed ETFami na pewno, a teraz już działają równolegle.

Na pewno i ETFy i nieruchomości to jest jakieś 95% mojego portfela.

To też prawdopodobnie, żeby może dobrze tu wybrzmiało, popraw mnie, jeżeli źle to interpretuję, ale to nie jest tak, że ETFy chociażby, czy w ogóle inwestowanie to jest taka droga na skróty do bogactwa i wolności finansowej, tylko jak rozumiem, Ty miałeś po prostu pracę, w której zarabiałeś.

Tak, tu muszę się przyznać, że rozwinięcie książki o ETFach wymyśliło wydawnictwo.

Dobrze wiecie, że inwestując w ETFy, inwestor z Polski jest w stanie za pomocą kilku kliknięć myszką i nie wiem, 100 złotych czy 150, ile kosztuje jednostka ETFa, kupić naprawdę akcje i obligacje z całego świata, od Los Angeles, Nowy Jork, Sydney, Hongkong i tak dalej.

Myślę, że Twoja perspektywa też postrzegania tematyki inwestycyjnej i ETFowej jest o tyle unikalna, że ponieważ napisałeś kilka książek, o których sobie za chwilę jeszcze też porozmawiamy, no to miałeś też pewnie jakiś feedback od swoich czytelników i to też pozwala lepiej rozumieć nie tylko te swoje inwestycje, ale też jak to postrzegają inni.

Po prostu nawet nie słyszało o takim skrócie jak ETF.

Irlandii, która de facto jest domem dla większości ETFów w Europie i on mówi, że u nich jest to samo.

Co najbardziej blokuje ludzi przed sięganiem po ETFy?

To jest pierwsza, której trzeba się pozbyć, ale ona nie dotyczy jeszcze ETFów.

ETFy mają jeszcze drugą.

No bo za ETFy raczej się nie płaci prowizji.

No ale jeżeli ktoś trochę pogrzebie, ale to musi przeczytać książkę, musi posłuchać podcastów, nie wiem, przeczytać kawałek bloga, no i zrobić ten pierwszy krok, czyli założyć konto maklerskie, znaleźć tego ETFa i go kupić, no to wtedy pozbywa się jednej trzeciej kosztów.

No i przyjaźnię się też z jego trenerem i podrzuciłem mu moją książkę i o ETFach i jedną z wcześniejszych.

Jeden powiedział, a ja już wiem, co to są ETFy i tak dalej, to jest fajne.

Ale zanim jeszcze do książek sobie przejdziemy, to tak gdybyś miał zainteresować taką osobę zupełnie początkującą i miałbyś wymienić taką jedną cechę, dosłownie jedną cechę, która jest najbardziej być może niedoceniana, jeżeli chodzi o ETFy.

Druga książka, o której wspominaliśmy, to książka o ETFach, czyli ETFy, zarabiasz globalnie, działasz lokalnie.

Inwestować w ETFy.

Albo są to jakieś ładne krajobrazy, albo są to jakieś komiksowe, takie związane z ETFami, dowcipne rzeczy, więc każdą książkę piszemy razem, więc stąd się to dzieło.

Z drugiej strony książka o ETFach.

Dojdę do ETF-u w niej, ale to trochę zajmie i rzeczywiście to jest po prostu jakby prowadzenie za rękę.

No wiesz, ja pamiętam jeszcze w roku 2022 sam współtworzyłem materiał szkoleniowy o inwestowaniu w ETFy i tam korzystaliśmy z portalu JustETF, no bo jeszcze nie było po prostu też Atlasu ETF, ale do dziś widzę, że niektórzy dalej korzystają, pomimo że też jest Atlas ETF, więc jak gdyby ten wybór jest, skorzystałeś tutaj już w pewnym momencie, czy zaczynasz korzystać z Atlasu, więc chciałem Cię podpytać, dlaczego tak właśnie zdecydowałeś?

I to pewnie pamiętasz, jak wydawałem książkę o ETFach, to ogłosiłeś, że powstaje Atlas ETF mniej więcej dwa miesiące przed wydaniem.

Więc to w ogóle zmieniło obraz gry na polskim rynku i stwierdziłem, rany boskie, ja wydam chyba pierwszą książkę taką stricte o ETFach w Polsce.

Powstał polski portal o ETFach, a ja tam nie mam ani słowa o tym.

Wydłużenie o miesiąc jeszcze okresu wydania i w kilku miejscach udało mi się przemycić Atlas ETF, mimo że w większości była rzeczywiście oparta o te zagraniczne, bo tylko wtedy słyszałem.

Ale już w każdej następnej książce korzystałem nawet nie głównie, chyba tylko z Atlasu ETF.

Ciężko mi znaleźć w ogóle rzecz, która by była w innych portalach, a w Atlasie ETF nie było.

No i to też mogę zdradzić, że w drugiej połowie roku będę pracował nad drugim wydaniem książki o ETFach, bardziej rozbudowanym, no i to będzie zdecydowanie oparte tylko o

To tak może przejdźmy sobie trochę do praktycznych rzeczy związanych z inwestowaniem, bo z jednej strony chciałem Cię podpytać, jaką formę inwestowania, jeżeli już tak zamkniemy się do ETFów, Ty promujesz w swoich książkach?

Bo ETFów jest masa.

