Mentionsy
Tacosy z mięsem ze smokera - MIMO by BBQ Bar
Marta i Michał opowiadają o perypetiach towarzyszących otwieraniu gastrobiznesu w centrum Warszawy
Szukaj w treści odcinka
Słuchaj, no jakby to już teraz wszystko w rękach właśnie pani z Sanepidu i tak na dobrą sprawę pani od gazu, bo czekamy na podpięcie.
Ludzie nie zdają sobie sprawy, że mały lokal nie oznacza małej ilości sprzętu, że to, czego wymaga Sanepid, to naprawdę są duże ilości i duże pieniądze.
No właśnie, czego wymaga Sanepid od takiego miejsca na 30 osób?
Ale potem idziesz na miasto, do jakiegoś małego lokalu wchodzisz i zastanawiasz się, jakim cudem oni zdali, że tak powiem, w Sanepidzie.
Bo wiem, że panie z Sanepidu ostatnimi czasy są milsze niż były jeszcze 10 lat temu.
Ja ci powiem, że moje spostrzeżenie na Sanepid odczarowała jedna pani pracująca w Sanepidzie w miejscowości, w mieście Pisz, gdzie podlegałem, kiedy miałem taki bardzo fajny beach bar na Mazurach.
Ostatnie odcinki
-
Wnuczka Piekarza
20.04.2026 21:09
-
WEGE POLKA od foodtrucka do restauracji
14.04.2026 18:33
-
GALARETKA ZASTYGA | Jagoda Porębska
31.03.2026 15:20
-
Adrian Chmielarz. Bez zachwytów nad warszawską ...
24.03.2026 17:07
-
Jak robisz sałatkę jarzynową? | Ania Starmach
17.03.2026 22:22
-
Surimi to parówka! | Piotr Kuc, Mistrz Polski i...
09.03.2026 21:57
-
Awantura o golonkę | SHAMTO!
03.03.2026 09:32
-
Supperlardo wraca po 4 latach | Paweł Fabiś
25.02.2026 10:26
-
Najciemniejsza strona gastronomii - kasyno | Norbi
16.02.2026 21:55
-
Masło z powietrza, orzeszki zamiast foie gras i...
09.02.2026 21:04