W naszej bazie danych jest ich ponad 12 tysięcy, więc to już może być też taki problem początkującego, jak zbudować portfel, jak mamy tutaj w bazie 12 tysięcy ETFów, a jak też Ty po prostu za to podchodzisz.

Może zacznę od tego, jak ja inwestuję, co nie oznacza, że w książkach piszę, że to jest jedyny dobry sposób, bo sposobów inwestowania przez ETF-y jest wiele.

Więc ja inwestuję w mieszkania na wynajem i ETFy dywidendowe.

Ale opisuje też inne sposoby inwestowania, w zależności czy książka jest bardziej rozbudowana o ETFach, jak ta, która w tytule ma ETFy.

Ale też opisuje strategię wyboru ETF-u dla różnych typów inwestorów i tych, którzy lubią większe, mniejsze wyzyko, bardziej pasywne, bardziej aktywne.

Gdzie tutaj plasujesz ETFy?

I nieruchomości, i ETFy, albo ogólnie renegacji ma swoje wady i zalety.

A według Ciebie, bo to jest też często pojawiające się pytanie, da się ustalić jakoś taki, powiedzmy, sensowny horyzont inwestycyjny przy ETFach, w domyśle ETFach akcyjnych?

ETFy, to że ich kurs może się wahać,

Michał Walendowicz o ETFach i drodze do niezależności.

Michał Walendowicz o ETFach i drodze do niezależności.

Druga to jest książka o ETFach, gdzie poznacie ETFy od A do Z. Pewnie dużo też wiedzy znacie z portalu Atlas ETF, ale mam nadzieję, że ta uporządkowana forma od początku do końca przypadnie Wam do gustu.

A następnie nam przysłali go na nasz adres mailowy kontaktatlasetf.pl.

Nie to, o czym dzisiaj rozmawialiśmy z Michałem, że kupujemy te akcje i raczej je trzymamy, tylko tutaj żonglujemy tymi ETFami w zależności od trendów na rynkach.

O nich tutaj wiele nie możemy powiedzieć, poza tym, że w jednym z najnowszych wywiadów, który w zeszłym roku przeprowadziłem z Garym w ramach ETF Atlas właśnie tej anglojęzycznej odnogi naszego portalu, to wspomniał, że on mocno osobiście na swoim rachunku odszedł od takiego klasycznego dżem.

Coraz więcej kapitału jest w ETFach.

Czy nie jest tak, że giganci sprzedając ETFy w wielkich partiach wpływają na ceny poszczególnych spółek bez względu na ich wyniki?

A pasywni inwestorzy, w tym ETFy, po prostu kupują lub sprzedają po tych cenach, które są aktualnie.

Inne fundusze też, bo jeżeli ktoś zacznie, inwestorzy zaczną, nawet ci pasywni, powiedzmy pasywni, zaczną wycofywać swoje fundusze z rachunków, też ten ETF musi sprzedać te spółki, żeby realizować to, co chcą inwestorzy.

Tak, no ja też w takim razie dopowiem, że po pierwsze zgadzam się z Wami i faktycznie jest tak, że to nie ETF wyznaczają w większości kierunek rynkom, tylko po prostu aktywni inwestorzy.

I tu znów ja jak gdyby uogólniam, bo mówimy tutaj w domyśle o tych ETFach akcyjnych, na przykład na szerokie indeksy akcyjne, nie wiem, All Country World Index, S&P 500 i tak dalej.

Więc to nie jest tylko tak zwykle tą łatkę się ETF-om przepisuje.

Lary właśnie, gdzie tam dużo tych tematów tam roztrząsałem z Larym, on wręcz twierdzi, że im więcej ludzi przechodzi do ETFów, tym ten rynek staje się jeszcze bardziej efektywny.

No i też warto pamiętać, bo często jest przywoływana taka statystyka, ile to kapitału jest na przykład w ETFach pasywnych.

Tylko miejmy świadomość, że to, że ktoś kupi na przykład sobie ETF na S&P 500 i trzyma go przez 30 lat, to on de facto w ogóle nie wpływa na ten indeks.

Osobiście nigdy bym się nie bał tego, że nagle ETFy i pasywni inwestorzy spowodują, że po prostu rynek wyschnie, bo nie będzie miał kto handlować.

Zresztą to, że ktoś kupi ETF, to jeszcze nie oznacza absolutnie, że jest pasywnym inwestorem.

To widać często chociażby w takich zestawieniach różnych, na przykład Vanguarda, który pokazuje, że na przykład ich ETF na S&P 500 zarobił w jakimś okresie na przykład dziesięcioletnim X.

A inwestor w ten sam ETF zarobił mimo wszystko coś poniżej X, dlatego że próbował być tutaj sprytniejszy, więc nie jest tak łatwo wbrew pozorom być mimo wszystko pasywnym inwestorem.

Proszę o informację, w jaki sposób są rozliczane codziennie ETFy.

Kupiłem ACFI, czyli ETF na globalny koszyk akcji, po 109, a teraz są po 113, a ja jestem na minusie.

On spogląda na przykład na to, co widzi gdzieś na portalu versus to, co ma w portfelu i na przykład tam jest jakieś rozmięcie się, że na przykład każdego dnia na koniec dnia ETFy dają net asset value, wartość wyceny swoich aktywów, ale to wcale nie musi być jeden do jeden z tym, co jest na przykład na rynku.

Inwestujący w dosyć płynny, duży ETF nie powinien się czegoś takiego spodziewać.